|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Wywiad z bac±: - Baco, jak wygl±da wasz dzieñ pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyci±gam flaszkê i pijê... - Baco, ten wywiad bêd± czytaæ dzieci. Zamiast flaszka mówcie ksi±¿ka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyci±gam ksi±¿kê i czytam. W po³udnie przychodzi Jêdrek ze swoj± ksi±¿k± i razem czytamy jego ksi±¿kê. Po po³udniu idziemy do ksiêgarni i kupujemy dwie ksi±¿ki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rêkopisy.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ekipa telewizyjna przekazuje transmisjê na ¿ywo z katastrofalnej powodzi w Nowym Targu. Kamery ustawione na mo¶cie pokazuj± wstrz±saj±cy obraz klêski ¿ywio³owej - z pr±dem Dunajca p³yn± wielkie drzewa wyrwane wraz z korzeniami, zerwane dachy stodó³,..... Nagle kamera zatrzymuje siê na góralskim kapeluszu przep³ywaj±cym pod mostem. W pewnej chwili kapelusz zatrzymuje siê i ... p³ynie pod pr±d ..... Reporter biegnie do starego górala i prosi go, aby telewidzom powiedzia³ co¶ na temat tego niezwyk³ego zjawiska.
- Jakie to tam zjawisko?! - dziwi siê stary góral. - To¿ to Jêdrek G±sienica! Bo on, wiecie, ma strasznie wredn± ¿onê. I ona mu zawsze mówi: "Jêdru¶! Powód¼, nie powód¼, ale oraæ trza".
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spaceruj±cy po lesie Baca nagle s³yszy jakie¶ wrzaski. Podchodzi dalej i widzi nagiego Turystê przywi±zanego do drzewa:
- co wom siê sta³o panocku? - pyta baca
- a baco z³apali mnie zbójnicy, rozebrali, przywi±zali do drzewa i zgwa³cili. Pomó¿cie baco, uwolnijcie mnie!
Na to Baca spokojnym g³osem rozpinaj±c pasek od spodni:
- Oj nie mocie wy scen¶cia do ludzi, nie mocie!!
|
|
Doda³: Pedro |
2007-10-06 13:11:29 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca nad rzek± i siê onanizuje. Podchodzi turysta i siê pyta: - Baco co wy robicie? Na to baca: - Jak to co? Wysy³am dzieci nad morze.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca zatrudni³ siê w kopalni. Ju¿ pierwszego dnia mia³ pecha, bo wpad³ do starego, zapomnianego szybu. Zbiegli siê koledzy i mówi±: - Franek, jeste¶ tam? - Jo. - Nic ci siê nie sta³o? - Ni. - To wy³a¼ stamt±d. - Kaj nie mogê, bo jeszcze lecê...
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie baca przez pustynie, spotyka araba i pyta...
Daleko st±d do morza?
no z 30km!
To ale ¿e¶cie se pla¿e odwalili
|
|
Doda³: Zaremba D |
2007-10-06 13:10:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ahoj Baco, co robicie?
Ahoj was to obchodzi!
|
|
Doda³: Baca |
2007-10-08 11:37:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi turysta do bacy i pyta: - Baco, macie jaki¶ pokój do wynajêcia? - Mom. - Za ile? - Dwi¶cie. - Baco! Za tyle? To bardzo drogo! - Panocku ale tu jest piknie. - No dobra baco, ale musi tu byæ spokój i ¿adnych dzieci. - Tu nimo ¿adnych dzieci. Turysta idzie spaæ. Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda dzieci. Wrzeszcz±, wywracaj± meble itp. Turysta zwleka siê z wyra (przekrwione oczy itp.) i zaspanym g³osem mówi do bacy: - Baco, baco, tu nie mia³o byæ ¿adnych dzieci! - Dzieci? To s± skurwysyny nie dzieci!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca ³apie okazjê na drodze, wreszcie udaje mu siê z³apaæ przeje¿d¿aj±cego Mercedesa. Wsiada i jad±, ale po kilku kilometrach jako¶ tak nudno siê zrobi³o, wiêc baca siê pyta: - A co to panocku, za znacek z psodu? - To? (mówi kierowca pokazuj±c na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogo¶ z³apie w ten celownik, to ju¿ na pewno trafiê. - Aha. Po kilku kilometrach patrz±, a tu drog± jedzie jaki¶ facet na rowerze. Baca mówi: - A we¼cie, panocku, tego c³owieka w ten celownik... Kierowca skrêci³ i faktycznie rowerzysta znalaz³ siê "w celowniku", ale poniewa¿ kierowca nie chcia³ i¶æ do wiêzienia, to w ostatniej chwili skrêci³, aby nie trafiæ rowerzysty, chwilê potem baca siê odzywa: - Iiiii, kiepski ten pañski celownik, gdybym nie roztworzy³ drzwi to by¶my go w ogóle nie trafili.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sprawa w s±dzie. Sêdzia pyta oskar¿onego - górala:
- Zawód?
- Mechooptyk.
- Co?
- Mechooptyk!
- A co pan robi?
- Optykam cha³upy mchem....
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Góral wraca z dwuletniej s³u¿by w wojsku. ¯ona Jagna ci±gnie go zaraz do sypialni. On sprzeciwia siê i wyprowadza j± na spacer. - Widzisz Jagna to piêkne b³êkitne niebo? - No widzê! Chod¼ do sypialni. - A widzisz te piêkne wzgórza? - Widzê, no choæ ju¿! - A widzisz te piêkne ³±ki? - No widzê, widzê! No choæ do... - No to patrz i patrz, bo teraz bêdziesz przez miesi±c ino sufit ogl±da³a.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedz± dwie Góralki na p³ocie i plotkuj±, plotkuj± po czym jedna mówi do drogiej: - Oj Maryna cza mi Ciê bêdzie po¿egnaæ, widzê ¿e idzie Franek z kwiatami trza mu bêdzie dupy daæ! - A co to u was flakona ni ma?
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj górale k³óc± siê kto
jest silniejszy
-ja 300kg
-ja400kg
-ja 500KG
JEDEN WPAD£ DO WODY I KRZYCZY
-JA TONÊ
-A JA DWIE
|
|
Doda³: Edyta |
2007-10-06 13:10:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Powiesi³ baca swe konie na ga³êzi i mówi wi¶ta.
|
|
Doda³: przemek |
2008-04-22 22:25:29 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Autostopowiczka zatrzymuje samochód na drodze z Poronina do Zakopanego. Samochód zje¿d¿a na pobocze i szofer odkrêca okienko. Autostopowiczka wsadza g³owê do ¶rodka, a wtedy kierowca podkrêca szybko okienko, wychodzi drug± stron±, zadziera kieckê i odbywa stosunek z rzeczon± autostopowiczk±, poczem odkrêca okienko i odje¿d¿a. Wtedy zza drzewa wychodzi góral i rzecze: - Auto, jak auto, ale takie drzwi to se musze kupiæ.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|