<<< 4 5 6 7 8 9 10 ...14 [Losowe] >>>
|
|
|
|
- Dlaczego rz±d Jaruzelskiego strzela do robotników? - Bo g³ównym celem rz±du socjalistycznego jest zawsze robotnik.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego Jaruzel w Polsce chodzi w mundurze, a gdy jedzie do Moskwy, to ubiera zwyk³y garnitur? - Bo w Polsce przebywa s³u¿bowo, a tam jest u siebie w domu.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Oj, co to dalej bêdzie - zastanawia siê Jaruzel, patrz±c na swój portret. - Nic - odpowiada portret - mnie zdejm±, ciebie powiesz±.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wracaj, Edek, do koryta, lepszy z³odziej ni¿ bandyta.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przymanowski pisze now± ksi±¿kê: „Czterej zomowcy i suka".
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zomowcy dostali rozkaz, by stawiæ siê na zbiórkê tylko z rzeczami osobistymi. Jeden z nich przyniós³ futrynê. - Nie by³o rozkazu, ¿eby przynosiæ trofea - krzyczy dowódca. - A piwo czym bêdê otwiera³?
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zomowcy pobili studenta, który na ulicy rozrzuca³ ulotki. Po jakim czasie zauwa¿yli, ¿e kartki by³y puste. - Dlaczego pan rozrzuca³ puste kartki? - pytaj±. - Ludzie i tak wiedz±, co ma byæ na nich napisane.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Ej, Apfelbaum, powiedzcie, jak¿ecie siê nazywali przedtem.
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Maliniak zawsze przechwala³ siê kumplom z pracy, jaki to z niego ¶wiatowy cz³owiek. Popisywa³ siê, ¿e zna ró¿nych s³awnych ludzi. Nikt mu oczywi¶cie nie wierzy³, ale pewnego razu przyjecha³ do ich zak³adu Wa³êsa. Idzie przez teren fabryki, a¿ tu nagle zobaczy³ Maliniaka. Zamacha³ do niego, wyciskali siê, wyca³owali. Potem zamknêli siê w pokoju i obalili parê piw. Ch³opaków trochê to zbi³o z tropu, ale dalej nie wierz± we wszystko, co gada Maliniak. Pewnego razu, do Polski przyjecha³ Clinton. Wszyscy stoj± na ulicy, machaj± chor±giewkami. Jedzie samochód Clintona i nagle zatrzymuje siê. Wysiada Bill i Hilary, podchodz± do Maliniaka, ciskaj± siê jak starzy znajomi, wspominaj± jakie stare dzieje, w koñcu zapraszaj± go do limuzyny i odje¿d¿aj± na bankiet. No to ju¿ zupe³nie przy³ama³o kumpli Maliniaka, ale dalej nie do koñca mu wierz±. A¿ pewnego razu pojechali wszyscy z wycieczk± do Rzymu, zobaczyæ Papie¿a. Stoj± na placu ¦wiêtego Piotra i nagle Maliniak mówi. - Ci±gle mi nie wierzycie, to ja wam poka¿ê. Za chwilê wyjdê razem z Papie¿em na balkon, pob³ogos³awi t³um na placu. - Eeee, zalewasz Maliniak. - No to zobaczycie... I faktycznie poszed³ gdzie, a za chwilê patrz±, a na balkonie pojawia siê Papie¿ i Maliniak. To ju¿ ca³kiem ich zgasi³o, stoj± i nic nie mówi±. W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka Arabów i przewodnik pyta ³aman± angielszczyzna: - Excuse me, panowie, czy moglybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w bia³ym kitlu sztoi na balkonie z Maliniakiem?
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wiele lat temu Jaruzelski uda³ siê z wizyta do Reagana. Rozmawiaj± sobie, a Jaruzelski pyta: - S³uchaj Ronny, jak ty to robisz, ze u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku? Reagan wyja¶nia, ze sekret le¿y w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych ludziach. Postanawia zaprezentowaæ Jaruzelowi jakich to ma zdolnych ludzi. £±czy siê ze swa sekretarka i mówi: - Bush do mnie! Po chwili zjawia siê Bush. Reagan mówi: - Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodzi³a go twoja matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra. Bush chwilê siê zastanawia i mówi: - Je¶li to nie mój brat... ani moja siostra... to w takim razie to jestem ja! - Bardzo dobrze! - mówi Reagan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem g³ow±. Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi: - Kiszczak do mnie! Po chwili zjawia siê Kiszczak. - Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodzi³a go twoja matka, ale nie jest to ani twój brat, ani twoja siostra. Kiszczak d³ugo siê zastanawia po czym mówi: - Towarzyszu Generale, meldujê, ¿e nie wiem, ale obiecujê, ¿e najdalej jutro z³apiemy sq*.*syna! Na to Jaruzelski: - Nie z³apiecie, nie z³apiecie... - Dlaczego, Towarzyszu Generale? - Bo to jest Bush.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Honecker, po swojej ¶mierci w piekle zosta³ wprowadzony do tego wielkiego kot³a, gdzie wszyscy grzesznicy siê piekli. No i diabe³ jeszcze t³umaczy, ze ka¿dy tutaj jest karany wed³ug swoich grzechów, tzn. ten kto ma³o zgrzeszy³, ten stoi tylko po kostkê w tej gotuj±cej smole, inni a¿ po kolano, a jeszcze inni po pas, itd. Wiec, diabe³ prowadzi Honeckera do tego kot³a i Honecker znalaz³ swoje miejsce u innych stoj±cych a¿ po pas w smole. No i rozgl±daj±c siê zauwa¿y³, ze tam Hitler stoi w ¶rodku, no i tez tylko po pas. Wiêc, wzburzony pyta siê diabla, co to ma znaczyæ, w koñcu nie zgrzeszy³ tyle co ten faszysta Hitler. Diabe³ patrzy siê w tym kierunku i krzyczy: - Ej, Adolf, przestañ i zejd¼ z Bre¿niewa!
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Prezydent Rosji i USA za³o¿yli siê, czyjego pañstwa osi±gniêcia s± lepsze... Przyjecha³ Jelcyn do Ameryki. Znale¼li siê w ma³ym pokoiku, na ¶rodku którego by³ malutki stoliczek z guziczkiem. Po zachêceniu zbli¿y³ siê Jelcyn do stoliczka, nacisn±³ guziczek, a tu wielki huk, bum, cos b³ysnê³o i rozlecia³ siê jego samochód. Clinton z triumfuj±ca mina spojrza³ na zdziwienie przeciwnika. Nastêpnie Clinton uda³ siê do Rosji, i tak podobnie jak poprzednio znale¼li siê w ma³ym pokoiku, na ¶rodku którego by³ malutki stoliczek z guziczkiem. Po zachêceniu zbli¿y³ siê Clinton do stoliczka, nacisn±³ guziczek, a tu nic... Nastêpnie z ironicznym u¶miechem powiedzia³: Clinton - Eeee, to u nas w Ameryce to wszystko dzia³a! Jelcyn - Ameryki niet.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do Polski przyjecha³ Kohl, wiec Kwa¶ny zaprosi³ go do restauracji. Kelner pyta siê tam Kwacha: - Panie prezydencie, co podaæ? Na to Olo: - Dla mnie piwo, a dla Helmuta cola...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kwa¶niewski podpisuje z Havlem umowê o wspó³pracy kulturalnej. Kwa¶niewski podpisa³ a Havel czyta umowê; piêæ, dziesiêæ minut, wszyscy czekaj±. W koñcu Kwa¶niewski nie wytrzymuje i pyta Havla, czy musi to wszystko teraz czytaæ, w koñcu przeczyta³ to wcze¶niej. Havel mówi:
- Musze przeczytaæ, ¿eby nie by³o jak w 68-mym, jak zamiast "Czerwonych Gitar" przys³ali¶cie nam "Czerwone Berety".
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W latach 70-tych: - Jak siê macie, drodzy towarzysze? - za¿artowa³ Gierek, witaj±c siê z robotnikami. - Dobrze, towarzyszu sekretarzu - za¿artowali robotnicy.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:12 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
<<< 4 5 6 7 8 9 10 ...14 [Losowe] >>> |
|