|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Dialog Góralek: - Wiesz Maryna dupczy³am siê z inteligentem! - No i jak by³o? - Ty wiesz, On mia³ PENISA! - Ooo!, a co to takiego? - Taki ch*j, ino giêtki!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca rozmawia z turyst±:
- Zabi³em wczoraj 10 æmów - mówi baca.
- Ciem - poprawia turysta.
- Kapciem.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedz± dwie Góralki na p³ocie i plotkuj±, plotkuj± po czym jedna mówi do drogiej: - Oj Maryna cza mi Ciê bêdzie po¿egnaæ, widzê ¿e idzie Franek z kwiatami trza mu bêdzie dupy daæ! - A co to u was flakona ni ma?
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewien turysta zab³±dzi³ w górach, traci³ ju¿ nadziejê, gdy zobaczy³ jakie¶ ¶wiat³a, a dalej góralsk± cha³upê. "Jestem uratowany - zap³acê im - dadz± mi co¶ zje¶æ, napoj± mnie, przenocuj±..." - pomy¶la³ turysta i wszed³ do ¶rodka. Patrzy na zapiecku le¿± nieruchomo Bacowa i Baca. - "Dobry wieczór, zab³±dzi³em, jestem g³odny, chce mi siê piæ, zap³acê wam" - powiedzia³ turysta. ...CISZA - "Chcia³bym co¶ zje¶æ - jestem g³odny" - powtórzy³. ...CISZA Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wzi±³ to co le¿a³o na stole i zjad³. - "CHCIA£BYM SIÊ CZEGO¦ NAPIÆ" - powiedzia³, ju¿ zdenerwowany, turysta. Gdy po raz kolejny odpowiedzia³a mu cisza - wypi³ co by³o na stole, przelecia³ Bacow± i wychodz±c rzek³ "Co za popieprzeni ludzie!". W bacówce ci±gle CISZA, gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzyma³a i kichnê³a. Baca na to: "Przegra³a¶ - gasisz ¶wiat³o"
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zepsu³ siê kobiecie samochód na drodze, prosi o pomoc przechodz±cych górali. Górale naprawili, ale gdy chcia³a im zap³aciæ okaza³o siê, ¿e górale wol± zap³atê w naturze. Nie bardzo siê to jej podoba³o, ale co mia³a zrobiæ. Poprosi³a ich tylko ¿eby za³o¿yli prezerwatywy bo nie chce zaj¶æ w ci±¿ê. Górale siê zgodzili, itd. Na nastêpny dzieñ spotykaj± siê w knajpie wioskowej i jeden mówi: - Josiek, zalezy nom na tym zeby nie zas³a w ci±¿ê? - Ni. - No to ¶ci±gamy te gumki!!!
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turysta wynajmuj±c pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega siê:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko ¿eby by³ spokój, i ¿adnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano s³ychaæ potworny ha³as i z poddasza zbiega wrzeszcz±c niemi³osiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, mia³o nie byæ ¿adnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diab³y wcielone!
|
|
Doda³: bomba |
2007-12-10 13:35:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Baco, co robicie? - Uwozom! - Na co? - Cobyk nie spod!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przysz³a pewnego razu Policja do Bacy. Jeden z policjantów mówi po chwili:
- Musimy zamkn±æ Bacê, bo pêdzicie bimber.
- Czemu¿ to? - zdziwi³ siê Baca.
- Bo znale¼li¶my w stodole u Bacy aparaturkê do pêdzenia bimbru. - wyja¶ni³ mu drugi policjant.
Na to Baca:
- To zamknijcie mnie te¿ za gwa³t, przeca aparaturke te¿ posiadam...
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zapisuj± bacê do spó³dzielni produkcyjnej. - Dacie krowê do spó³dzielni? - Dom. - Dacie konia do spó³dzielni? - Dom. - Dacie owce do spó³dzielni? - Nie dom. - Dlaczego? - Bo mom.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ekipa telewizyjna przekazuje transmisjê na ¿ywo z katastrofalnej powodzi w Nowym Targu. Kamery ustawione na mo¶cie pokazuj± wstrz±saj±cy obraz klêski ¿ywio³owej - z pr±dem Dunajca p³yn± wielkie drzewa wyrwane wraz z korzeniami, zerwane dachy stodó³,..... Nagle kamera zatrzymuje siê na góralskim kapeluszu przep³ywaj±cym pod mostem. W pewnej chwili kapelusz zatrzymuje siê i ... p³ynie pod pr±d ..... Reporter biegnie do starego górala i prosi go, aby telewidzom powiedzia³ co¶ na temat tego niezwyk³ego zjawiska.
- Jakie to tam zjawisko?! - dziwi siê stary góral. - To¿ to Jêdrek G±sienica! Bo on, wiecie, ma strasznie wredn± ¿onê. I ona mu zawsze mówi: "Jêdru¶! Powód¼, nie powód¼, ale oraæ trza".
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turysta do bacy: - Ile kosztuje ten pies?? - Sto milionów. - Przecie¿ nikt go nie kupi. Po pewnym czasie turysta do bacy: - Sprzedali¶cie psa?? - Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj górale k³óc± siê kto
jest silniejszy
-ja 300kg
-ja400kg
-ja 500KG
JEDEN WPAD£ DO WODY I KRZYCZY
-JA TONÊ
-A JA DWIE
|
|
Doda³: Edyta |
2007-10-06 13:10:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca w zimie na zboczu i siê przygl±da jak tury¶ci z Niemiec zje¿d¿aj± na nartach. Nagle widzi jak jedn± babkê wyrzuci³o na pagórku ¿e a¿ wpad³a g³ow± w zaspê. Ino jej tylko ty³ek wystaje. Baca d³ugo nie namy¶laj±c siê zaszed³ od ty³u i zaczyna dupczyæ. Nagle s³yszy jak ta jêczy: - Ja gut, ja gut! Baca na to: - A sk±d ja ci tera dziwko jagód wezmê?!
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Baca ³apie okazjê na drodze, wreszcie udaje mu siê z³apaæ przeje¿d¿aj±cego Mercedesa. Wsiada i jad±, ale po kilku kilometrach jako¶ tak nudno siê zrobi³o, wiêc baca siê pyta: - A co to panocku, za znacek z psodu? - To? (mówi kierowca pokazuj±c na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogo¶ z³apie w ten celownik, to ju¿ na pewno trafiê. - Aha. Po kilku kilometrach patrz±, a tu drog± jedzie jaki¶ facet na rowerze. Baca mówi: - A we¼cie, panocku, tego c³owieka w ten celownik... Kierowca skrêci³ i faktycznie rowerzysta znalaz³ siê "w celowniku", ale poniewa¿ kierowca nie chcia³ i¶æ do wiêzienia, to w ostatniej chwili skrêci³, aby nie trafiæ rowerzysty, chwilê potem baca siê odzywa: - Iiiii, kiepski ten pañski celownik, gdybym nie roztworzy³ drzwi to by¶my go w ogóle nie trafili.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca na przyzbie, podchodzi turysta:
- Co robicie baco?
- A tak sobie siedzê i my¶lê.
- A to wy zawsze tak ?
- Nie, ino jak mam czas.
- A jak nie macie czasu ?
- To sobie ino siedzê.
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|