|
|
|
<<< 1 2 3 4 5 [Losowe] >>>
|
|
|
|
- Jagusia! Jagusia! - krzyczy gospodyni. - Dalas krowom? - Nie, oborowemu!
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:22 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kupilem bardzo tanio dwadziescia hektarow ziemi - mowi gospodarz do zony - tyle tylko, ze ona caly czas ciagnie siê pod gore... - A to teraz rozumiem - zauwaza gospodyni - dlaczego nasz kon powiesil siê w stajni.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:22 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kombajnista we wsi nie placil podatkow. Chlopi siê zbuntowali i w wiejskiej swietlicy postanowili zrobiæ zebranie w celu omówienia paru kwestii. Szemrali przez parê godzin, w koñcu kowal podnosi rêkê. So³tys udzieli³ mu g³osu. Kowal wsta³ i mówi: - Przypie*.*lê kombajni¶cie!!! So³tys odpowiedzia³: - Wiesz, kowalu to nie jest dobry pomys³, bo wprawdzie kombajnista nie p³aci podatków, ale mamy tylko jednego kombajnistê i jest on potrzebny. Po paru godzinach obrad kowal znowu prosi o glos. Gdy so³tys mu go udzieli³, kowal przedstawi³ kolejna propozycje: - Przypie*.*lê spawaczowi - mamy dwoch.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:22 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Gosposiu, gdzie jest twój m±¿? - Poszed³ karmiæ ¶winie, ale rozpoznacie go ³atwo, bo jest w kapeluszu.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ch³op by³ na wycieczce w zoo. Po powrocie opowiada kumplowi, co tam widzia³. - Widzia³em zebrê. - A jak ona wygl±da? - A widzia³e¶ konia? - No! - No to wygl±da jak jak koñ, tylko jest w bia³o-czarne pasy. - Aha. I co jeszcze? - Widzia³em ¿yrafê. - A jak ona wygl±da? - A widzia³e¶ konia? - No! - No to wygl±da jak jak koñ, tylko ma d³uga¶n± szyje. - Aha. I co jeszcze? - Widzia³em hipopotama. - A jak on wygl±da? - A widzia³e¶ konia? - No! - No to wygl±da jak koñ, tylko gruby, ma krótkie nó¿ki, szeroki pysk i w wodzie siedzi. - Aha. I co jeszcze? - Widzia³em wê¿a. - A jak on wygl±da? - A widzia³e¶ konia? - No! - No ten waz ni ch*ja do konia nie podobny.
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do zas³u¿onego górnika przychodzi pani redaktor z TV: - Naczelny zaproponowa³ mi, abym przeprowadzi³a z panem, jako chluba naszego przemys³u wydobywczego, wywiad w TV. - mówi ona. - Och, nie wiem czy podo³am... - zaskoczony górnik nie wie co powiedzieæ. - Nie ma problemu, wystarczy ze poprawi pan odpowiednio wypowiedz w momencie gdy chrz±knê porozumiewawczo. Mo¿e zawy¿y pan niektóre wska¼niki??? - sugeruje pani redaktor. Ostatecznie górnik zgadza siê. Po paru dniach spotykaj± siê w programie. - Oto przedstawiam Pañstwu najbardziej zas³u¿onego pracownika wydobycia. Przed Pañstwem Józef Krympala. Rozpoczyna siê wywiad: - Panie Józefie, jak tam wygl±da³o wydobycie w tym miesi±cu? - O, w tym miesi±cu wydoby³em oko³o 25 ton wêgla... - Hrmmm... - wtr±ca znacz±co pani redaktor. Górnik orientuje soi‘ w sytuacji: -...oczywi¶cie dziennie! Sumarycznie wysz³o to w okolicach 700 ton. - To doskonale! A jak tam rodzina? Tak doskonale pracuj±cy cz³owiek ma z pewno¶ci± liczna rodzinê? - Mam jedno dziecko... - Hrmmm... -... oczywi¶cie to brata, sam wychowuje piêtna¶cie cudnych maleñstw. - Jak¿e wspania³a rodzina! A jakie ma pan hobby? - S³ucham? - No, zainteresowania, konik... - Czterna¶cie centymetrów... - Hhrrrrmmmmm!!! -...oczywi¶cie w zwisie, bo jak stanie to pó³ metra...
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¦l±skie: (s³owniczek: gerdiny - firanki, bryle - okulary) Spotyko siê Gerdo z Trudom: Gerdo: Trude, Ty se kup nowe gerdiny bo ja wszystko widza co Ty ze swoim starym wyrobiasz... Trude: A Ty se kup nowe bryle, bo ja nie ze swoim wyrobiom ino z Twoim.
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Alojz skoñczy³ robota, ale nie chcia³o mu siê d¼wigaæ ³opaty, wiec zostawi³ ja na podszybiu, a na ³opacie napisa³: "Francik, we¼ mi na wierch ³opata, bo ¿ech jej zapomnio³". Nastêpnego dnia zje¿d¿a na dó³, ³opata dalej stoi, a obok napis: "Alojz, nie gorsz siê, ale jo jej nie widzio³".
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na nowym placu budowy majster staje przed prze swoj± brygad±: - Musicie ch³opaki budowaæ solidnie, zgodnie z planem, bez marnotrawstwa, po prostu najlepiej jak potraficie, bo budujecie dla siebie. - A co tu bêdzie, panie majster? - Izba Wytrze¼wieñ.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Masztalski na budowie domu mieszkalnego wo³a do majstra: - Panie majster!... £opata mi siê z³oma³a!... - Smol ³opatê! - odpowiada majster. - Oprzyj siê o beczkê
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do ruszaj±cego z przystanku autobusu podbiega mê¿czyzna, krzycz±c: - Ludzie, zatrzymajcie ten autobus, bo siê spó¼nie do pracy ! - Panie kierowco - wo³aj± pasa¿erowie - niech pan stanie ! Jeszcze kto¶ chce wsi±¶æ ! Kierowca zatrzymuje autobus, mê¿czyzna zadowolony wsiada i mówi z ulg±: - No, nie spó¼ni³em siê do pracy... Bilety do kontroli proszê !
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Panna Basia wchodzi do ze swoim narzeczonym do gabinetu dyrektora: - Proszê mi wybaczyæ, panie dyrektorze, ¿e przychodzê z moim ch³pcem - mówi - ale on jest bardzo zazdrosny i nie chce wierzyæ, ¿e pan jest stary, ³ysy i pryszczaty!
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Wa¿na nowina!- oznajmia Ecik masztalskiemu. Teraz w zwi±zku z reform± gospodarcz± wprowadzaj± nowe badania okresowe dla wszystkich pracuj±cych. - A co bêd± badaæ? - Krew i ka³. - A czemu? - ¯eby siê przekonaæ gdzie masz robotê. We krwi czy gdzie indziej.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kierowniczka kurzej fermy w kombinacie rolnym lamentuje: - Panie dyrektorze, koniecznie trzeba paszê dla kur zmieniæ, bo jak nie, wszystkie wyzdychaj±. - A co, zdech³y juz jakie¶? - Kury jeszcze nie, ale zdech³y moje dwa ¶winiaki.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Chodz± dwaj robotnicy po terenie zak³adu. Nagle jeden z nich rozdepta³ ¶limaka. - Czemu go rozdepta³e¶?- pyta kolega. - Nie wytrzyma³em! Ca³y dzieñ za mn± chodzi³!
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:21 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
<<< 1 2 3 4 5 [Losowe] >>> |
|
|
|
|