Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/krzysiek/domains/krzysiek.biz/public_html/baza_polacz.php on line 7
KAWAłY : O WOJSKU - ?MIESZNE ANIMACJE FLASH - ?MIESZNE FILMIKI - KABARETY

Kontakt | Reklama |

 



>> Rejestracja
>> Przypomnij Has³o

 
 ::Kategorie
Najlepsze filmiki
Åšmieszne Animacje
Kabarety
Åšmieszne Reklamy
Åšmieszne Filmiki
Teledyski
Seriale - Programy
Gry Online
Kawały
-> O Szkotach
-> W restauracji
-> O polityce
-> O policjantach
-> O pijakach
-> O my¶liwych
-> O ma³¿eñstwie
-> O Ma³yszu
-> O lekarzach
-> O zwierz±tkach
-> O wojsku
-> O szefie
-> O studentach
-> O te¶ciowej
-> O wariatach
-> O stra¿akach
-> O rolnikach
-> O W±chocku
-> O laskach
-> O komputerach
-> O Babie
-> O Bacy
-> O bajkach
-> O Polaku...
-> O jaskiniowcach
-> O Jasiu
-> O hrabim
-> O duchownych
-> O cyrku
-> O blondynkach
-> Inne
Telewizja na ¿ywo
Nowo¶ci




 ::Menu
 Kartka ¶wi±teczna
 Poranek z U¶miechem
 Powiadomienia
 Nie dzia³aj± filmiki ??
 Konto PRO
 Dodaj Animacje
 Reklama
 Kontakt




 ::Wyszukiwarka








1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
G³osuj:

- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral.
- Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy.
- Kto to powiedzia³?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wyst±p!
- Przecie¿ umar³.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?


Doda³: miko³aj

2007-10-06 13:10:26

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Oficer mówi do sier¿anta:
- Sier¿ancie, proszê delikatnie powiadomiæ Kowalskigo, ¿e straci³ ojca.
Sier¿ant odpowiada:
- Tak jest sir.
Sier¿ant krzyczy:
- Kompania zbiórka. Ka¿dy który ma ojca wyst±p.Te Kowalski baranie, a ty gdzie
siê pchasz!


Doda³: beata

2007-10-06 13:09:40

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Sier¿ant uczy ¿o³nierzy m³odego rocznika topografii:
-Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie.
-To nie czê¶ci a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy.
-G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!


Doda³: anonim

2007-10-06 13:09:43

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Rosyjskie koszary, ¶rodek nocy. Na warcie kiwa siê zaspany stra¿nik. Nagle widzi skradaj±c± siê postaæ.
- Stój! Kto¶ ty?
- Swój...
- Jaki swój? Has³o!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- ¬le! Has³o brzmi "Czysty horyzont" i zapamiêtaj to na przysz³o¶æ!


Doda³: yoohi

2007-10-06 13:09:56

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

-Co ma ¿o³nierz pod ³ó¿kiem?
-Posprzataæ


Doda³: anonim

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

diabe³ spotyka ruska,polaka i hiñczyka i mówi przynie¶cie swoje ulubione rzeczy hiñczyk przynius³ kaktusa polak ka³acha no to teras wsadzcie do pupy hiñczyk jako¶ wsadzi³ polak te¿ w pewnej chwili zaczeli ¶iê ¶miaæ a diabe³ pyta ¶iê z czego oni siê ¶miej± bo rusek jedzie w
czo³gu


Doda³: kubik

2007-10-06 13:10:42

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

- Szeregowy Oferma! Ju¿ po raz trzeci w tym miesi±cu prosicie o przepustkê z powodu
nag³ej choroby dziadka.
- Tak jest panie sier¿ancie. Sam ju¿ siê nawet zastanawia³em, czy dziadek nie symuluje.


Doda³: tres

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

II Wojna ¦wiatowa. Szpiedzy polscy, Józek i Franek, wle¼li do stodo³y, poniewa¿ gonili ich Niemcy. Znale¼li tam skóre z krowy i postanowili siê za ni± przebraæ. Wchodz± Niemcy i stwierdzaj±, ¿e potrzebuj± jedzenia dla wojska. Jeden z nich mówi:
- Co¶ chuda ta krowa, co nie?
- No! Trzeba j± nakarmiæ. - odpowiada drugi.
Postanowili przynie¶æ worek siana. Na to Józek mówi do Franka:
- Franek, oni nios± worek siana!
- Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - no to Józek zjad³.
Po chwili Niemcy nios± drugi worek siana.
- Franek! Oni nios± drugi worek siana!
- Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - Józek zjad³ drugi worek.
Po chwili nios± wiadro wody.
- Franek, oni nios± wiadro wody!
- Pij Józio, pij, bo siê wyda!
Józek patrzy na Niemców i nagle zaczyna siê ¶miaæ. Franek pyta Józek:
- Z czego siê ¶miejesz? - Na to Józek:
- Trzymaj siê Franek, trzymaj, bo byka prowadz±!


Doda³: robert

2007-10-06 13:09:53

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do ¿o³nierzy:
- Ci, co znaj± siê na muzyce - wyst±p!
Z szeregu wystêpuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnie¶æ pianino na ósme piêtro.


Doda³: aryur10

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Dwaj zolnierze fasuja w kuchni sniadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynaja miedzy soba
sprzeczke. Jeden twierdzi, ¿e to kawa, drugi, ¿e herbata. Kiedy siê tak w najlepsze
sprzeczaja, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja lepetyne i pyta:
- Hej! Chlopcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?


Doda³: tytus

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...


Doda³: beata

2007-10-06 13:09:52

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Odbywa siê musztra. ¯o³nierze stoj± w szeregu. Kapral daje komendê:
- Prawa nogê do góóóóóry podnie¶æ!
Kowalskiemu siê pomyli³o i podniós³ do góry lewa nogê. Kapral patrzy siê
wzd³u¿ szeregu i krzyczy:
- Co za dureñ podniós³ obie nogi?!


Doda³: laska

2007-10-06 13:10:26

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Pamiêtnik partyzanta:
Poniedzia³ek: Gonili¶my Niemców po lesie.
Wtorek: Niemcy gonili nas po lesie.
¦roda: Gonili¶my Niemców po lesie.
Czwartek: Niemcy gonili nas po lesie.
Pi±tek: Gonili¶my Niemców po lesie.
Sobota: Niemcy gonili nas po lesie.
Niedziela: Gajowy wyrzuci³ nas wszystkich z lasu.


Doda³: monika 15

2007-10-06 13:10:26

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Dlaczego samolot nie mo¿e mieæ ma³ych samolocików?
Bo sie na ziemie spuszcza


Doda³: emcia

2008-03-25 20:09:39

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska.
By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
- Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê.
Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas
za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma
dla nas ratunku.
Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³
osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³±
sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze:
- Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y
statek w drebiezgi pójdzie.
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli
¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie
wrza¶nie:
- To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki
ratunkowe.
Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman
odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³
pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM!
Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman
i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia.
- Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!


Doda³: tres

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>


 Reklama.....  ::


 Pouk³adaj Wed³ug::
OD Najlepszych
OD Najnowszych
Alfabetycznie [A --> Z]
Alfabetycznie [Z --> A]
Najwiêcej Ogl±dane

Sennik na tja.pl - Opisy gg - ¯yczenia na Nowy Rok - Tapety na pulpit

0.0068