|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
diabe³ spotyka ruska,polaka i hiñczyka i mówi przynie¶cie swoje ulubione rzeczy hiñczyk przynius³ kaktusa polak ka³acha no to teras wsadzcie do pupy hiñczyk jako¶ wsadzi³ polak te¿ w pewnej chwili zaczeli ¶iê ¶miaæ a diabe³ pyta ¶iê z czego oni siê ¶miej± bo rusek jedzie w
czo³gu
|
|
Doda³: kubik |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Odbywa siê musztra. ¯o³nierze stoj± w szeregu. Kapral daje komendê: - Prawa nogê do góóóóóry podnie¶æ! Kowalskiemu siê pomyli³o i podniós³ do góry lewa nogê. Kapral patrzy siê wzd³u¿ szeregu i krzyczy: - Co za dureñ podniós³ obie nogi?!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jak wiadomo, s³u¿±cy w brytyjskim wojsku ¿o³nierze Gurkha s³yn± z szaleñczej Odwagi i wykonuj± wrêcz nieprawdopodobne zadania. Pewnego razu oddzia³ Gurkhow Mia³ odprawê przed akcja- dowódca omawia sytuacje: -...kiedy samolot znajdzie siê tuz przed celem, bêdziemy skakaæ z wysoko¶ci Ok. 200 metrów. Jakie¶ pytania? Z oci±ganiem, nie¶mia³o, jeden ¿o³nierz podnosi dwa palce i pyta, czy jednak Nie mo¿na by skakaæ z nieco ni¿szej wysoko¶ci. - Z ni¿szej nie mo¿na, bo siê spadochron nie otworzy- odpowiada dowódca. - A, to bêdziemy skakaæ ¿e spadochronem? Dziêkujê, nie mam wiêcej pytañ
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na æwiczenia wojskowe rezerwistów powo³ano znanego profesora. W kancelarii sier¿ant pyta: - Czy chodzi³ pan do szko³y? - Tak. Skoñczy³em podstawówkê, potem liceum, nastêpnie dwa fakultety na studiach, potem doktorat... - Do¶æ! - przerywa sier¿ant. - Zapiszcie, kapralu, ¿e umie czytaæ.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Po co ma ¿o³nierz p³aszcz??
Po kolana
|
|
Doda³: leszczu |
2007-12-28 14:15:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kowalski! Powiedzcie, co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam ucho?
- Bêdê gorzej s³ysza³, obywatelu sier¿ancie!
- Dobrze. A co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie bêdê nic widzia³, bo mi he³m na oczy spadnie!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyk³ad z fizyki na Akademii Wojskowej. - Wszystkie cia³a rzucone do góry spadaj± z powrotem na ziemie. To jest w³a¶nie Prawo ciê¿ko¶ci... - A je¶li spadn± do wody?- pyta jeden z kadetów. - To ju¿ nie wasza sprawa. Tym zajmie siê ju¿ Marynarka Wojenna.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wiosna, las, ptaszki. Gawêdzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyn±:
- Nie wiem, co siê ze mn± dzieje? Chcia³bym ulecieæ daleko - daleko, schowaæ siê g³êboko - g³êboko, zaszyæ siê gdzie¶ cicho - cicho. Czy¿by to mi³o¶æ?
- Nie, kolego. To zacz±³ siê wiosenny pobór do wojska.
|
|
Doda³: voldemort |
2008-03-12 18:07:37 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co zrobicie, gdy zobaczycie czlowieka za burta? - pyta oficer majtka podczas inspekcji. - Rzuce mu kolo ratunkowe i oglosze alarm: "Czlowiek za burta!". - Dobrze! A jesli rozpoznacie w tym tonacym waszego oficera? - Ktorego?...
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Okulista zasiadajacy w komisji wojskowej pyta poborowego: - Czy widzicie tam jakies litery? - Nie widze. - A widzicie w ogole tablice? - Nie widze. - I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spadajacy jak kamien spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi: - Moj siê nie otworzyl! Szczescie, ze to tylko cwiczenia!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska. By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê. Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³ osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³± sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze: - Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli ¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie wrza¶nie: - To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³ pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM! Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia. - Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas przerwy w zajêciach m³ody ¿o³nierz wyci±ga gazetê i zaczyna cos czytaæ. Po chwili mówi: - Ch³opaki, czy wiecie, ¿e na biegunie jeden dzieñ trwa pól roku?! - Ech, ¿eby tak dosta³ przepustkê na taki ca³y dzieñ! - wzdychaj± pozostali ¿o³nierze.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pada rozkaz:
- Wszyscy na konie!
- Ja nie mogê, mam wilka!
- To na wilka!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na którym¶ wyk³adzie na ¶rodku sali, w sposób tajemniczy i niewyja¶niony, znalaz³ siê pet. Do sali wchodzi pan major, zauwa¿a pet i siê pyta: "Czyj to pet?" Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta siê znowu : "Czyj to pet?" Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta siê po raz trzeci : "Po raz ostatni pytam siê, czyj to pet?" Tym razem otrzymuje odpowiedz : "Niczyj, mo¿na wzi±æ!"
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|