|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Co powinien zrobiæ ¿o³nierz, bêd±c w sk³adzie amunicji, kiedy wybuchnie po¿ar? - Powinien wylecieæ w powietrze!
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pamietajcie zolnierze, bitwa pod Lenino, to byla najwieksza bitwa w dziejach oreza polskiego. - Obywatelu majorze, ale fama glosi, ze pod Monte Casino byla wieksza bitwa. - Fama? Fama, wystap!
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapitan w wojsku pyta sie Malczowskiego: co to jest ojczyzna? On odpowiada: ojczyzna to moja matka! Po chwili pyta siê drugiego: co to jest ojczyzna Janek wiesz?- Oczywi¶cie, to matka Malczowskiego !
|
|
Doda³: Cz³owiek |
2007-10-20 15:22:08 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Gdy swiat przestanie siê zbroic, A w wojsku zabraknie etatow, Bron oddamy do hut, A trepow do domu wariatow.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral.
- Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy.
- Kto to powiedzia³?!
- Kopernik.
- Kopernik wyst±p!
- Przecie¿ umar³.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:09:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwoch komandosów tuz przed akcja: - Ok. Zsynchronizujmy zegarki! Ja mam 12:00. - Ja mam za dwie 12. - No dobra... Poczekamy te dwie minuty...
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Franek bêd±c na przepustce odwiedza dziewczynê. Rozmawiaj±. W pewnej chwili ¿o³nierz proponuje: - A mo¿e bym ci powiedzia³ jaki¶ dobry dowcip?! - Dobrze. Ale obiecaj, ¿e je¶li bêdzie jakie¶ brzydkie s³owo, to zamiast niego powiesz: "bum". ¯o³nierz: - Bum, bum, bum, bum, bum...
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ostatni spadochroniarz wraca do stanow z wojny w zatoce. Na lotnisku reporter pyta go o to, jaka bedzie pierwsza rzecz, ktora zrobi, gdy znajdzie siê juz w domu. - Jest to bardzo osobiste pytanie - mowi zolnierz - Mam piekna, mloda zone, ktorej nie widzialem od osmiu miesiecy. - No tak rozumiem - odpowiada reporter - W takim razie jaka bedzie druga rzecz, ktora zrobisz? - Coz, mysle ze zdejme spadochron
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sier¿ant uczy ¿o³nierzy m³odego rocznika topografii: - Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie. - To nie czê¶ci a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy. - G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¯o³nierz wraca z przepustki. Pytaj± siê go koledzy:
- I co, jak by³o?
- U dziewczyny by³em.
- I co, i co?
- Wali³em do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzy³...
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do ¿o³nierzy: - Ci, co znaj± siê na muzyce - wyst±p! Z szeregu wystêpuje czterech. - Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnie¶æ pianino na ósme piêtro.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Rosyjskie koszary, ¶rodek nocy. Na warcie kiwa siê zaspany stra¿nik. Nagle widzi skradaj±c± siê postaæ.
- Stój! Kto¶ ty?
- Swój...
- Jaki swój? Has³o!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- ¬le! Has³o brzmi "Czysty horyzont" i zapamiêtaj to na przysz³o¶æ!
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:09:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ch³opak zosta³ powo³any do wojska, do jednostki lotniczej. Przy po¿egnaniu matka prosi: - Uwa¿aj synku na siebie, lataj nisko i powoli!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wróci³ ¿o³nierz z tygodniowej przepustki. Genera³ pyta go: - No i jak tam na przepustce? - Wspaniale, panie Generale. Przez ca³y tydzieñ siê kocha³em. - No siadajcie i opowiadajcie. - Niestety nie mogê, panie Generale...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|