|
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Idzie turysta do bacy i mówi:
- baco chcê u was przenocowaæ
A baca do niego:
- no dobra, ale mam tylko jedno ³ó¿ko
A turysta do niego:
- to mogê spaæ z tob±
Turysta siê budzi w nocy i mówi do bacy:
- baco bijecie konia
Baca do niego:
- bije
A turysta do niego:
- a mogliby¶cie biæ swojego bo mocie zimne rêce
|
|
Doda³: cyc |
2007-11-12 20:06:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie sobie dwóch górali przez Zakopane do domu, a mieszkali na Guba³ówce. Przechodz± obok torów kolejowych i zobaczyli tam ruskie cysterny. Nie znali Ruskich literek, ale tak im jako¶ zaje¿d¿a³o alkoholem... Napili siê... Poszli pó¼niej do domów... Rano do jednego z nich dzwoni telefon - Co jest?- mówi baca podnosz±c s³uchawkê Po drugiej stronie by³ drugi baca z zesz³onocnej imprezy: - Baco, srali¶cie? - pyta ten drugi - Nie. - To niesrajta, bo jo z Londynu dzwonim...
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turysta do bacy: - Ile kosztuje ten pies?? - Sto milionów. - Przecie¿ nikt go nie kupi. Po pewnym czasie turysta do bacy: - Sprzedali¶cie psa?? - Tak. Za dwa koty po 50 milionów...
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na polanie pas± siê owce, które dziel± siê
na czarne i bia³e, a pilnuje ich
baca.
-Baco! -pyta turysta - Ile jedz± te owce ?
- Które czorne czy bio³e ?
-Czarne !
- O! Duziutko !
-A bia³e ?
-Tyle samiu¶ko !
-A ile taka owca wa¿y ?
-Czorna czy bio³a ?
-Czarna !
-O! Ze 30 kilogramów !
-A ta bia³a ?
-Tyle samo !
- A ile taka owieczka ¿yje ?
-Ale czorna czy bio³a ?
-Czarna !
- O! Nie duzo !
- A bia³a ?
-Tile samiu¶eñko !
-To po co mnie siê baca pyta czy czarne
czy bia³e ?
-Bo czorne s± moje.
- A bia³e?
- Bio³e ty¿ s± moje !
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do bacy przychodzi ch³opak z dziewczyn± i chc± wynaj±æ jaki¶ pokój na noc. Baca na pocz±tku nie chce, mówi ¿e miejsce ju¿ nie ma i w ogóle ale w koñcu zgadza siê ulokowaæ ich na strychu. Wieczorem przychodzi spytaæ czy aby nie s± g³odni, a oni mu ze strychu: - Nie baco, my ¿ywimy siê owocami mi³o¶ci. Baca: - No dobra, dobra, tylko nie rzucajcie skórek bo mi siê gêsi pod³awi±.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
PRZYCHODZI DO BACY CEPER I MÓWI:
- BACO MAM TAK¡ CHOROBÊ, SMAKU NIE MAM I PRAWDY NIE GADAM!!
-PRZYJD¬ ZA 2 DNI TO CI CO¦ PORADZÊ.
PRZYCHODZI CEPER ZA 2 DNI. BACA DAJE MU KULKÊ BR¡ZOW¡ I MÓWI ZJEDZ TO.
JE, JE WYPLUWA I MÓWI
- FUU PRZECIE¯ TO GÓWNO!!
- SMAK MACIE I PRAWDÊ GADACIE!! HEH...
|
|
Doda³: IZKA LEGION |
2007-10-06 13:11:23 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedz± dwie Góralki na p³ocie i plotkuj±, plotkuj± po czym jedna mówi do drogiej: - Oj Maryna cza mi Ciê bêdzie po¿egnaæ, widzê ¿e idzie Franek z kwiatami trza mu bêdzie dupy daæ! - A co to u was flakona ni ma?
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Turysta wynajmuj±c pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega siê:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko ¿eby by³ spokój, i ¿adnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano s³ychaæ potworny ha³as i z poddasza zbiega wrzeszcz±c niemi³osiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, mia³o nie byæ ¿adnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diab³y wcielone!
|
|
Doda³: bomba |
2007-12-10 13:35:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca na skale i liczy: - 121, 121, 121... Przechodzi turysta i pyta siê: - Co tak liczycie baco? Baca str±ca turystê ¿e ska³y i liczy dalej: - 122, 122, 122...
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Nad Morskim okiem siedzi baca. Przechodz±cy tury¶ci pozdrawiaj± go i pytaj±:
- Co tu robicie?
- £owie pstr±gi.
- Przecie¿ nie macie wêdki.
- Pstr±gi ³owi siê na lusterko.
- W jaki sposób?
- To moja tajemnica. Ale je¶li dostane flaszke, to j± wam zdradze. Tury¶ci wrócili do schroniska, kupili butelke wódki i zanie¶li j± bacy. On t³umaczy...
- Wk³adam lusterko do wody, a kiedy pstr±g podp³ywa i zaczyna siê przegl±daæ to ja go kamieniem i ju¿ jest mój...
- Ciekawe... A ile ju¿ tych pstr±gów z³owili¶cie?
- Jeszcze ani jednego, ale mam z piêæ flaszek dziennie...
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:09:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Nad Morskim Okiem siedzi stary gazda. Przechodz±cy tury¶ci pozdrawiaj± go i pytaj±: - Co tu robicie? - £owiê pstr±gi. - Przecie¿ nie macie wêdki. - Pstr±gi ³owi siê na lusterko. - W jaki sposób? - To moja tajemnica. Ale je¶li dostanê flaszkê, to j± wam zdradzê. Tury¶ci wrócili do schroniska, kupili butelkê wódki i zanie¶li j± ga¼dzie. On t³umaczy... - Wk³adam lusterko do wody, a kiedy pstr±g podp³ywa i zaczyna siê przegl±daæ to ja go kamieniem i ju¿ jest mój... - Ciekawe... A ile ju¿ tych pstr±gów z³owili¶cie? - Jeszcze ani jednego, ale mam z piêæ flaszek dziennie...
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi baca na ga³êzi i pi³uje j± od strony drzewa.
Idzie turysta i mówi:
- Baco nie pi³ujcie bo spadniecie!
- Panocku, panocku spokojnie nie spadniemy.
Turysta poszed³ dalej. Nagle £UP baca spad³.
Podnosi siê ca³y obola³y i mówi.
- Cholera prorok jaki¶ czy co?!
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Juhas widzi bacê prowadz±cego du¿e stado owiec.
- Dok±d je prowadzicie?
- Do domu. Bêdê je hodowa³.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie bêdziecie je trzymaæ?
- W mojej izbie.
- To¿ to straszny smród.
- Cóz, bêd± siê musia³y pzyzwycaiæ.
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant aresztuje bacê za robienie bimbru.
- Ale ja nie robi³em bimbru!
- Ale aparaturê macie.
- To aresztujcie mnie te¿ za gwa³t.
- A zgwa³cili¶cie kogo¶?
Nie, ale aparaturê mam.
|
|
Doda³: nieznajome256987413 |
2007-10-06 13:10:46 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
S±siad mówi do bacy: - Baco, tam za stodo³± na waszych deskach ch³opaki gwa³c± wasz± córkê. Baca przera¿ony biegnie natychmiast za stodo³ê, po chwili wraca u¶miechniêty i mówi: - Aaaaa... wiedzio³em, ze ¿artowo³e¶, to wcale nie moje deski.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...15 [Losowe] >>> |
|
|
|
|