|
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Znani z glupich zartow studenci spotkali na drodze chlopa, ktory prowadzil na targ wieprzka. - To wasz synek? - zazartowal jeden ¿e studentow. - Nie - odpowiada chlop. - To jeden z tych studentow, co siê w wielkiej szkole ucza. Dali mi go na wychowanie.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na æwiczeniach z biopsychologii doktor zadaje pytanie z wy¶wietlanego w³a¶nie slajdu i wybiera osoby do odpowiedzi:
-mo¿e pani?
cisza..
-a mo¿e pani?
-ja nie wiem...
-no to mo¿e pani?
-ja nie widzê...
- Ooo...widzê, ¿e bawimy siê w szko³ê specjaln±..;)
|
|
Doda³: ms |
2007-10-06 13:10:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ka¿dy etatowy pracownik dydaktyczny na uczelni:
przez pierwsze 5 lat uczy siê,
przez nastêpne 5 lat uczy innych,
przez kolejne 5 lat zaczyna siê nudziæ,
a potem ju¿ tylko nudzi innych.
|
|
Doda³: Seba Mistrz |
2007-11-20 15:33:23 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Student podchodzi do drugiego i mówi:
- czyta³e¶ Szekspira?
A on odpowiada:
- nie, a kto go napisa³?
|
|
Doda³: karczuk |
2008-01-14 13:35:46 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W¶ciek³y profesor wchodzi do sali wyk³adowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni maja wstaæ!
Nikt siê nie rusza. Po d³u¿szej chwili wstaje jeden student.
- No proszê! - mówi ironicznie profesor i pyta studenta. - Czemu uwa¿a siê pan na nienormalnego?
- Nie uwa¿am siê za nienormalnego, ale g³upio mi, ¿e pan profesor tak sam stoi...
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spotkali siê Inteligent z AWF-u i Fizyczny z politechniki. Mieli w ramach wspolzawodnictwa przejsc przez mur (na wprost). Fizyczny z politechniki sierpowym przylozyl w mur i nic, mur stoi. Inteligent z AWF-u podszedl i uderzeniem z glowki rozwalil mur i mowi do drugiego: - Trzeba miec tu! (pokazujac na glowe), a nie tu! (uderzajac siê w biceps).
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosi³ o otwarcie okna (upa³). Profesor stwiedzi³: - "Okno mo¿na otworzyæ, or³ów tu nie ma, nie wyfrun±" (w³a¶nie z³apa³ kilku na ¶ci±ganiu). Po egzaminie, gdy ju¿ wszyscy wychodzili, ten sam student spyta³: - "Ooo!?, pan Profesor tez drzwiami?"
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z filozofii. Profesor mówi do studenta:
- Proszê obej¶æ stó³ dooko³a. Student wykonuje polecenie.
Profesor:
- Proszê indeks, dwója!
Nastêpny student - podobnie. Profesor do kolejnego:
- Proszê obej¶æ stó³ dooko³a.
- A w któr± stronê?
Profesor:
- Pan zaliczy³.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:06 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spotkanie dwóch studentów po wakacjach. Jeden pyta drugiego gdzie by³.
- w górach, nic szczególnego tam nie by³o. A ty gdzie by³e¶?
- W Norwegi.
- to super. co tam widzia³e¶?
- No, widzia³em tam pingwiny, nied¼wied¼e polarne...
- a fiordy widzia³e¶?
- no jasne one to z rêki jad³y.
|
|
Doda³: Izka14 |
2008-03-25 21:11:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzaminie znudzony profesor mówi do niezbyt dobrze przygotowanego studenta:
- Zadam tylko jedno pytanie wyci±gaj±ce. Jak pan odpowie to pan zda³, je¶li nie - to dwója. Ile li¶ci jest na tym drzewie za oknem?
- 3487 - odpowiada bez zaj±kniêcia student.
- Jak pan to policzy³? - pyta zdumiony profesor.
- A to ju¿, panie profesorze, jest drugie pytanie.
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Po co jest sesja?
- Po to, ¿eby punkty ksero nie zbankrutowa³y.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dzien przed egzaminem kilkoro studentow dalo sobie niezle w "gardlo". Nastepnego dnia, na sale egzaminacyjna wchodzi dwoch studentow, ledwie siê na nogach trzymaja, i belkotliwym (z przepicia) glosem siê pytaja : - panie profesorze, czy bedzie pan egzaminowal pijanego ? na to profesor : - nie, nie moge. - ale panie profesorze, bardzo pana prosimy ... - no dobrze - zgodzil siê w koncu profesor na to studenci odwrocili siê do drzwi i krzycza : - chlopaki, jest o.k. prof siê zgodzil, wniescie zbyszka.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z medycyny na rozpoznawanie czê¶ci cia³a.
- Co to za ko¶æ? - pyta profesor studenta
-miednica, panie profesorze.
-Dlaczego pan tak my¶li?
-A bo GóWNO widzê!!
|
|
Doda³: Justyna |
2007-10-06 13:11:07 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Studenty siê wybraly na egzamin. Czekaja pod drzwiami sali, nudzilo im siê wiec zaczeli siê bawic indeksami. Tak jak to siê kiedys gralo monetami w podstawowce - czyj indeks zatrzyma siê blizej sciany. Tylko ze jednemu to nie wyszlo zbyt dobrze, bo zamiast w sciane trafil indeksem pod drzwi, i do sali w ktorej siedzial egzaminator. Przerazil siê okrutnie, ale za chwile indeks wylecial z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Ucieszyl siê, no wiec koledzy postanowili wrzucac dalej. Kolejny dostal 3.5, nastepny 3.0. W tym momencie zaczeli siê zastanawiac... Kolejna ocena wydawala siê dosyc jednoznaczna (2.5 nie wchodzilo w gre). Wreszcie jeden postanowil zaryzykowac. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwieraja siê drzwi, staje w nich egzaminator: - piatka za odwage!
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z logiki. Profesor pyta studenta:
- Je¶li w czasie egzaminu okazuje siê, ¿e jeden
z rozmówców nic nie wie, to co powinien zrobiæ
ten drugi?
- Wzi±æ swój indeks i wyj¶æ - odpowiada student.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>> |
|
|
|
|