|
|
|
<<< 1 2 3 4 5 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Ca³kiem mo¿liwe, ¿e ten sam go¶æ co wcze¶niej przychodzi do restauracji. Gdy otrzyma³ ju¿ zupê, z przera¿eniem stwierdza, ¿e w zupie p³ywa MUCHA! Od razu z krzykiem na kelnera: - Panie kelner, w mojej zupie p³ywa mucha. Na to kelner: - Ciichoo - bo inni te¿ bêd± chcieli.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kelner, w mojej zupie p³ywa martwa MUCHA!!! A kelner na to: - Niemo¿liwe! Da³bym sobie g³owê uci±æ, ¿e jak wychodzi³em z kuchni, to by³a jeszcze ¿ywa!
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W dworcowej restauracji kelner potrz±sa za ramie klienta. - Proszê pana, zamykamy! - Dobrze, tylko nie trzaskajcie drzwiami.
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Go¶æ wzywa kelnera i pyta: - Czy muzycy w waszym lokalu graj± na ¿yczenie go¶ci? - Oczywi¶cie, szanowny panie! - To proszê im powiedzieæ, ¿eby zagrali w domino!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Rozmowa w barze: - Kolego, postaw piwo. - Przecie¿ siê nie przewróci³o?!
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
U Ruskich: Przychodzi Wania do baru i zamawia piwo. Kelnerka przynosi i stawia na podstawce. Za jaki¶ czas Wania zamawia jeszcze jedno. Poniewa¿ podstawka zniknê³a to kelnerka przynios³a nowa. Przy trzecim piwie kelnerka siê wkurzy³a i nie przynios³a podstawki. Wania zdziwiony: - A waflia niet???
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia: - Poproszê dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek. Kelner trochê siê zdziwi³, ale nala³. Na to go¶æ wyci±ga z koszyka faceta wzrostu ok. 1/2 m. Posadzi³ go obok siebie na ladzie, golnêli sobie i facet mówi: - Jeszcze po jednym. Kelner znowu nala³, wypili, nie wytrzyma³ i pyta: - Przepraszam ze tak pytam, ale co siê temu panu sta³o, ¿e jest pan taki ma³y? - Byli¶my w Afryce - odpowiada go¶æ - i w takiej jednej wiosce powiedzia³ do faceta, jak to by³o Wacek? Aha, ¿e jest dupa nie czarownik.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Barman, szybko kieliszek koniaku dla mojego kolegi, który w³a¶nie zemdla³! - Nie mamy koniaku, jest tylko czysta... Zemdlony lekko otwiera oczy i szepcze zbola³ym g³osem: - Mo¿e byæ...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Proszê rosó³ z makaronem i schabowego z frytkami... - Sk±d pan wie, co mamy, skoro jeszcze nie zd±¿y³em pod±æ karty? - dziwi siê kelner. - Obejrza³em obrus.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Elegancko ubrany go¶æ pyta portiera: - Dlaczego wpu¶ci³ pan do restauracji tê bandê pijaczków? - Pssst! To by³ jedyny sposób, aby pozbyæ siê bigosu, który kucharz zrobi³ tydzieñ temu!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Panie kelner, to wino jest ciep³e - denerwuje siê go¶æ w restauracji. - To niemo¿liwe! Przed chwila sam dolewa³em do niego zimnej wody.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Facet w restauracji zamówi³ obiad i jad³. Przy pierwszym daniu okropnie chlipa³, a przy drugim strasznie beka³. Gdy przysz³o zap³aciæ rachunek, kelner mówi: - 1 z³oty za pierwsze danie 50 groszy za chlipanie, 2 z³ote za drugie danie 50 groszy za bekanie. Razem 4 z³ote. Facet daje 5 z³otych i mówi: - Reszty nie trzeba. Za z³otówkê jeszcze sobie popierdzê...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi facet do baru z krokodylem. - Proszê wyj¶æ! On jest niebezpieczny! - On jest bardzo mi³y, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogê to udowodniæ. - Dobrze, je¿eli wszyscy go¶cie uznaj±, ¿e nie ma zagro¿enia, to mo¿e pan zostaæ. Facet prowadzi krokodyla na ¶rodek, wali piê¶ci± trzy razy w ³eb krokodyla i mówi: - Otwórz gêbê! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wk³ada przyrodzenie do ¶rodka, nastêpnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gêbê! Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zêby krokodyla zatrzymuj± siê o centymetry od wa¿nych organów. Facet chowa interes i mówi: - Mo¿e kto¶ chce spróbowaæ? Odzywa siê kobiecy g³os: - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w g³owê.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetê a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi facet, strasznie g³odny. Patrzy i widzi, ¿e tamten pierwszy czyta gazetê i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze ³y¿kê i zaczyna mu je¶æ zupê. Je i je i je, a¿ na dnie widzi grzebieñ. Tak mu ten grzebieñ obrzydzi³, ¿e a¿ zwymiotowa³. W tym momencie tamten, co czyta³ gazetê mówi do tego drugiego: - Co, pan te¿ doszed³ do grzebienia?
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi dwoch facetów w knajpie i po wypiciu kilku kufli, piwo powiedzia³o im, ze najwy¿sza pora i¶æ do WC. Wiec poszli. Jeden stan±³ przy pisuarze, a drugi wlaz³ do kabiny. Ten, co by³ przy pisuarze po pewnym czasie skoñczy³, a ten, co by³ w kabinie nie wychodzi³, a nawet stamt±d dobiegaj± jakie¶ steki. - Józek, co ty tam robisz? - wola ten co lal do pisuaru. Tamten otwiera drzwi i mówi: - Wiesz, wypad³a mi sztuczna szczeka do muszli i jej w³a¶nie szukam. - To czemu masz taka mordê ufifrana? - Bo znalaz³em ju¿ trzy, ale nie moje.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
<<< 1 2 3 4 5 [Losowe] >>> |
|
|
|
|