|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Góral w sklepie wolnoc³owym na nowojorskim lotnisku zwraca siê do sprzedawcy:
- You, now, wiesz facet, I want to buy...pi³a.
Widz±c brak kontaktu mówi pi³a, pi³ka, i pokazuje rêkoma wielk± ob³o¶æ oraz demonstruje koszykarskie odbijanie - You now, pi³a - odbija wymaginowan± pi³kê do koszykówki.
- Oooh, ball? - pyta sprzedawca - You need to buy a ball?
-Yes - cieszy siê góral, ball, pi³a - teraz patrz mi na usta - ³añcuchowa.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wieczorem przychodzi baca do I-szego sekretarza gminnej POP i mówi, ¿e chce koniecznie zapisaæ siê do partii. Sekretarz, ¿e trzeba pó³ roku próby. Na to baca: - Albo mnie tyrozki zopisecie, albo nie chce w ogóle. - Ale¿ baco, powiedzcie, chocia¿ dlaczego. - Jok mnie zopisecie to powim. - Ale baco, nie mogê was zapisaæ, skoro nie znam nawet motywacji. Po godzinnej konwersacji w tym stylu sekretarz skapitulowa³ i zapisa³ bacê do partii. - No to powiedzcie baco teraz, dlaczego tak nagle zachcia³o wam siê do partii? - No, tera powim. Psychodza jo do cho³upy i wchodza do swojego pokoju a tam widza, moja ¿ona w moim ³ó¿ku z kochankiem. No to posed³ jo do kuchni, goln±³ se kielicha i posed³ do drugiego pokoju, a tam widza córka w ³ó¿ku z gachem. No to wróci³ jo do kuchni, goln±³ se drugiego kielicha i se powidzio³: JO WAM KURWY WSTYDU NAROBIE!!!
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ wypadek w górach, rozbi³ siê maluch o drzewo. Zebra³o siê du¿o widowni, wreszcie przyjecha³a policja. Wypytuj± ka¿dego z widzów czy widzia³ jak to siê sta³o. Nikt nic nie widzia³, a¿ jeden z nich zaproponowa³ ¿e zapewne Baca co¶ widzia³.
Podchodz± wiêc policjanci do Bacy i pytaj± siê:
- Baco, widzieli¶cie ten wypadek?
- Ano widzio³em.
- Powiecie nam jak siê ten wypadek sta³.
- Ano widzicie panowie to drzewo.
- Widzimy
- A oni nie widzieli.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca rozmawia z turyst±:
- Zabi³em wczoraj 10 æmów - mówi baca.
- Ciem - poprawia turysta.
- Kapciem.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca na drzewie i ¶piewa. Przechodzi turysta. - Baco, spadniecie, na drzewie siê nie ¶piewa. - Nie spadnê. Za godzinê wraca turysta, patrzy, a pod drzewem le¿y baca. - A mówi³em wam, baco - nie ¶piewa siê na drzewie. - ¦piwo siê, ¶piwo, ino siê nie tañcy.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Tury¶ci,schodz±cy z Guba³ówki spotykaja górala.
Zasapany, mokry od potu, chwiej±c sie na nogach, idzie pod góre ci±gn±c za sob± kilka metrów grubego, ciê¿kiego ³añcucha.
- Gazdo! A po có¿ wy ci±gniêcie ten ³añcuch?
- Przecie go, krucafuks, pcho³ nie bede!!!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Obchodzona by³a w³a¶nie Setna Rocznica Urodzin Lenina (SRUL). Znale¼li tedy i bacê starego z Poronina, co to Lenina pamiêta³, i poprosili go, co by opowiedzia³ im co¶ o spotkaniu z Leninem, jaki to Lenin by³ mi³y, i dobroduszny. Siad³ tedy Baca na rogu cha³upy, i powiada: Pamiêtam by³a wiosna, topnia³y ¶niegi, ¶wiêci³o ¶licznie s³oneczko. Towarzysz Lenin postanowi³ siê ogoliæ. Wyszed³ tedy na ganek z miednic±, myd³em pêdzlem. Ledwo sobie namydli³ pysk podbieg³ do niego ma³y ch³opczyk. Popatrzy³ na towarzysza Lenina i zawo³a³: "Towarzyszu Lenin, ³ysiejecie!". A towarzysz Lenin u¶miechn±³ siê,... a móg³ przypierdoliæ!
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spaceruj±cy po lesie Baca nagle s³yszy jakie¶ wrzaski. Podchodzi dalej i widzi nagiego Turystê przywi±zanego do drzewa:
- co wom siê sta³o panocku? - pyta baca
- a baco z³apali mnie zbójnicy, rozebrali, przywi±zali do drzewa i zgwa³cili. Pomó¿cie baco, uwolnijcie mnie!
Na to Baca spokojnym g³osem rozpinaj±c pasek od spodni:
- Oj nie mocie wy scen¶cia do ludzi, nie mocie!!
|
|
Doda³: Pedro |
2007-10-06 13:11:29 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch juhasów znalaz³o je¿a i k³óc± siê o nazwê tego zwierzaka: - To je iglok! - To je spilok! Przechodzi³ tamtêdy stary baca i us³ysza³ sprzeczkê. Podszed³ i zawyrokowa³: - To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzaltowana turystka mówi do górala:
- Ale¿ pan musi byæ szczê¶liwy... patrzy pan na za¶lubiny górskich
szczytów z ob³okami, widuje pan zachodz±ce s³oñce wypijaj±ce czar
nikn±cego tajemniczego dnia...
- Oj widywa³em ja, widywa³em - przerywa góral - ale ju¿ teraz nie pijê.
|
|
Doda³: bomba |
2007-12-10 13:32:37 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Staro, obróci³aby¶ siê ku mnie. - Kces mnie, mój ch³opecku? - Nie, ino puscos baki.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta turysta bace:
- baco czy ten ma³y piesek jest twój?
- ta
- to dlaczego na furtce jest napisane "uwaga pies"?
- bo ju¿ trzy razy mi go nadepniêto
|
|
Doda³: paula |
2007-11-12 19:22:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turystka nie zd±¿y wróciæ do schroniska przed noc± wiêc postanawia zatrzymaæ siê u bacy. Baca siê zgodzi³. Wieczorem zebra³o mu siê na mi³o¶æ. Wzi±³ litr bimbru i dobiera siê do turystki ta uprzedza, ¿e ma okres, ale bacy to nie przeszkadza. Rano baca budzi siê niewiele pamiêta, patrzy po¶ciel zakrwawiona turystki niema wiêc szuka, nie znajduj±c jej nigdzie siada i mówi do siebie: -jo jom chyba zabi³!
Ale pobieg³ jeszcze do ³azienki patrzy w lustro i mówi:- jo jom chyba ze¿ar³
|
|
Doda³: greg |
2007-11-20 19:19:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przewodnik tatrzañski (baca) mówi do grupy turystów:
- Zbli¿amy siê do bardzo niebezpiecznego miejsca. Wiele osób po¶lizgnê³o siê tu i spad³o w przepa¶æ. Gdyby komu¶ z Pañstwa to siê przytrafi³o, proszê zwróciæ g³owê w lew± stronê. Z lotu ptaka rozci±ga siê piêkny widok na dolinê.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi góral na szczycie Rys i krzyczy: - Hej!... Morze, nasze morze...
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:20 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|