|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Przychodzi góral do szko³y, a pani mówi do górala:
- Góralu opowiedz jak±¶ bajkê dzieciom.
- Dobrze.
- Raz nam sie owieczka zgubi³a szukali¶my jeden tydzieñ, drugi, miesi±c, znalezli my ze szczê¶cia wydupczyli¶my.
Pani mówi:
- Góralu opowiedz inna bajkê dla dzieci.
- Ok.
- Raz nam sie kotek zgubi³ szukali¶my jeden tydzieñ, drugi, miesi±c, znalezli my i wydupczyli¶my.
- Góralu opowiedz jak±¶ inna bajkê mo¿e smutn±.
Góral mówi.
- JAM SIÊ ZGUBI£.
|
|
Doda³: HUBERT |
2007-10-15 22:13:02 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do gór przyjecha³ reporter z pewnej gazety w celu przeprowadzenia reporta¿u na temat AIDS. Spotyka bacê i pyta:
- Baco s³yszeli¶cie mo¿e co¶ na temat AIDS...??
Na to baca:
- Ano panocku s³yso³em...
A zabezpieczacie siê baco jako¶ przed tym AIDS??
- Ano panocku, zabezpieczom siê. Nosze prezerwatywê za³o¿on±.
Na to zdziwiony reporter: ca³y czas za³o¿on±...? To w ogóle jej nie ¶ci±gacie??
- Ano panocku ¶ci±gom... do sikanio i do dupczynio...
|
|
Doda³: Felix |
2007-10-06 13:10:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi turysta do bacy i pyta: - Baco, macie jaki¶ pokój do wynajêcia? - Mom. - Za ile? - Dwi¶cie. - Baco! Za tyle? To bardzo drogo! - Panocku ale tu jest piknie. - No dobra baco, ale musi tu byæ spokój i ¿adnych dzieci. - Tu nimo ¿adnych dzieci. Turysta idzie spaæ. Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda dzieci. Wrzeszcz±, wywracaj± meble itp. Turysta zwleka siê z wyra (przekrwione oczy itp.) i zaspanym g³osem mówi do bacy: - Baco, baco, tu nie mia³o byæ ¿adnych dzieci! - Dzieci? To s± skurwysyny nie dzieci!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ekipa telewizyjna przekazuje transmisjê na ¿ywo z katastrofalnej powodzi w Nowym Targu. Kamery ustawione na mo¶cie pokazuj± wstrz±saj±cy obraz klêski ¿ywio³owej - z pr±dem Dunajca p³yn± wielkie drzewa wyrwane wraz z korzeniami, zerwane dachy stodó³,..... Nagle kamera zatrzymuje siê na góralskim kapeluszu przep³ywaj±cym pod mostem. W pewnej chwili kapelusz zatrzymuje siê i ... p³ynie pod pr±d ..... Reporter biegnie do starego górala i prosi go, aby telewidzom powiedzia³ co¶ na temat tego niezwyk³ego zjawiska.
- Jakie to tam zjawisko?! - dziwi siê stary góral. - To¿ to Jêdrek G±sienica! Bo on, wiecie, ma strasznie wredn± ¿onê. I ona mu zawsze mówi: "Jêdru¶! Powód¼, nie powód¼, ale oraæ trza".
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W Morskim Oku w przerêbli k±pie siê baca. - Baco, nie zimno wam? - pytaj± siê tury¶ci. - Ni. - Ciep³o? - Ni. - A jak wam jest? - Jêdrzej.
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas wizyty prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. Nagle s³ysz± krzyk i p³acz kobiety. Patrz± - a gazda za cha³up± grzmoci ¿onê. Prezydent pyta go dlaczego tak siê znêca nad kobiet±. Gazda mówi: - Chcia³a mieæ fiata - kupi³em. Chcia³a mercedesa - kupi³em. Ale teraz jej siê helikopterem zachcia³o lataæ. Nie kupiê, bo tu góry i jeszcze mi siê baba zabije! Prezydent pokiwa³ ze zrozumieniem, ale Gierek wzi±³ gazdê na stronê i pyta: - Gazdo, a tak naprawdê o co posz³o? - Przeca nie powim obcemu, ¿e mi b¼dzi±gwa bony na cukier zgubi³a.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:20 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi Baca na górce i buja siê. Podchodzi turysta i pyta siê Bacy co robi?
Baca odpowiada ¿e siê wacha.
Turysta: - Jak to siê wachasz?
- Ano panoczku by³em wczoraj ze star± na weselu. Dosta³em po mordzie, ukradli mi portfel i zegarek, a star± zgwa³cili a na dodatek zaprosili jeszcze na poprawiny.
- I co? - pyta siê turysta. Idziecie?
Baca odpowiada:
- Stara chce i¶æ ale ja siê jeszcze wacham.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:09:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi Baca na drzewie i pi³uje ga³±¼ na której siedzi, przechodzi turysta :
- Baco spadniecie !
- Ni, nie spadne !
- Spadniecie !
- Ni !
- No mówie wam ¿e spadniecie !
- Eeee, ni spadne !
Nie przekonawszy bacy Turysta poszed³ dalej. Baca pi³owa³, pi³owa³ a¿ spad³. Pozbierawszy siê popatrzy³ za znikaj±cym w oddali turyst± i rzek³ :
- Prorok jaki, cy co ?
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie baca z bacow± i nagle zerwa³a siê burza. Piorun uderzy³ 10 metrów od furmanki. Baca: NOOOOOO
Piorun uderzy³ w bacow±. Baca: NO!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewien turysta zab³±dzi³ w górach, traci³ ju¿ nadziejê, gdy zobaczy³ jakie¶ ¶wiat³a, a dalej góralsk± cha³upê. "Jestem uratowany - zap³acê im - dadz± mi co¶ zje¶æ, napoj± mnie, przenocuj±..." - pomy¶la³ turysta i wszed³ do ¶rodka. Patrzy na zapiecku le¿± nieruchomo Bacowa i Baca. - "Dobry wieczór, zab³±dzi³em, jestem g³odny, chce mi siê piæ, zap³acê wam" - powiedzia³ turysta. ...CISZA - "Chcia³bym co¶ zje¶æ - jestem g³odny" - powtórzy³. ...CISZA Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wzi±³ to co le¿a³o na stole i zjad³. - "CHCIA£BYM SIÊ CZEGO¦ NAPIÆ" - powiedzia³, ju¿ zdenerwowany, turysta. Gdy po raz kolejny odpowiedzia³a mu cisza - wypi³ co by³o na stole, przelecia³ Bacow± i wychodz±c rzek³ "Co za popieprzeni ludzie!". W bacówce ci±gle CISZA, gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzyma³a i kichnê³a. Baca na to: "Przegra³a¶ - gasisz ¶wiat³o"
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spotyka siê dwóch baców:
- S±siedzie, jak tam wasz nowy so³tys?
- Eee, jeszcze go po trze¼wemu nie widzia³.....
- Co? Tak pije?
- On nie, ino ja!
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch górali postanowi³o sprawdziæ ile ludzi jest w knajpie w ¯ywcu. Uradzili, ¿e jeden bêdzie wyrzuca³ go¶ci a drugi liczy. Tak tez zrobili S³ychaæ brzêk t³uczonego szk³a, okrzyk "O Jezu" a góral liczy: - Roz, Znowu okrzyk i: - Dwa W pewnym momencie brzêk i wylatuj±cy mówi: - Teroz nie licz bo to jo.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Id± tury¶ci, patrz± siedzi baca nad rzek± k±pie kota. Mówi± do niego:
- Baco kota siê nie k±pie!
- K±pie siê, k±pie!
Wracaj±, siedzi baca nad rzek±, a obok le¿y nie ¿ywy kot.
- Mówili¶my Ci Baco, ¿e kota siê nie k±pie!
- K±pie siê, k±pie ale siê nie wykrêca!
|
|
Doda³: szyszka |
2007-12-04 00:35:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie gazda z ga¼dzin± furmank±. Nagle niebo siê zachmurzy³o, rozszala³a siê burza. Znienacka 20 metrów przed furmank± uderzy³ piorun. A gazda patrzy w niebo, palec podnosi i mówi: - Nooooooo... Jada dalej. Po chwili nastêpny piorun uderzy³ 5 metrów za furmank±. Gazda znów podnosi palec i mówi: - Noooooooooooooo... Znowu jad± dalej. Nagle kolejny piorun uderza w ga¼dzinê jad±c± na furmance, a gazda zadowolony: - No!!!
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:20 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przyjecha³ baca do Ameryki i okrad³ bank. Siada w rowie przydro¿nym, wyci±ga z worka pieni±dze i zaczyna liczyæ.
Nagle zjawia siê przy nim amerykañski funkcjonariusz i pokazuj±c swa s³u¿bowa odznakê i mówi:
-Police!
Na to baca
-Dziêkuje, panocku, som se police.
|
|
Doda³: Adriano |
2007-10-06 13:11:07 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|