|
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Student wchodzi do sali egzaminacyjnej. Profesor, siedz±cy obok swojego asystenta trzyma w rêku trzy kartki z zestawami pytañ i ka¿e zdaj±cemu wylosowaæ jeden z nich. Student bierze jedn± z kartek, lecz po przeczytaniu prosi o pozwolenie na kolejne losowanie. Profesor zgodzi³ siê. Nastêpny zestaw pytañ tak¿e nie odpowiada³ studentowi, wiêc prosi profesora o kolejne losowanie. Profesor na to:
- Id¼ juz. Dostajesz trójê.
Ucieszony student wychodzi z sali. Po chwili asystent profesora zadaje profesorowi pytanie:
- Dlaczego ten student dosta³ trójê, przecie¿ nie odpowiedzia³ na ¿adne pytanie!
- Ale co¶ wiedzia³, bo szuka³! - odpowiada profesor.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na æwiczeniach z angielskiego asystentka usi³uje dowiedzieæ siê od studenta jak po angielsku jest zamra¿arka (freezer). Student nie wie, wiêc pani asystent go naprowadza:
- A wiesz, jak jest prowadziæ samochód?
- "Drive" - odpowiada student.
- No w³a¶nie, a jak jest kierowca samochodu?
- "Driver"
- ¦wietnie, a wiesz jak jest zamra¿aæ?
- Tak: "to freez"
- No to jak bêdzie zamra¿arka?
- Freez-driver! - odpowiada zadowolony z siebie student.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W¶ciek³y profesor wchodzi do sali wyk³adowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni maja wstaæ!
Nikt siê nie rusza. Po d³u¿szej chwili wstaje jeden student.
- No proszê! - mówi ironicznie profesor i pyta studenta. - Czemu uwa¿a siê pan na nienormalnego?
- Nie uwa¿am siê za nienormalnego, ale g³upio mi, ¿e pan profesor tak sam stoi...
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy raz po raz wznosza toast: - Za Edka, ¿eby zda³! W pewnej chwili otwieraja siê drzwi i wchodzi Edek. - I co Edek, zda³es? - Zda³em, tylko jednej nie przyjêli, bo mia³a obita g³ówkê.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z medycyny, z rozpoznawania narz±dów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rêkê. W niej narz±dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk³ada rêkê, rozpoznaje nerkê, wyjmuje j±, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w koñcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo¿e nic rozpoznaæ, w koñcu mówi:
- Kie³basa!
- Panie jaka kie³basa, czy¶ pan zwariowa³?!
- No przecie¿ mówiê, ¿e kie³basa.
- Proszê wyj±æ.
Student wyjmuje ze skrzynki kie³basê. Zak³opotani egzaminatorzy postanawiaj± daæ mu w koñcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym my¶my wczoraj tê wódkê zagryzali?!
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ostatni egzamin poprawkowy mialo do zdania dwoje studentow, On i Ona. Profesor u ktorego zdawali egzamin chcial ich poprostu splawic, zadal wiec im bardzo proste pytanie: - Z jakiej tkanki jest zbudowany czlonek meski? Ale aby siê dobrze zastanowili dal mi 15 minut czasu, na odpowiedz. Po uplywie tego czasu pyta siê: - Wiec jak ? Co mi pani powie ? Studentka mowi: - Sadze ze z tkanki kostnej. Profesor: - A pan co mi powie ? Student: - Ja sadze ze z tkanki miesniowej. Profesor: -hmmmmmm no tak pan zdal, a pani siê tylko zdawalo !
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwie panienki lekkich obyczajow staraja siê o prace w domu publicznym. Wlascicielka urzadzila egzamin wstepny. Po chwili jedna z wychodzi z sali egzaminacyjnej. - No i jak ci poszlo ? - Oblalam z ustnego.
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jego zona zajmowala siê zmienianiem poscieli: - Moja zona Eulalia (autentyk!), niejednokrotnie dziewica, nie bedzie zmieniac poscieli, bo siê studenci analizuja i ona siê wstydzi.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta:
- Leje pan wodê.
- Panie profesorze, có¿ zrobiæ, skoro temat jak rzeka...
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka. Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla siê za to strasznie, wiec w koncu zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to: - Ten alfons wpisal mi dwoje!!! Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial: - Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzaminie z logiki profesor slucha studenta i slucha.W koncu, po jakiejs chwili kladzie siê na podlodze. - Wie pan, co ja robie ? - pyta studenta. - Nie. - Znizam siê do panskiego poziomu.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kolokwium z fizyki. W grupie bylo dwoch czarnych studentow, slabo znajacych polski. Prowadzacy dyktuje zadanie: - Walec owiniety nitka stacza siê bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd... A na koniec pyta: - Sa jakies pytania? (aby byc szczerym to trzeba przyznac ze zadanie nie bylo proste) Na to nasz kolega pyta: - A co to jest deska ??????
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewien wyk³adowca z probalibistyki na jednej z Politechnik mêczy na egzaminie studenta z prawdopodobieñstwa. Student niekumaty, wiec profesor chce siê zlitowaæ nad studentem i pyta go:
- Jakie jest prawdopodobieñstwo wyrzucenia 6 w kostce do gry?
- Jeden - odpowiada student.
- Ale niech Pan siê zastanowi. Przecie¿ kostka ma 6 ¶cian - pomaga mu profesor.
- Jeden - upiera siê student.
Wyk³adowca (wnerwiony, podaje studentowi kostkê do gry).
- Masz pan. Rzucaj!
Student wyrzuca 6.
Wyk³adowca zdumiony prosi:
- Niech Pan jeszcze raz rzuca!
Student znowu wyrzuca 6.
Wyk³adowca prosi o indeks i wpisuje studentowi trójkê.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Profesor mówi do studenta:
- Nie zaliczê panu roku. Ani razu nie by³ pan na zajêciach.
- Niech da mi pan szansê!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszed³ na ¶cianê, przespacerowa³ siê po niej i zszed³ spowrotem na ziemiê, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przecie¿ to niemo¿liwe!!!
Jednak po d³gich namowach profesor zgadza siê. Student, ku ¼dziwieniu profesora, wchodzi na ¶cianê i spaceruje po niej tak, jakby chodzi³ po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem g³ow±, jednak obietnicy zamierza dotrzymaæ i bierze do rêki indeks. Uczeñ jednak mówi:
- A gdybym wszed³ na sufit, zrobi³ na nim parê fiko³ków, "spadaj±c" spowrotem na sufit, dostanê 4?
Profesor nadal nie wierzy w mo¿liwo¶ci studenta, jednak i teraz da³ siê przekonaæ. Student zrobi³ co mówi³, a profesor nadal mocno ¼dziwiony bierze siê za wpisywanie oceny.
- A je¶li wejdê teraz na stó³ i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan pi±tkê?
Profesor jest ju¿ wyra¼nie zaciekawiony wyczynami studenta, wiêc siê zgadza. Student wchodzi na stó³, wyjmuje ma³ego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego siê nie sta³o i profesor jest ca³y mokry. Uczeñ na to:
- Nooooo, niech zostanie czwórka.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdaja student i studentka. Pytanie : - Jaki narzad u czlowieka moze powiekszyc swoja srednice dwukrotnie ? Student : - Zrenica Studentka : - Penis Profesor : - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspanialego chlopaka .
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>> |
|
|
|
|