|
|
|
<<< 26 27 28 29 30 31 32 ...34 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Biegnie Owczrek Niemiecki, a za nim pinczerek miniaturka. Wpad³ owczarek w slep± uliczkê, a tam kundel i siê pyta owczarka: Dlaczego tak uciekasz? Owczarek odpowiada: Bojê siê go. Dlaczego? Bo ma zimny nosek.
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie Arab przez pustynie.
Nagle staje mu wielbl±d.
Nastepnie zaprowadza go do naprawy.
Podchodzi do mechanika i mówi:
- Panie wielb³±d mi stan±³.
Mechanik:
- Dawaj go na kana³
Mechanik bierze w rece wielki m³ot i uderza nim wielbladowi w jaja - wielblad wysuwa
Arab: - A jak ja teraz go dogonie?
Mechanik: - Stawaj pan na kana³.
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi facet w oknie na czwartym piêtrze, patrzy a tu ¶limak wchodzi z rynny na jego parapet, wiêc go pstrykn±³ tak ¿e ¶limak spad³ na ziemie.
Minê³y trzy lata, facio s³yszy dzwonek do drzwi, patrzy przez wizjer - nikogo nie ma, otwiera a tam ¶limak siedzi na dzwonku i mówi:
- Ty kole¶, to przed chwil± to co to kurna mia³o znaczyæ???
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do sklepu spo¿ywczego przybiega facet:
- Kilogram twarogu proszê!
Sprzedawca da³ facetowi ser, po czym facet szybko wybieg³ ze sklepu. Po chwili ten sam facet przybiega do sklepu:
- Dwa kilo twarogu, ale szybko!
Zdziwiony sprzedawca sprzeda³ facetowi twaróg i facet znowu wybieg³ ze sklepu. Sytuacja powtarza siê kilkakrotnie, w koñcu sprzedawca siê pyta go¶cia po tym jak ten zamówi³em jeszcze taczkê twarogu:
- Po co panu a¿ tyle twarogu?!
- Poka¿ê panu, ale niech pan ³aduje!
Po chwili obaj wybiegli ze sklepu. Dobiegaj± do wykopanej w ziemi dziury i facet zaczyna ³opat± wrzucaæ twaróg do ziemi. Z dziury dobiegaj± g³o¶ne odg³osy jedzenia, mlaskania, bekniêcia...
- O kurcze, co to takiego? - pyta sprzedawca.
- Nie mam zielonego pojêcia, ale to co¶ cholernie lubi twaróg.
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego s³oñ nie mo¿e mieæ dzieci z zebr±?
- Bo nie potrafi z niej zdj±æ tej cholernej pi¿amy w paski!
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Jak s³onie kryj± sie na polu truskawkowym?
- Maluj± sobie paznokcie na czerwono.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co to jest: ma³e, bia³e i zjada kamyczki?
- Ma³y, bia³y zjadacz kamyczków
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dzwoni j±ka³a do Stacji Sanepidu:
J: - Cz czy czy czy t t to St Staacja S S Sa Sane Sanepidu?
G³os w s³uchawce: - Tak. S³ucham?
J: - Ja ja chc chc chcia chcia³em z zg zg³ zg³osiæ, ¿ ¿ ¿e na na m moj mojej u u ulicy le le le¿y zd zd zdech³y k k k koñ, l le le¿y ju¿ od od k k kilku d dni i st st stra strasznie ¶ ¶m ¶mie ¶mierdzi...
G³os: - A na jakiej ulicy Pan mieszka?
J: - Na na F F F...
G: - Floriañskiej?
J: - Nie, na F F ...
G: - Fiderkiewicza?
J: - Nie, na F.. F...
G: - A id¼ Pan w cholere...
Po godzinie ten sam j±ka³a dzwoni do Stacji Sanepidu:
J: - Cz cz cz czy t t to Sta Sta Stacja S S San San Sanep Sanepidu?
G³os: -To znowu Pan, s³ucham?
J: - Ja ja chc chcia chcialem
G: - Wiem konia zdech³ego chcia³ Pan zg³osiæ, ¿e na ulicy le¿y i ¶mierdzi, a na jakiej ulicy le¿y ten koñ?
J: - Na F F F F..
G: - Floriañskiej?
J: - T Tak, j ju¿ g go p p prz prz przep przepcha³em ...
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
jedz± dwie ¶winie .Nagle jedna zwymiotowa³a a ta druga do niej nie dolewaj bo nie zjemy
|
|
Doda³: kas |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
S±siad mówi do s±siada:
- S³ysza³e¶ co siê sta³o w ZOO?
- Co?
- Podro¿a³y bilety o 100 z³.
- Przecie¿ my chcemy ogl±daæ zwierzêta, a nie je kupowaæ!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Nied¼wied¼ sporz±dzi³ listê zwierz±t które chcia³by zje¶æ.
Oczywi¶cie dowiedzialy sie o tym zwierzêta i wpad³y w panikê.
Nazajutrz do nied¼wiedzia przychodz jeleñ i pyta:
- Niedzwiedziu jestem na li¶cie?
- Tak.
- Rozumiem, sluchaj daj mi jeden dzieñ,
¿ebym po¿egna³ siê z rodzin±, a potem mnie zjesz.
Nied¼wied¼ siê zgodzi³ i zjad³ go dopiero nastêpnego dnia.
Nastepny by³ wilk. Pyta siê niedzwiedzia:
- Czy jestem na li¶cie??
- Tak.
- Ojej - to straszne, s³uchaj daj mi jeden dzieñ, a po¿egnam siê z rodzin± a potem mnie zjesz.
Niedzwied¼ siê zgodzi³ i zjad³ wilka dopiero nazajutrz.
Nastêpny przyszed³ do nied¼wiedzia zaj±czek i pyta:
- S³uchaj, jestem na li¶cie??
- Oczywi¶cie.
- A nie móg³by¶ mnie skre¶liæ?
- Nie ma sprawy.
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co to jest? Ma uszy jak kot, ma ogon jak kot, ma oczy jak kot, ale nie jest kotem!
- Kotka!
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi ¿ó³w do sklepu i mówi do sprzedawcy:
- Poproszê wiadro wody.
- Proszê bardzo - odpowiada sprzedawca.
- Dziêkuje ile p³ace?
- Nic.
Sytuajca powtarza siê przez trzy kolejne dni, czwartego dnia sprzedawca pyta:
- ¯ó³wiu, po co ci ta woda?
Na co zó³w odpowiada:
- My tu gadu gadu, a tam siê cha³upa pali.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¦rodek zimy. ¦limak w³azi na pieñ jab³oni. Spostrzega go mrówka i mówi:
- Hej, a ty dok±d?
- Po jab³ka!
- Nie widzisz, ¿e jeszcze nie ma jab³ek?
- Spoko zanim wejdê na czubek drzewa, to ju¿ bêd±!
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi zaj±czek do sklepu i pyta:
-Przepraszam, po ile jest piernik?
-Dwa z³ote za kilogram - odpowiada sprzedawca.
-Hmmm, to drogo. A po ile s± okruszki? - pyta zaj±czek.
-Hehe - ¶mieje siê sprzedawca - okruszki s± za darmo.
Na to zaj±czek uradowany:
-To poproszê dwa kilo okruszkow.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
<<< 26 27 28 29 30 31 32 ...34 [Losowe] >>> |
|
|
|
|