|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
- Szeregowy Oferma! Ju¿ po raz trzeci w tym miesi±cu prosicie o przepustkê z powodu nag³ej choroby dziadka. - Tak jest panie sier¿ancie. Sam ju¿ siê nawet zastanawia³em, czy dziadek nie symuluje.
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-A co ma ¿o³nierz w szafce? -Porzadek
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czas wojny. Do ostatniego oddzia³u na polu walki przedziera siê ¿o³nierz z radiostacj± i pyta:
- Wodê macie?
- Mamy, tu jest studnia.
- A naboje?
- Na jeden dzieñ nam tylko starczy.
- Jedzienie?
- A ¿arcia to my ju¿ od trzech dni nie widzieli¶my.
¯o³nierz nada³ wszystko i tak ju¿ prywatnie pyta:
- A jak z seksem? Brakuje wam trochê, co?
- Co ty, my mamy Nataszê.
- Co to? jak± Nataszê?
- No, kole¿ankê z oddzia³u.
- I co, j± tak wszyscy pakujecie?
- No a co?
- A do buzi te¿ bierze?
- Nie, bo jej piêæ dni temu ³eb urwa³o.
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wróci³ ¿o³nierz z tygodniowej przepustki. Genera³ pyta go: - No i jak tam na przepustce? - Wspaniale, panie Generale. Przez ca³y tydzieñ siê kocha³em. - No siadajcie i opowiadajcie. - Niestety nie mogê, panie Generale...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj zolnierze fasuja w kuchni sniadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynaja miedzy soba sprzeczke. Jeden twierdzi, ¿e to kawa, drugi, ¿e herbata. Kiedy siê tak w najlepsze sprzeczaja, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja lepetyne i pyta: - Hej! Chlopcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pada rozkaz:
- Wszyscy na konie!
- Ja nie mogê, mam wilka!
- To na wilka!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wychodzi ¿o³nierz z okopu i co¶ mu do ³ba strzeli³o.
|
|
Doda³: Combozo |
2007-10-08 19:07:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Komisja poborowa. Ch³opak z trudem odczytuje z tablicy najwiêksz± literê. Lekarz decyduje: - Zdolny do walki z czo³gami.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Odbywa siê musztra. ¯o³nierze stoj± w szeregu. Kapral daje komendê: - Prawa nogê do góóóóóry podnie¶æ! Kowalskiemu siê pomyli³o i podniós³ do góry lewa nogê. Kapral patrzy siê wzd³u¿ szeregu i krzyczy: - Co za dureñ podniós³ obie nogi?!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Co to jest lufa?
Lufa to dziura oblana ¿elazem.
|
|
Doda³: igi |
2007-10-06 13:10:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
diabe³ spotyka ruska,polaka i hiñczyka i mówi przynie¶cie swoje ulubione rzeczy hiñczyk przynius³ kaktusa polak ka³acha no to teras wsadzcie do pupy hiñczyk jako¶ wsadzi³ polak te¿ w pewnej chwili zaczeli ¶iê ¶miaæ a diabe³ pyta ¶iê z czego oni siê ¶miej± bo rusek jedzie w
czo³gu
|
|
Doda³: kubik |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
kapral pyta ¿o³nierza:
czy mia³ kiedy¶ wypadek w poci±gu ??
na to ¿o³nierz:
kiedy¶ jecha³em poci±giem z genera³em i jego córk± i gdy poci±g wjecha³ do tunelu to zamiast córkê wyrucha³em genera³a
|
|
Doda³: dziabdyga |
2007-10-06 13:10:47 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku kapral t³umaczy now± grê zrêczno¶ciow±:
- Ustawiamy siê wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje siê z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W autobusie kichnê³a staruszka.
- Na zdrowie! - mówi obok stoj±cy ¿o³nierz.
- Dziêkujê, m³ody cz³owieku. Jaki pan uprzejmy!
- Bo muszê! Za brak kultury kapral nas codziennie opierdala.
|
|
Doda³: voldemort |
2008-03-17 21:30:23 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|