|
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Po roku studiów przyje¿d¿a do domu studentka i od progu wola: - Mamo, mam ch³opaka! - ¦wietnie córeczko, a gdzie studiuje? - Ale¿ mamo, on ma dopiero dwa miesi±ce!
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Znani z glupich zartow studenci spotkali na drodze chlopa, ktory prowadzil na targ wieprzka. - To wasz synek? - zazartowal jeden ¿e studentow. - Nie - odpowiada chlop. - To jeden z tych studentow, co siê w wielkiej szkole ucza. Dali mi go na wychowanie.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W¶ciek³y profesor wchodzi do sali wyk³adowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni proszê wstaæ!!!!
Nikt siê nie rusza.Po d³u¿szej chwili wstaje jeden student.
- No, proszê! - mówi ironicznie profesor i pyta siê studenta.-Czemu uwa¿a siê pan za nienormalnego??
- Nie uwa¿am siê za nienormalnego, ale g³upio mi, ¿e pan profesor tak sam stoi....
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewien profesor mowi do studentow: - proszê zadawac pytania. Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentow: - Co siê stanie jesli stane obiema nogami na szynach tramwajowych, a rekoma chwyce siê przewodu trakcji. Czy pojade jak tramwaj?
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co mówi pracuj±cy absolwent Politechniki Warszawskiej do niepracuj±cego absolwenta Politechniki Warszawskiej?
- ???
- Frytki z ketchupem czy bez?
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzaminie z ornitologii. Wchodzi do pokoju profesora student, a na biurku stoi klatka na ptaki zas³oniêta futera³em. Student siada, a profesor zadaje pytanie, podnosz±c lekko futera³, tak, ¿e ptakowi widaæ tylko nogi:
- Co to za ptak, Panie Studencie?
Student my¶li, my¶li, ale po krótkim czasie odpowiada:
- Nie wiem, Panie Profesorze.
Na co profesor odpowiada:
- Niestety, nie zda³ Pan. Jak siê Pan nazywa?
Na to student podnosi nogê do góry zadziera spodnie i mówi:
- Niech Pan zgadnie, Panie Profesorze...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z medycyny z rozpoznawania narz±dów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rêkê. W niej narz±dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk³ada rêkê, rozpoznaje nerkê, wyjmuje j±, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w koñcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo¿e nic rozpoznaæ, w koñcu mówi:
- Kie³basa!
- Panie jaka kie³basa, czy¶ pan zwariowa³?!
- No przecie¿ mówiê, ¿e kie³basa.
- Proszê wyj±æ.
Student wyjmuje ze skrzynki kie³basê. Zak³opotani egzaminatorzy postanawiaj± daæ mu w koñcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym my¶my wczoraj t± wódkê zagryzali?!
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Uniwersytet Warszawski Wydzia³ Matematyki Informatyki i Mechaniki.
Ustny z rachunku prawdopodobieñstwa. Biedna studentka zag³êbia siê coraz
bardziej... W koñcu profesor, próbuj±c ja ratowaæ pyta:
- proszê mi powiedzieæ jak jest prawdopodobieñstwo wypadniêcia jedynki na
kostce sze¶ciennej ?
Studentka prawie bez namys³u odpowiada:
- Jeden !!!
- Eeeechem... jest pani zupe³nie pewna ?
- Tak! jeden !
- Dobrze, proszê wzi±¶c kostkê i spróbowaæ - daje jej kostkê, ona rzuca,
wypada : jeden !!!
Dziewczyna rzuca jeszcze raz : znowu jeden.
Profesor robi wielkie oczy sam bierze kostkê i rzuca : wypada jedynka.
- Poproszê indeks - mówi - ma pani trójê, do widzenia.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W¶ciek³y profesor wchodzi do sali wyk³adowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni maja wstaæ!
Nikt siê nie rusza. Po d³u¿szej chwili wstaje jeden student.
- No proszê! - mówi ironicznie profesor i pyta studenta. - Czemu uwa¿a siê pan na nienormalnego?
- Nie uwa¿am siê za nienormalnego, ale g³upio mi, ¿e pan profesor tak sam stoi...
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spotkali siê Inteligent z AWF-u i Fizyczny z politechniki. Mieli w ramach wspolzawodnictwa przejsc przez mur (na wprost). Fizyczny z politechniki sierpowym przylozyl w mur i nic, mur stoi. Inteligent z AWF-u podszedl i uderzeniem z glowki rozwalil mur i mowi do drugiego: - Trzeba miec tu! (pokazujac na glowe), a nie tu! (uderzajac siê w biceps).
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:38 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwie blondynki stoj± na przystanku. Jedzie tramwaj. Jedna pyta siê drugiej:
- Do którego wagonu wsiadamy?
- Do tego, który przyjedzie pierwszy.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:09:55 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Studenci medycyny pojechali zim± w góry. Jak to studenci rozpoczêli imprezê w hotelu. Gdy ju¿ byli mocno pijani, postanowili, ¿e ubior± w hotelu narty, stroje narciarskie, gogle i bêd± szusowaæ po schodach, na których by³y dywany.
Gdy który¶ tam raz z rzêdu zje¿d¿ali po schodach potr±cili babciê. Babcia w szoku wezwa³a karetkê. Po przyje¼dzie karetki powiedzia³a lekarzowi, ¿e potr±ci³ j± narciarz w hotelu i by³a tego tak pewna, ¿e lekarz... postanowi³ j± zawie¼æ do szpitala psychiatrycznego na badania.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:05 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przed szko³a, dwóch wyrostków:
- Masz, pal.
- Nie, ja nie pale.
- No masz.
- Nie no, naprawdê...
- No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkê
|
|
Doda³: Maniek |
2008-03-17 20:53:34 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini (podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka. Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla siê za to strasznie, wiec w koncu zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi. Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to: - Ten alfons wpisal mi dwoje!!! Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial: - Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin z medycyny, z rozpoznawania narz±dów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rêkê. W niej narz±dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk³ada rêkê, rozpoznaje nerkê, wyjmuje j±, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w koñcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo¿e nic rozpoznaæ, w koñcu mówi:
- Kie³basa!
- Panie jaka kie³basa, czy¶ pan zwariowa³?!
- No przecie¿ mówiê, ¿e kie³basa.
- Proszê wyj±æ.
Student wyjmuje ze skrzynki kie³basê. Zak³opotani egzaminatorzy postanawiaj± daæ mu w koñcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym my¶my wczoraj tê wódkê zagryzali?!
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>> |
|
|
|
|