|
|
|
<<< 4 5 6 7 8 9 10 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Dwoch milicjantów obserwuje psa li¿±cego sobie jaja. "Chcia³bym umieæ to robiæ" wzdycha jeden. "Czy¶ ty zwariowa³, pies ciê pogryzie!"
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant (tak, milicjant nie policjant chocia¿ nie wiem czy tera jest miedzy nimi jakakolwiek ró¿nica), patroluj±c ulice, spotyka swojego kolegê, który idzie trzymaj±c za skrzyd³o pingwina. - Sk±d ty wytrzasn±³e¶ tego ptaka? - A przypl±ta³ siê i nie wiem, co z nim zrobiæ. - Jak to co? Zaprowad¼ go do ZOO. Po kilku godzinach milicjant znowu widzi swego kolegê spaceruj±cego z pingwinem. - I co, nie by³e¶ z nim w ZOO? - By³em, teraz idziemy do kina.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie milicjant w cywilu i widzi faceta jak cos kreci w garze; - co robisz ? pyta faceta - mieszam gówno z glina. - a po co ? - bo robiê milicjanta. milicjant ju¿ chcia³ go aresztowaæ ale ze nie by³ w mundurze skoczy³ po kumpli, którzy mieli s³u¿bê. podje¿d¿aj± radiowozem i ten w cywilu mówi: - powiedz co robisz ? - zomowca. - jak zomowca, powiedzia³e¶ ze robisz milicjanta ? - no tak, ale doda³em wiêcej GUWNA.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wpada zomowiec do domu, zagl±da do lodówki i paluje ¿onê. ¯ona przera¿ona nastêpnego dnia wymy³a lodówkê. Zomowiec wpada, zagl±da do ¶rodka i znów paluje ¿onê. Przez parê dni biedna ¿ona próbowa³a wszystkich ¶rodków, ¿eby nie denerwowaæ mê¿a. Wypakowa³a lodówkê jedzeniem, ale nic nie pomaga³o. Którego¶ dnia kiedy m±¿ ja pala ok³ada³, zap³akana pyta o co mu w koñcu chodzi? A zomowiec na to: "Ja ciê nauczê gasiæ ¶wiat³o w lodowce!"
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Chodzi zomowiec dooko³a latarni i raz po raz wali w ni± pala. Podchodzi do niego drugi i pyta: - Dlaczego tak walisz w ta latarnie ? - No bo jeszcze jakie¶ 20 latarni i bêdê w domu.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta siê ¿ona swojego mê¿a policjanta
- Kochanie gdzie idziesz
- Nie powiem ci
Dzwoni policjant po TAXI stoj±c pod domem. Przyje¿d¿a TAXI i kierowca siê pyta gdzie pana podwie¶
- Co pan my¶li ¿onie nie powiedzia³em a panu mam powiedzieæ
|
|
Doda³: mika |
2008-06-01 23:59:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant zatrzymuje kobietê jad±ca zbyt szybko samochodem. - Nie widzia³a pani znaku ograniczenia prêdko¶ci ?! Kobieta nachyla siê, zagl±da pod siedzenie, wyci±ga bia³± laskê i mówi: - ja jestem niewidoma... milicjant: - a to przepraszam bardzo..
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi milicjant do sklepu i pyta: - Czy s± karty do gry? - S±. - To poproszê ósemkê.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta milicjant milicjanta: - Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy? - No, tam.. - Kur* ! Jak by³em tam to mi powiedzieli, ze tu.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Z ¿ycia wziête.
Pewna kobieta we wigilie wraca z zakupów. Niestety uciek³ jej autobus wiêc próbowa³a z³apaæ stopa. Nagle zatrzymali siê policjanci swoim radiowozem ,a kobieta mówi:
- Panowie jest wigilia a mnie uciek³ autobus. B±d¼cie tak mili i podwie¼cie mnie do domu.
Policjanci siê zgodzili. Kobieta mówi im gdzie jechaæ, a¿ w koñcu dojechali. Kobieta mówi:
- Panowie wszystkie pieni±dze wyda³am na zakupy wiêc nie mam wam jak zap³aciæ wiêc mo¿e zap³acê wam w naturze. Policjanci odmawiaj±. Kobieta odchodzi. Nagle jeden policjant pyta siê drugiego:
- W³adek a jak siê p³aci w naturze?
- Nie wiem.
Wiêc kierowca radiowozu otworzy³ okno i zawo³a³:
- Proszê pani a jak siê p³aci w naturze?
- No ¶ci±gnê majtki i wam dam.
Policjant pyta siê drugiego:
- W³adek chcesz majtki?
- Nie.
-Ja te¿ nie.
I pojechali.
|
|
Doda³: solista |
2007-10-06 13:11:17 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Za dziesiêæ minut dziesi±ta, prawie godzina policyjna. Dwoch zomowców idzie ulica. Spotykaj± przechodnia. Jeden z nich zaczyna go biæ pala i kopaæ. Drugi pyta: - Za co ty go w³a¶ciwie bijesz? - Ja go dobrze znam! On daleko mieszka. I tak nie zd±¿y!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nagrodê za dzielna s³u¿bê pewien milicjant dosta³ puchar. Podczas drogi do domu nie zauwa¿y³ jednak, ze puchar przekrêci³ mu siê dnem do góry. Postawi³ go na polce, ale kiedy podziwia³ go wraz z ¿ona, zauwa¿yli ze w pucharze nie ma otworu. Za parê dni, podczas odwiedzin kolegi, innego milicjanta, poskar¿y³ mu siê ze puchar jest wybrakowany poniewa¿ nie nie mo¿e w³o¿yæ do niego kwiatów. Milicjant d³ugo ogl±da³ puchar potwierdzi³ obawy, a w koñcu zajrza³ od spodu i na to: - Oho, faktycznie wybrakowany! Patrz i denka brakuje!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
IDZIE MILICJANT I MOWI: "MYSLE WIEC JESTEM" I ZNIKL ...
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zomowiec nad rzeka paluje z zapa³em ¿abê. Podchodzi do niego jaki¶ starszy facet i pyta: - Co pan paluje ta biedna ¿abê? Nic panu nie zrobi³a! A zomowiec na to: - Nie do¶æ ze w moro, to jeszcze podskakuje! (i jebs ¿abê).
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjanci ustawili siê w krzakach przy ruchliwej trasie i ³api± po kolei kierowców przekraczaj±cych prêdko¶æ. Mija parê ³adnych godzin, a¿ w koñcu skoñczy³y siê im blankiety. My¶l±, co by tu zrobiæ, a¿ jeden mówi:
- Wiem! Mo¿e jak kto¶ bêdzie jecha³ przepisowo to damy mu 1000 z³ nagrody?
- Dobra!
No i stanêli, a tu zza zakrêtu wytacza siê wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i mówi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrodê za przepisow± jazdê dostaje pan 1000 z³ nagrody! Na co pan przeznaczy te pieni±dze?
- Noo, wreszcie zrobiê sobie prawo jazdy!
Siedz±ca obok ¿ona mówi:
- Panie w³adzo, pan go nie s³ucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla siê babcia:
- A mówi³am, Zdzisiu, ¿eby nie kra¶æ tego samochodu!
Nagle otwiera siê baga¿nik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, ju¿ Austria?!
|
|
Doda³: Krzysiek eLo |
2007-10-06 13:11:17 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
<<< 4 5 6 7 8 9 10 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|