|
|
|
1 2 3 ...17 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Przychodzi facet do angielskiego dentysty i pokazuje rêk± bol±cy z±b mówi±c:
- Tu.
Dentysta wyrwa³ mu dwa zêby, ale nie bol±cego. Na to facet mówi z bólem znów pokazuj±c:
Nie tu! TEN!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie.
Lekarz na to:
- Co pani dolega?
Baba odpowiada:
- Walenie
|
|
Doda³: banan |
2008-02-16 14:35:54 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Szpital psychiatryczny. Ordynator oprowadza m³odego psychiatrê po oddziale: - Tutaj jest sala Napoleonów, a tutaj - mechaników samochodowych... - A gdzie oni s±? Nikogo nie widzê. - Le¿± pod ³ó¿kami i naprawiaj±...
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Jakie ryby najbardziej lubi± lekarze?
- Du¿e sumy!!!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Po otwarciu nowej przychodni, lekarz siada dumny w fotelu i czeka na pierwszego pacjenta. Nagle pukanie do drzwi. Wchodzi pacjent, a lekarz udaj±c zajêtego podnosi s³uchawkê i mówi:
- Niestety, nie mogê pana przyj±æ. Mo¿e w najbli¿szym tygodniu bêêe mieæ czas. Dobrze pan wie, do lekarzy ogromne t³umy. Postaram siê w najbli¿szym tygodniu znale¼æ trochê czasu.
Odk³ada s³uchawkê i udaje, ¿e dopiero teraz zobaczy³ pacjenta.
- Co panu dolega? - pyta lekarz.
- Jestem z telekomunikacji, przyszed³em pod³±czyæ telefon.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:04 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, jestem skonana....
- a ja z Gwiezdnych Wojen.
|
|
Doda³: Domin |
2007-10-06 13:11:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Lekarz wchodzi na oddzia³ gdzie le¿± sami anemicy:
- Czo³em or³y!!!
- Paaanieeee doooooktooorzeeee, jaakieee tam z naaaaas or³yyyyy ekhe, ekhe...
- Nie b±d¼cie tacy skromni. A co by³o wczoraj, jak w³±czy³em wentylator.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi facet do lekarza. Wyjmuje swoj "interes" ca³y poobijany, spuchniêty, zakrwawiony. Lekarz siê pyta: - Jezus Maria, kto pana tak urz±dzi³? - Ja sam. - Czemu? i jak? - Bo jestem masochista. normalnie, k³adê interes na kowadle i wale ile sil m³otkiem. - A kiedy ma pan w tym przyjemno¶æ? - Jak nie trafie.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
U lekarza: - Panie doktorze, podejrzewam, ze jestem lesbijka - zwierza siê pacjent. - Pan... lesbijka?! - dziwi siê seksuolog. - A jak to siê objawia? - Dooko³a mnie tylu wspania³ych mê¿czyzn, a mnie nie wiadomo dlaczego ci±gnie do kobiet.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Le¿y lekarz na trawniku z go³ym kutasem. Podchodzi policjant i pyta:
- co pan robi?
A on na to:
- konia pasê.
|
|
Doda³: dragon i maleñstwo |
2007-11-20 15:17:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zaniepokojona pielêgniarka pyta siê lekarza: - Panie doktorze, zauwa¿y³am ¿e co dziesi±tego noworodka bije pan mocno po g³owie. Przecie¿ to mo¿e zaszkodziæ im na rozum... - Robiê to, bo ci±gle s³yszê, ¿e w policji brakuje ludzi...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:37 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze urwa³o mi j±dra, niech pan mi przeszczepi inne. - No wie pan, mogê to zrobiæ, ale jest pewien problem bo mamy w magazynie tylko dwa, jedno drewniane a drugie metalowe. Je¿eli panu tak bardzo zale¿y to mo¿emy, na pana odpowiedzialno¶æ, je wszczepiæ. - Dobrze lepsze takie ni¿ ¿adne. Lekarz zrobi³ operacje i kaza³ przyj¶æ facetowi za 5 lat do kontroli. Po piêciu latach: - Zadowolony jest pan? - Owszem mam nawet dwoch synów, jeden Pinokio a drugi Terminator.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
przychodzi mê¿czyzna do psychologa i czo³ga sie po pod³odze po czym lekarz sie pyta.
Co pan jest wê¿em czy jaszczurk±, mê¿czyzna na to:
niczym porostu mam lêk wysoko¶ci
|
|
Doda³: nata |
2007-10-06 13:10:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Fredek le¿y ciê¿ko chory. W odwiedziny przychodzi kolega Hipek i zastaje ¿onê za³aman±, zalana ³zami. - Ach, panie Hipolicie, Fredek le¿y w agonii, doktorzy nie robi± ¿adnej nadziei. - Czy bardzo cierpi? - Fizycznie nie, ale moralnie cierpi jak skazaniec. Wie, ze jest ciê¿ko chory i boi siê panicznie ¶mierci. Pan móg³by podnie¶æ go nieco na duchu. - Dobrze spróbuje. Hipek otwiera drzwi do pokoju chorego i tubalnie wola: - Serwus, Fredek! Umrzemy sobie, co?
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pacjent w szpitalu do pielêgniarki: - Ale to lekarstwo niedobre. Obrzydliwo¶æ! - To nie lekarstwo. To obiad.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...17 [Losowe] >>> |
|
|
|
|