|
|
|
1 2 3 [Losowe] >>>
|
|
|
|
-Halo, pogotowie? Nie wiem co robiæ... Przed chwilka zmierzy³am mê¿owi temperaturê i termometr wskazywa³ 83 stopnie Celsjusza! -Droga pani! Albo pani pomyli³a kolejno¶æ cyfr, albo proszê zadzwoniæ po stra¿ po¿arna!
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Co robi stra¿ak, gdy chce mu siê piæ? -Nalewa sobie szklankê wody i GASI pragnienie.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nocy kto¶ g³o¶no stuka do drzwi pokoju hotelowego: -Hotel siê pali!!! -To nie te drzwi, stra¿ak nocuje obok!
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
id± sobie dwaj stra¿acy i jeden mówi kurwa co tu tak ¶mierdzi a na to drugi stra¿ak pewnie ty znów nie umy³e¶ r±k po wyjêciu dziecka z ci.y tej wielkiej perdolnientej ¿yrafy.
|
|
Doda³: natalia |
2007-10-06 13:10:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
F±fara spêdza noc w hotelu. Nie mo¿e zasn±æ, bo wci±¿ przeszkadza mu jaki¶ ha³as. Dzwoni wiêc do recepcji. -Proszê wybaczyæ-mówi recepcjonistka- ale nie mo¿na wymagaæ od stra¿y, aby jeszcze ciszej gasi³a po¿ar.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
F±farê wyrzucono z wojska za pijañstwo i po jakim¶ czasie zosta³ stra¿akiem. W krótkim czasie awansowa³ i zosta³ dowódca dru¿yny stra¿ackiej. Którego¶ razu wóz stra¿acki dowodzony przez F±farê wezwano do gaszenia po¿aru. Stra¿acy przybyli szybko na miejsce i zaczynaj± rozwijaæ wa¿ stra¿acki. Jak zwykle podpity F±fara wydaje rozkaz: -Przerwaæ ogieñ!!!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W ma³ym miasteczku wchodzi facet do knajpy i zamawia piwo z pianka. Barman nape³nia kufel i podaje go facetowi. -Przecie¿ zamawia³em z pianka! Na to barman: -Panie, o tej porze wszyscy stra¿acy le¿a pijani, a ga¶nice pianowe ju¿ siê skoñczy³y!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dowódca stra¿y po¿arnej wchodzi do dy¿urki. Powoli nastawia wodê na kawê i zapala papierosa. Po up³ywie kilkunastu minut mówi do stra¿aków: panowie powoli siê zbierajmy urz±d skarbowy siê pali.
|
|
Doda³: ajaaaaaaaaaaa |
2008-01-27 18:37:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do biura agencji ubezpieczeniowej wbiega interesant. -Chcia³bym ubezpieczyæ dom! -Bardzo proszê, szanowny panie. Zechce pan usi±¶æ i chwilkê poczekaæ. -Kiedy ja nie mam czasu, on ju¿ siê pali!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
F±farowie przed wyj¶ciem na wieczorny seans do kina mówi± do Jasia: -...I pamiêtaj: nie baw siê zapa³kami, móg³by¶ znów roznieciæ ogieñ w mieszkaniu! -No dobrze. Obiecujê, ¿e nie bêdê ruszaæ zapa³ek. Przecie¿ i tak wiem, w której szufladzie tatu¶ trzyma swoja zapalniczkê!
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pod ¶cian± budynku przechodz±ca kobieta, zauwa¿a mê¿czyznê za³atwiaj±cego swoja potrzebê. -Nie wstyd panu? Przecie¿ sto metrów dalej jest szalet! -A pani my¶li, ¿e ja mam wê¿a stra¿ackiego?!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W ¶rodku nocy szefa remizy stra¿ackiej budzi dzwonienie telefonu. -Kapitanie, pali siê cha³upa Ma¶luszczakowej! -Eee, no... Która teraz godzina? -Piêtna¶cie po drugiej. -A od dawna siê pali? -Od piêciu minut. -Dobra, to obud¼cie mnie, jak siê porz±dnie bêdzie hajcowaæ!
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ziewaj±ca solenizantka nie jest zadowolona z tego, i¿ go¶cie zasiedzieli siê u niej zbyt d³ugo. Nagle dzwoni telefon. Pani domu podnosi s³uchawkê, przez chwilê s³ucha, po czym odk³ada ja i oznajmia: -Dzwonili ze stra¿y po¿arnej. Mówili, ¿e w w domu którego¶ z was wybuch³ po¿ar. Niestety, nie dos³ysza³am u kogo...
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Wyobra¼ sobie, Kaziu, kiedy zauwa¿y³em, ¿e ca³y dom stoi w p³omieniach, wbieg³em natychmiast do kuchni i na rêkach wynios³em te¶ciow±. -No có¿, ka¿dy w takich okoliczno¶ciach traci g³owê...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do gabinetu uczonego zajêtego czytaniem kolejnej ksi±¿ki wpada stra¿ak i wo³a: -Dom siê pali!!! -Rozumiem-mówi uczony, nie odrywaj±c oczu od lektury.-W takim razie niech pan zawiadomi moja ¿onê. Ja siê nigdy nie mieszam do spraw zwi±zanych z gospodarstwem domowym.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 [Losowe] >>> |
|
|
|
|