Kontakt | Reklama |

 



>> Rejestracja
>> Przypomnij Hasło

 
 ::Kategorie
Najlepsze filmiki
Śmieszne Animacje
Kabarety
Śmieszne Reklamy
Śmieszne Filmiki
Teledyski
Seriale - Programy
Gry Online
Kawały
-> O laskach
-> O polityce
-> O rolnikach
-> O jaskiniowcach
-> O strażakach
-> O studentach
-> O szefie
-> O Szkotach
-> O teściowej
-> O wariatach
-> O Wąchocku
-> O wojsku
-> O zwierzątkach
-> W restauracji
-> O policjantach
-> O Polaku...
-> O Jasiu
-> O hrabim
-> O duchownych
-> O cyrku
-> O blondynkach
-> O bajkach
-> O Bacy
-> O Babie
-> O lekarzach
-> O komputerach
-> O Małyszu
-> O małżeństwie
-> O myśliwych
-> O pijakach
-> Inne
Telewizja na żywo
Nowości




 ::Menu
 Kartka świąteczna
 Poranek z Uśmiechem
 Powiadomienia
 Nie działają filmiki ??
 Konto PRO
 Dodaj Animacje
 Reklama
 Kontakt




 ::Wyszukiwarka








1 2 3 ...515 [Losowe] >>>
Głosuj:

Jasio mówi do taty:
- Tato, pani kazała nam napisać 4 zdania!
-S padaj, bo czytam gazetę!
Jasio notuje.
Potem idzie do swej siostry, która gada
przez telefon
- Ach, ty świnio! Jasio notuje.
Potem idzie do brata, który gada z kolegą.
- A ty nie rozumiesz po ludzku?
Jasio notuje.
Potem idzie do mamy, która rozmawia
z sąsiadką.
- Tak, chętnie panią podwiozę.
Następnego dnia w szkole, pani mówi:
- Jasiu, przeczytaj nam swoje zdania.
- Spadaj, bo czytam gazetę.
- Jasiu, jedynka do dziennika.
- Ach, ty świnio!
- Jasiu! Jak ty się wyrażasz?
- A ty nie rozumiesz po ludzku?
- Jasiu, idziemy do dyrektora!
- Tak, chętnie panią podwiozę.


Dodał: Wojcio 105

2007-12-21 15:07:18

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Ojciec wysłał Jasia do sklepu po wódkę. Wchodzi więc Jasiu do monopolowego i mówi
-Poproszę wódkę.
Na to sprzedawczyni:
-Takim małym dzieciom nie sprzedajemu alkocholu.
Zapłakany Jasiu wraca do domu i mówi do taty:
-Tato nie chcieli mi sprzedac wódki.
Na to tata jasia mówi:
-Powiedz, że masz 18 lat, dwoje dzieci, twoja żona leży w szpitalu, a twój dowód osobisty utopił się w kiblu.
Na to szczęśliwy Jasiu zachodzi do sklepu i mówi
-Mam 2 lata, 18 dzieci, moja żona utopiła się w kiblu, a mój dowód osobisty leży w szpitalu.


Dodał: anonim

2007-10-06 13:09:53

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Któregoś dnia Jasiu wygrał łóżko, które nazwał Ewa, telewizor który nazwał cycuszki, firanki który nazwały spódniczki i auto które nazwał cipka. Pewnego dnia ukradli mu samochód, więc postanowił iść na policje. Powiedział tak:
- leżałem na Ewie, oglądałem cycuszki, spoglądam pod spódniczkę a cipki nie ma!!!:)


Dodał: Anika

2007-12-04 00:36:44

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Przychodzi Jasiu do szkoły z nowym discmanem na uszach. Pani sie pyta Jasia: -
Ile jest 2 2? A Jasiu na to:
- Mniej niż zero...
Pani mówi: -
Jasiu idziemy do dyrektora!
A Jasiu: - Jesteś szalona....
Dyrektor się pyta Jasia:
- Jasiu jak ty się zachowujesz? A Jasiu: - Jak statki na niebie....
Pani dyrektor goni Jasia po całym pokoju. Na to Jasiu:
- Nas nie dogoniat...
Pani bije Jasia. A Jasiu:
- Uuuu.... chłopaki, uuu.... nie płaczą....
Pani dyrektor bije Jasia coraz mocniej.
A Jasiu: Mocniej, Mocniej...
Pani dyrektor wyrzuca Jasia przez okno.
Jasio upada i mówi:
- Widziałem orła cień...
Przychodzi do niego kolega i się pyta:
- Jasiu jak było.
A Jasiu: Przeżyj to sam... Jasiu przychodzi do domu.
Mama się go pyta:
- Jak było w szkole? A Jasiu: - Samożycie, samożycie....


Dodał: Blondysia - Paulina

2007-10-06 13:10:55

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Pani pyta Jasia:
- Dlaczego smród piszemy przez ó.
A Jasiu odpowiada:
- Żeby sie nie wydostał.


Dodał: baja

2008-03-09 14:34:50

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Przychodzi Jasiu ze Szkoły i musi napisać wypracowanie. Pyta taty:
-Tato, pomożesz mi w wypracowaniu?
-Nie teraz, czytam gazetę
Idzie do mamy i pyta:
-Mamo, pomożesz mi w wypracowaniu?
-Nie teraz jestem zajęta
Idzie do siostry i słyszy za drzwiami:
"Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach..."
Idzie do brata i słyszy:
"Za super-mena, za super-mena..."
Idzie do kuzynki i słyszy:
"Do tej świni ?!!!"
Na następny dzień Jasiu siedzi w klasie i pani pyta go:
-Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie
-Nie teraz czytam gazetę...
-Jasiu przeczytaj to wypracowanie!!!
-Nie teraz jestem zajęta
-Jasiu, za kodo ty mnie uważasz???
-Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach...
-A za kogo siebie uważasz???
-Za super-mena, za super-mena
-Jasiu , bo pójdziemy do dyrektora!!!
-Do tej świni???


Dodał: Madzia

2008-05-23 16:32:01

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Kolega mówi do kolegi: zabrałem żonę do zoo. No i co?? Nie przyjęli

Dodał: piko

2007-10-28 21:29:38

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Przychodzi Jasio do taty i sie pyta,tato jak się robi dzieci? Ojciec odpowiada wsadzasz najdłuższą część ciała tam gdzie mama robi siu siu.
Po godzinie przychodzi siostra Jasia do taty i mówi tato Jasio wsadza nogę do sedesu:P


Dodał: migacz

2008-03-17 21:26:48

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Czym się różni blondynka od papieru toaletowego???
Tym, że papier się rozwija a blondynka nie! :)))


Dodał: DoMiNiKaNa

2007-10-06 13:10:47

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoły!
Jasio na to:
- Ja nie mam ojca.
- A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejechał.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matkę też przejechał walec.
- A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
- Nie.
- Czy jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babcie?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
- Też. - odpowiedział Jasiu.
- Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocie którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
- Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku. - Wszystkich przejechał walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
- Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem.


Dodał: sindix

2008-01-04 17:52:59

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Wieczorem, ok godziny 22 przez park spaceruje mała ok 8-letnia dziewczynka. Niedaleko niej stoi grupka mężczyzn, ale jest ciemno wiec nie widać dobrze ich twarzy. Dziewczynka podchodzi do nich i pyta:
- chłopaki, macie fajkę?
Na to jeden z nich odpowiada:
- mamy, ale damy Ci jak nam wszystkim laskę zrobisz.
Wiec Dziewczynka zabiera sie do roboty. Kiedy skończyła, dostała obiecanego papierosa.
- kurde zapomniałam ognia, macie może chłopaki?
Pyta dziewczynka.
- mamy, ogień dostaniesz za darmo.
Jeden z mężczyzn pochyla sie do niej, odpala zapałkę po czym rozświetlają się obie twarze:
- Ola?
- Tato?
- Ty PALISZ?!?!


Dodał: LiquidGary

2008-01-27 17:25:03

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Przychodzi zakonnica do spowiedzi i mówi:
- proszę księdza bo ja strasznie klnę i nie wiem jak się tego oduczyć
A ksiądz na to:
- to odmów cały różaniec
Ksiądz puka
Zakonnica mówi
- o KURWA. Ale mnie ksiądz przestraszył.


Dodał: wojtas

2008-03-09 14:32:02

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

-Młody lekarz, po zbadaniu pacjenta bezradnie rozkłada ręce i mówi:
-Nie bardzo wiem co panu jest... Sądzę, że to z powodu alkoholu...
-Rozumiem woła pacjent - to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.


Dodał: mikuś

2007-10-06 13:09:45

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Poproszę tabletki na sex dla taty.
Dostaje tabletki z informacją:
- Jedna tabletka na 6 dni.
Wraca do domu i pomylił się mówiąc:
- 6 tabletek na dzień.
Po kilku dniach przychodzi do apteki a pani pyta:
- I co? Pomogły tabletki tatusiowi?
- Tak, mama w ciąży, siostra w ciąży, mnie dupa boli, a ojciec siedzi na dachu i rżnie gołębie.


Dodał: Laluniaa

2007-11-08 19:38:16

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Pani pyta Jasia w szkole:
- Jasiu co się robi gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Nie wiem.
- Co się robi gdy się stoi w kolejce?
- Nie wiem.
- Co się robi gdy ktoś się bije?
- Nie wiem
Idzie Jasiu do domu i pyta Babcię:
- Co się robi jak ktoś tonie?
- Rzuca mu się koło ratunktowe.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Co się robi jak ktoś się bije?.
- Dzwoni się na policje.
Idzie Jasio do szkoły i wywrócił się o korzeń. Wszystko mu się pomieszało. Pani go pyta:
- Co się robi jak ktoś tonie?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Co się robi jak ktoś odjeżdża pociągiem?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
-Co sie robi jak ktoś się bije?
- Czeka się na swoją kolej.
- Co sie robi jak się stoi w kolejce?
- Dzwoni się na policje.


Dodał: NIcA

2007-11-26 22:28:33

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
1 2 3 ...515 [Losowe] >>>


 Reklama.....  ::


 Poukładaj Według::
OD Najlepszych
OD Najnowszych
Alfabetycznie [A --> Z]
Alfabetycznie [Z --> A]
Najwięcej Oglądane

Sennik na tja.pl - Opisy gg - Tapety na pulpit

0.011