|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>>
|
|
Aula. Wyk³ady prowadzi ju¿ starszy wiekiem profesor. W pewnym momencie zwraca siê do studentów:
- Za moich czasów nieobecno¶æ na zajêciach usprawiedliwiona by³a w dwóch przypadkach: po pierwsze - kiedy umar³ kto¶ bliski z rodziny, po drugie - choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
Z koñca sali dobiega komentarz:
- Panie profesorze, a je¿eli kto¶ jest skrajnie wyczerpany seksem?
Ca³a sala wybucha ¶miechem, a profesor po krótkim zastanowieniu odpowiada:
- W twoim wypadku - mo¿esz po prostu pisaæ drug± rêk±.
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:05 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Egzamin z medycyny z rozpoznawania narzadow. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na reke. W niej narzady do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wklada reke, rozpoznaje nerke, wyjmuje ja, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w koncu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie moze nic rozpoznac, w koncu mowi: - Kielbasa! - Panie jaka kielbasa, czys pan zwariowal?! - No przeciez mowie, ze kielbasa. - proszê wyjac. Student wyjmuje ze skrzynki kielbase. Zaklopotani egzaminatorzy postanawiaja da mu w koncu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mowi do drugiego: - Panie docencie, czym mysmy wczoraj ta wodke zagryzali?!
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:39 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Pewien wyk³adowca z probalibistyki na jednej z Politechnik mêczy na egzaminie studenta z prawdopodobieñstwa. Student niekumaty, wiec profesor chce siê zlitowaæ nad studentem i pyta go:
- Jakie jest prawdopodobieñstwo wyrzucenia 6 w kostce do gry?
- Jeden - odpowiada student.
- Ale niech Pan siê zastanowi. Przecie¿ kostka ma 6 ¶cian - pomaga mu profesor.
- Jeden - upiera siê student.
Wyk³adowca (wnerwiony, podaje studentowi kostkê do gry).
- Masz pan. Rzucaj!
Student wyrzuca 6.
Wyk³adowca zdumiony prosi:
- Niech Pan jeszcze raz rzuca!
Student znowu wyrzuca 6.
Wyk³adowca prosi o indeks i wpisuje studentowi trójkê.
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:05 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Podczas zajêæ laboratoryjnych studentka pyta pana profesora : - Panie profesorze, a dlaczego transformator buczy ? - Pan profesor po zastanowieniu odpowiada : - Jakby pani mia³a 50 okresów na sekundê to tez by pani bucza³a.
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:39 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Grupa studentów "nie zd±¿y³a" na czas zg³osiæ siê po wpis do wyk³adowcy, który wyk³ada³ go¶cinnie na ich uczelni, a mieszka³ w innym mie¶cie. Pojechali wiêc do jego miejscowo¶ci i znale¼li go na macierzystym uniwersytecie. Profesor by³ jednak ma³o sympatyczny i postanowi³ ich ukaraæ za opiesza³o¶æ odsy³aj±c ich na jutro. Po przespanej w aucie nocy studenci znowu go odwiedzili i znów nie znalaz³ dla nich czasu. Dowiedzieli siê jednak gdzie mieszka i odwiedzili go kolejnego dnie rano. Rozbudzony profesor us³yszawszy kto dzwoni, rzuci³ tylko:
- A ilu gnojków tu przynios³o?
- Razem z Tob± bêdzie sze¶ciu! - wypali³ jeden ze studentów.
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:05 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Egzamin z logiki. Profesor pyta studenta:
- Je¶li w czasie egzaminu okazuje siê, ¿e jeden
z rozmówców nic nie wie, to co powinien zrobiæ
ten drugi?
- Wzi±æ swój indeks i wyj¶æ - odpowiada student.
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:05 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Pó¼n± por± wraca student z zajêæ i od progu prosi o kolacjê.
Jego dziewczyna, ty³em oparta o piec kaflowy, rzecze:
-W³a¶nie ci j± podgrzewam.
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:45 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Wyk³ad z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzêdach panie w ostatnich panowie. Profesor wyg³asza tezê:
- Szanowni pañstwo, nale¿y bowiem zauwa¿yæ, i¿ byk mo¿e mieæ do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzêdów unosi siê rêka:
- Czy móg³by Pan profesor powtórzyæ tak, by ostatnie rzêdy s³ysza³y?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzêdów podnosi siê rêka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedn± krow± czy z wieloma?
- Oczywi¶cie, ¿e z wieloma!
Z ostatnich rzêdów podnosi siê rêka:
- Czy móg³by pan profesor powtórzyæ tak, by pierwsze rzêdy zrozumia³y?
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:06 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem s³ucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie schyla siê i mówi do swego psa le¿±cego pod biurkiem:
- Azor! Wyjd¼ szybko bo zg³upiejesz!
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:55 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Student fizyki przez przypadek spó¼ni³ siê na zajêcia. Wchodz±c do sali, profesor sie pyta:
- Jakim prawem tu wszed³e¶?! - Student przestraszony nic nie odpowiada, a profesor mówi:
- Prawem tarcia!!! Siadaj! Dwója!!
|
Doda³: PieczuS |
2007-10-06 13:11:01 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Dzieñ przed egzaminem kilkoro studentów da³o sobie nie¼le w "gard³o". Nastêpnego dnia, na salê egzaminacyjn± wchodzi dwóch studentów, ledwie siê na nogach trzymaj±, i be³kotliwym g³osem pytaj±:
- Panie psorze, czy bêdzie pan egzaminowa³ pijanego?
Na to profesor:
- Nie, nie mogê.
- Ale panie psorze, bardzo pana prosimy...
- No dobrze - zgodzi³ siê w koñcu profesor, na to studenci odwrócili siê do drzwi i krzycz±:
- Ch³opaki! Wnie¶cie Zbyszka.
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:53 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
- Co to jest sesja?
- System eliminacji studentów jest aktywny.
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:43 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Dzwoni jegomosc do akademika: - Czy mozna z Maryska? - Z nimi wszystkimi mozna.
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:39 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Kolokwium z fizyki. W grupie bylo dwoch czarnych studentow, slabo znajacych polski. Prowadzacy dyktuje zadanie: - Walec owiniety nitka stacza siê bez tarcia po desce nachylonej.. itd.. itd... A na koniec pyta: - Sa jakies pytania? (aby byc szczerym to trzeba przyznac ze zadanie nie bylo proste) Na to nasz kolega pyta: - A co to jest deska ??????
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:39 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin koñcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:
- Czyj jest to szkielet?
Student siê zastanawia:
- Pies czy wilk?
- To szkielet psa - odpowiada.
- Dobrze, a ten?
Student my¶li:
- Krowa albo ¿ubr? Eee, sk±d by mieli szkielet ¿ubra?
- To szkielet krowy - odpowiada.
- Dobrze, no i ostatni szkielet.
- Choroba, cz³owiek albo ma³pa - zastanawia siê student. - Chyba cz³owiek, ale pewien nie jestem.
- No s³ucham? - ponagla egzaminator.
- Kurcze jak powiem cz³owiek a to bêdzie ma³pa to siê zb³a¼niê - zastanawia siê nadal student.
Denerwuj±cy siê egzaminator podpowiada:
- No, o czym uczyli¶cie siê przez piêæ lat?
Zdumiony student:
- Niemo¿liwe!!! Lenin???
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:05 |
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...10 [Losowe] >>> |
|
|
|
|