|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Dlaczego, gdy strzelono w g³owê policjantowi, ów policjant jeszcze 3 dni chodzi³? Bo kula 3 dni szuka³a mózgu.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjanci zastanawiaja siê co kupic swojemu szefowi na jego urodziny. - Moze ksiazke? - Eeee. Ksiazke to on juz ma.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant zatrzymuje kobietê jad±ca zbyt szybko samochodem. - Nie widzia³a pani znaku ograniczenia prêdko¶ci ?! Kobieta nachyla siê, zagl±da pod siedzenie, wyci±ga bia³± laskê i mówi: - ja jestem niewidoma... milicjant: - a to przepraszam bardzo..
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¦rodek nocy. D³ugi dzwonek do drzwi.
- Kto tam?
- Policja.
- Ale nikogo w domu nie ma!
- A kto odpowiada?
- Nikt nie odpowiada. Pewnie siê przes³yszeli¶cie.
- A ¶wiat³o dlaczego siê pali?
- No dobra, ju¿ gaszê.
|
|
Doda³: nataszka |
2008-01-14 14:05:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch policjantów znajduje na chodniku ludzka g³owê. - Stary, to chyba g³owa Kowalskiego? - Co¶ ty, Kowalski jest wy¿szy.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W przedziale kolejowym jedzie trzech facetów i policjant. Poniewa¿ tematy do rozmowy szybko siê wyczerpa³y wszyscy po pewnym czasie zaczêli siê nudziæ. Jeden z pasa¿erów, chc±c przerwaæ niemrawy nastrój zadaje swoim towarzyszom podro¿y zagadkê: - Co to jest? Zaczyna siê na J i ka¿dy z nas je posiada? Wszyscy daremnie susza sobie g³owy. - Jedna para butów! - Ogólny ¶miech. - A teraz uwa¿ajcie. Zaczyna siê na D i nie ka¿dy z nas je posiada? - Znowu cisza. - Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leja i prosz± o dalsze zagadki. - Co to jest? Jest czerwonego koloru w ¿ó³te pasy, wisi nad drzewami i... - Cha, cha, cha - przerywa mu policjant - To s± trzy pary butów!
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W ksiêgarni zomowiec prosi o cos lekkiego do czytania. - No... (zastawia siê sprzedawca) - Mamy "W pustyni i w puszczy"... - Dobra. Wezmê "W puszczy".
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta milicjant milicjanta: - Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy? - No, tam.. - Kur* ! Jak by³em tam to mi powiedzieli, ze tu.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi milicjant do ksiêgarni i pyta: - Czy ma pani cos Hemingwaya ? - Mam - odpowiada sprzedawczyni - " Stary cz³owiek i morze ". - To ja poproszê " Morze ".
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie policjant drog± z czapk± za³o¿on± "ty³ na przód". Przechodzieñ zwraca mu uwagê:
- Panie policjancie, pan ma ¼le za³o¿on± czapkê!
- Nie szkodzi, zaraz bêdê wraca³!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do baru i mowi: - Poprosze porcje frytek. Na to barman: - Nie mamy ziemniakow. - Nie szkodzi. Zjem z chlebem.
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant rozk³ada metr krawiecki na jezdni. Kolega pyta go co robi:
- Niektórzy przyje¿d¿aj± do pracy metrem, ale jak do cholery to robi±?
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
STOI PIJAK POD SKLEPEM
ZATRZYMUJE GO POLICJANT I MÓWI
-STÓJ
-A CO JA LE¯E
|
|
Doda³: Piegi |
2007-10-06 13:10:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do domu, zona otwiera mu drzwi a on od razu LUP jej prawego sierpowego na twarz, potem poprawil lewym prostym, zona pobita pyta: - Co wyscie tam dzisiaj robili ? - Uczylismy siê boksu. Na drugi dzien policjant wraca do domu, zona mu otwiera, a on znowu od razu kopie ja yoko w twarz potem seria ciosow prostych w przepone, zona zmaltretowana pyta: - Stary a coscie dzisiaj robili ? - Uczylismy siê KARATE. Trzeciego dnia policjant wraca do domu, zona ostroznie otwiera mu drzwi, patrzy ... a policjant ma reke na temblaku, twarz pokieraszowana, noga powloczy, zona przerazona pyta: - O boze ... a coscie dzisiaj robili ? - Uczylismy siê jesc nozem i widelcem - odpowiada policjant.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie dwóch policjantów przez park, a tam le¿y co¶ pod drzewem. Podchodz±, ogl±daj± i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, awans mamy w kieszeni, to s± pociski nuklearne.
- To musimy jeden zabraæ na komendê jako dowód, bo nam nie uwierz± - mówi drugi.
- G³upi, przecie¿ mo¿e nam wybuchn±æ. Lepiej nie ruszaj!
- Co siê przejmujesz? Przecie¿ mamy jeszcze jeden!
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|