|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Mówi baca do bacy:
- Wiesz co?Je¶li zjesz ten owczy bobek to dam ci 5 z³.
Drugi baca zjada bobek i bierze 5 z³.
Potem mówi do tego pierwszego:
- Je¶li zjesz ten owczy bobek to dam ci 5 z³.
Pierwszy baca zjada bobek i bierze 5 z³. Potem pierwszy mówi:
- Wiesz? Chyba ¿e¶ my najedli siê tych bobków na darmo...
|
|
Doda³: Lala 3000 |
2008-03-03 22:44:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turysta wynajmuj±c pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega siê:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko ¿eby by³ spokój, i ¿adnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano s³ychaæ potworny ha³as i z poddasza zbiega wrzeszcz±c niemi³osiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, mia³o nie byæ ¿adnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diab³y wcielone!
|
|
Doda³: bomba |
2007-12-10 13:35:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca ³apie okazjê na drodze, wreszcie udaje mu siê z³apaæ przeje¿d¿aj±cego Mercedesa. Wsiada i jad±, ale po kilku kilometrach jako¶ tak nudno siê zrobi³o, wiêc baca siê pyta: - A co to panocku, za znacek z psodu? - To? (mówi kierowca pokazuj±c na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogo¶ z³apie w ten celownik, to ju¿ na pewno trafiê. - Aha. Po kilku kilometrach patrz±, a tu drog± jedzie jaki¶ facet na rowerze. Baca mówi: - A we¼cie, panocku, tego c³owieka w ten celownik... Kierowca skrêci³ i faktycznie rowerzysta znalaz³ siê "w celowniku", ale poniewa¿ kierowca nie chcia³ i¶æ do wiêzienia, to w ostatniej chwili skrêci³, aby nie trafiæ rowerzysty, chwilê potem baca siê odzywa: - Iiiii, kiepski ten pañski celownik, gdybym nie roztworzy³ drzwi to by¶my go w ogóle nie trafili.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie sobie dwóch górali przez Zakopane do domu, a mieszkali na Guba³ówce. Przechodz± obok torów kolejowych i zobaczyli tam ruskie cysterny. Nie znali Ruskich literek, ale tak im jako¶ zaje¿d¿a³o alkoholem... Napili siê... Poszli pó¼niej do domów... Rano do jednego z nich dzwoni telefon - Co jest?- mówi baca podnosz±c s³uchawkê Po drugiej stronie by³ drugi baca z zesz³onocnej imprezy: - Baco, srali¶cie? - pyta ten drugi - Nie. - To niesrajta, bo jo z Londynu dzwonim...
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewien baca postanowi³ pope³niæ samobójstwo nad rzek±. Id±c tam wzi±³ ze sob± gruby sznur.
Przywi±za³ go do grubej ga³êzi i uwi±za³ na szyi.
Nastêpnie zeskoczy³ z ga³êzi ze sznurem na szyi.
Po skoku ga³±¼ siê u³ama³a a baca wpada do rzeki. Ledwie siê ratuj±c wychodzi z rzeki i mówi:
- Cholera, przez to ga³±¼ prawie ¿em siê utopi³!!!
|
|
Doda³: Edek z krainy kredek |
2008-02-16 14:55:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi Baca na drzewie i pi³uje ga³±¼ na której siedzi, przechodzi turysta :
- Baco spadniecie !
- Ni, nie spadne !
- Spadniecie !
- Ni !
- No mówie wam ¿e spadniecie !
- Eeee, ni spadne !
Nie przekonawszy bacy Turysta poszed³ dalej. Baca pi³owa³, pi³owa³ a¿ spad³. Pozbierawszy siê popatrzy³ za znikaj±cym w oddali turyst± i rzek³ :
- Prorok jaki, cy co ?
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przewodnik tatrzañski (baca) mówi do grupy turystów:
- Zbli¿amy siê do bardzo niebezpiecznego miejsca. Wiele osób po¶lizgnê³o siê tu i spad³o w przepa¶æ. Gdyby komu¶ z Pañstwa to siê przytrafi³o, proszê zwróciæ g³owê w lew± stronê. Z lotu ptaka rozci±ga siê piêkny widok na dolinê.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie baca przez wie¶ i pod nosem mruczy: Wachom siê, wachom siê...
Spotyka go policjant i pyta: Co wy tam mruczycie?
Na co baca: Ano panocku wachom siê.
A czemu siê wachacie?
A bo by³em na weselu, jednego syna mi zabili, drugiego ciê¿ko pobili, ¿onê mi zgwa³cili i wachom siê...
A czemu siê wachacie?
Ano wachom siê czy i¶æ na poprawiny
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przyjecha³ baca do Ameryki i okrad³ bank. Siada w rowie przydro¿nym, wyci±ga z worka pieni±dze i zaczyna liczyæ.
Nagle zjawia siê przy nim amerykañski funkcjonariusz i pokazuj±c swa s³u¿bowa odznakê i mówi:
-Police!
Na to baca
-Dziêkuje, panocku, som se police.
|
|
Doda³: Adriano |
2007-10-06 13:11:07 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca pi³uje ga³±¼.
Idze turysta i mówi:
- Bacu spadniecie.
- Nie spadniemy - i pi³uje dalej.
Turysta idzie z powrotem i mówi:
- mówi³em, ¿e spadniecie.
Baca:
- sk±d wiedzia³? Prorok jaki¶ czy co?
|
|
Doda³: Dominik |
2007-11-20 14:10:30 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie turysta i spotyka bacê siedz±cego na hali i pas±cego barany. Turysta nie mia³ zegarka podchodzi wiêc do bacy i pyta:
- Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ?
Baca wzi±³ w rêkê kij i zacz±³ gmeraæ w jajach najbli¿szego barana.
- A ósma dwadzie¶cia.
Turystê wielce zaciekawi³o to nowatorskie podej¶cie do mierzenia czasu i poprzysi±g³ by³ sobie, ¿e wracaj±c znowu zapyta bacê. Jak powiedzia³ tak zrobi³. Wracaj±c znowu podszed³ do bacy, który nadal siedzia³ w tym samym miejscu.
- Baco, a powiedzcie ino, która teraz jest godzina?
Baca znów wzi±³ w rêce kijek i jak poprzednio zacz±³ gmeraæ w jajach barana, który pas³ siê przed nim i mówi:
- A czwarta dziesiêæ.
Tego ju¿ by³o za wiele.
- Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina?
- Jo nie w jajach cytom ino one mi zas³aniaj± wie¿ê z ko¶cio³a!
|
|
Doda³: wariat |
2007-11-30 18:36:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca nad rzek± i siê onanizuje. Podchodzi turysta i siê pyta: - Baco co wy robicie? Na to baca: - Jak to co? Wysy³am dzieci nad morze.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Rodzina przyjecha³a na wycieczkê w góry. Id± do bacy i pytaj±:
- masz baco wrz±tek?? - na to baca im odpowiada:
- jest ino zimny....
|
|
Doda³: dodo |
2007-10-06 13:11:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi góral do szko³y, a pani mówi do górala:
- Góralu opowiedz jak±¶ bajkê dzieciom.
- Dobrze.
- Raz nam sie owieczka zgubi³a szukali¶my jeden tydzieñ, drugi, miesi±c, znalezli my ze szczê¶cia wydupczyli¶my.
Pani mówi:
- Góralu opowiedz inna bajkê dla dzieci.
- Ok.
- Raz nam sie kotek zgubi³ szukali¶my jeden tydzieñ, drugi, miesi±c, znalezli my i wydupczyli¶my.
- Góralu opowiedz jak±¶ inna bajkê mo¿e smutn±.
Góral mówi.
- JAM SIÊ ZGUBI£.
|
|
Doda³: HUBERT |
2007-10-15 22:13:02 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca rozmawia z turyst±:
- Zabi³em wczoraj 10 æmów - mówi baca.
- Ciem - poprawia turysta.
- Kapciem.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|