|
|
|
1 2 3 ...5 [Losowe] >>>
|
|
|
|
W restauracji klient mówi do kelnera:
- Chcia³bym zje¶æ to, co je ten pan przy s±siednim stoliku.
- Dobrze - mówi kelner. - Ja wywo³am go do telefonu, a pan to chwyci...
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Kelner czy jest denaturat?
-Nie ma, proszê pana.
-To poproszê inne wino.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi facet do baru z krokodylem. - Proszê wyj¶æ! On jest niebezpieczny! - On jest bardzo mi³y, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogê to udowodniæ. - Dobrze, je¿eli wszyscy go¶cie uznaj±, ¿e nie ma zagro¿enia, to mo¿e pan zostaæ. Facet prowadzi krokodyla na ¶rodek, wali piê¶ci± trzy razy w ³eb krokodyla i mówi: - Otwórz gêbê! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wk³ada przyrodzenie do ¶rodka, nastêpnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gêbê! Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zêby krokodyla zatrzymuj± siê o centymetry od wa¿nych organów. Facet chowa interes i mówi: - Mo¿e kto¶ chce spróbowaæ? Odzywa siê kobiecy g³os: - Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w g³owê.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W restauracji klient mówi do kelnera: - Panie, ta zupa ¶mierdzi! Kelner odsun±³ siê na 5 metrów i pyta: - A teraz?
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Go¶æ po przeczytaniu jad³ospisu pyta kelnera:
- Czym ró¿ni siê befsztyk dwa razy dro¿szy od tego drugiego?
- Dro¿szy ³atwiej siê kroi.
- Jest bardziej miêkki?
- Nie. Podajemy do niego ostry nó¿.
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewnego dnia przyszed³ do knajpy jaki¶ samobójca i zamówi³ zupê pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie by³a dorodna mucha. Wkurzony go¶æ wsypa³ do zupy cala solniczkê soli, po czym zawo³a³ kelnera, opieprzy³ go i za¿±da³ nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosi³ i po chwili przyniós³ nowa zupê. Facet zupê zjad³, a wtem z drugiego koñca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwa³ siê g³os: - Panie kelner!!! Kto tak przesoli³ ta zupê???!!!
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi polak ze swoim koleg± do francuskiej restauracji i chwali mu siê, ¿e doskonale zna jêzyk francuski.
Zamawia( u bardzo mi³ego kelnera) ca³y obiad dla siebie i kolegi, po czym znów wywy¿sza siê mówi±c: ten francuski to jest ³atwy, wystarczy dodaæ tylko "la" przed ka¿dym daniem i ju¿!
Po czym odzywa siê kelner: gdybym ja nie by³ polak to by pan dosta³ "la gówno"
|
|
Doda³: Kwiatuszek |
2007-10-06 13:10:46 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kelner! Poprosze do tej pieczeni jakis ostry przedmiot,
- Przeciez szanowny pan juz otrzymal noz i widelec.
- Tak, ale na mojej pieczeni, ktora w zaden sposob nie mozna ukroic,
chcialbym chociaz wyryc na pamiatke date i swoje inicjaly...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi facet do restauracji i wzywa kelnera:
- Kelner, chce zamówiæ stolik!
- Proszê Pana, my tutaj nie sprzedajemy mebli....
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetê a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi facet, strasznie g³odny. Patrzy i widzi, ¿e tamten pierwszy czyta gazetê i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze ³y¿kê i zaczyna mu je¶æ zupê. Je i je i je, a¿ na dnie widzi grzebieñ. Tak mu ten grzebieñ obrzydzi³, ¿e a¿ zwymiotowa³. W tym momencie tamten, co czyta³ gazetê mówi do tego drugiego: - Co, pan te¿ doszed³ do grzebienia?
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W restauracji go¶æ zamawia porcje grzybów. Kelner przynosi potrawê i prosi o uregulowanie rachunku z góry.
- Z góry? A có¿ to za obyczaje?
Wo³a oburzony go¶æ.
- Niech pan poprosi kierownika.
- To niemo¿liwe, proszê pana. On ju¿ jad³ te grzyby...
|
|
Doda³: Klaudia |
2007-10-06 13:11:30 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W restauracji.
-Panie kelner! W mojej zupie p³ywa aparat s³uchowy!
-¯e co proszê?
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Barman, szybko kieliszek koniaku dla mojego kolegi, który w³a¶nie zemdla³! - Nie mamy koniaku, jest tylko czysta... Zemdlony lekko otwiera oczy i szepcze zbola³ym g³osem: - Mo¿e byæ...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Elegancko ubrany go¶æ pyta portiera:
- Dlaczego wpu¶ci³ pan do restauracji tê bandê pijaczków?
- Pssst! To by³ jedyny sposób, aby pozbyæ siê bigosu, który kucharz zrobi³ tydzieñ temu!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ca³kiem mo¿liwe, ¿e ten sam go¶æ co wcze¶niej przychodzi do restauracji. Gdy otrzyma³ ju¿ zupê, z przera¿eniem stwierdza, ¿e w zupie p³ywa MUCHA! Od razu z krzykiem na kelnera: - Panie kelner, w mojej zupie p³ywa mucha. Na to kelner: - Ciichoo - bo inni te¿ bêd± chcieli.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:11 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...5 [Losowe] >>> |
|
|
|
|