Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/krzysiek/domains/krzysiek.biz/public_html/baza_polacz.php on line 7
KAWAłY : O WOJSKU - ?MIESZNE ANIMACJE FLASH - ?MIESZNE FILMIKI - KABARETY

Kontakt | Reklama |

 



>> Rejestracja
>> Przypomnij Has³o

 
 ::Kategorie
Najlepsze filmiki
Åšmieszne Animacje
Kabarety
Åšmieszne Reklamy
Åšmieszne Filmiki
Teledyski
Seriale - Programy
Gry Online
Kawały
-> O Szkotach
-> W restauracji
-> O polityce
-> O policjantach
-> O pijakach
-> O my¶liwych
-> O ma³¿eñstwie
-> O Ma³yszu
-> O lekarzach
-> O zwierz±tkach
-> O wojsku
-> O szefie
-> O studentach
-> O te¶ciowej
-> O wariatach
-> O stra¿akach
-> O rolnikach
-> O W±chocku
-> O laskach
-> O komputerach
-> O Babie
-> O Bacy
-> O bajkach
-> O Polaku...
-> O jaskiniowcach
-> O Jasiu
-> O hrabim
-> O duchownych
-> O cyrku
-> O blondynkach
-> Inne
Telewizja na ¿ywo
Nowo¶ci




 ::Menu
 Kartka ¶wi±teczna
 Poranek z U¶miechem
 Powiadomienia
 Nie dzia³aj± filmiki ??
 Konto PRO
 Dodaj Animacje
 Reklama
 Kontakt




 ::Wyszukiwarka








1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
G³osuj:

Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral.
- Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy.
- Kto to powiedzia³?!
- Kopernik.
- Kopernik wyst±p!
- Przecie¿ umar³.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?


Doda³: ola80

2007-10-06 13:09:42

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Pu³kownik do majora:
Jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie S³oñca,
co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd±
na plac æwiczeñ, bêdê im udziela³ wyja¶nieñ. W razie deszczu,
poniewa¿ i tak nic nic nie bêdzie widaæ, proszê zebraæ ludzi
w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
Na rozkaz pu³kownika jutro o godzinie 9:00 rano odbêdzie siê
uroczyste zaæmienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu,
pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co
nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
Na rozkaz pu³kownika jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie S³oñca.
W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej,
co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
Jutro o 9:00 pu³kownik zaæmi S³once na sali gimnastycznej,
co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Sier¿ant do kaprala:
Jutro o 9:00 nast±pi zaæmienie pu³kownika z powodu S³oñca.
Je¿eli na sali gimnastycznej bêdzie pada³ deszcz, co
nie zdarza siê ka¿dego dnia, ¿ebraæ wszystkich na plac æwiczeñ.
Dwaj szeregowi pomiêdzy sob±:
Zdaje siê, ze jutro bêdzie pada³ deszcz. S³oñce zaæmi pu³kownika
na sali gimnastycznej. Niewiadomo dlaczego nie zdarza siê to
ka¿dego dnia...


Doda³: guru

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Oficer mówi do sier¿anta:
- Sier¿ancie, proszê delikatnie powiadomiæ Kowalskigo, ¿e straci³ ojca.
Sier¿ant odpowiada:
- Tak jest sir.
Sier¿ant krzyczy:
- Kompania zbiórka. Ka¿dy który ma ojca wyst±p.Te Kowalski baranie, a ty gdzie
siê pchasz!


Doda³: beata

2007-10-06 13:09:40

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Rozmawiaj± dwaj koledzy:
- Lepiej siê o¿eniæ czy i¶æ do wojska?
- Je¶li siê o¿enisz to masz przesrane, a je¶li pójdziesz do wojska to zawsze masz dwa wyj¶cia albo wy¶l± ciê na wschód, albo na zachód. Jak na wschód to masz przesrane a jak na zachód to zawsze masz dwa wyj¶cia. Albo prze¿yjesz albo ciê zabij± jak prze¿yjesz to masz przesrane a jak ciê zabij± to zawsze masz dwa wyj¶cia. Albo zakopi± ciê pod drzewem iglastym albo pod drzewem li¶ciastym, jak pod drzewem iglastym to masz przesrane a jak pod drzewem li¶ciastym to zawsze masz dwa wyj¶cia. Albo przerobi± ciê na papier zwyk³y albo na papier toaletowy, jak na papier zwyk³y to masz przesrane, a jak na papier toaletowy to zawsze masz dwa wyj¶cia. Albo trafisz do mêskiej albo do damskiej, jak do mêskiej to masz przesrane a jak do damskiej to zawsze masz dwa wyj¶cia. Albo podetr± ciê od ty³u albo od przodu jak od ty³u to masz przesrane a jak od przodu to prawie jak ma³¿eñstwo...


Doda³: Ona

2007-11-05 15:34:19

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Czas wojny. Do ostatniego oddzia³u na polu walki przedziera siê ¿o³nierz z radiostacj± i pyta:
- Wodê macie?
- Mamy, tu jest studnia.
- A naboje?
- Na jeden dzieñ nam tylko starczy.
- Jedzienie?
- A ¿arcia to my ju¿ od trzech dni nie widzieli¶my.
¯o³nierz nada³ wszystko i tak ju¿ prywatnie pyta:
- A jak z seksem? Brakuje wam trochê, co?
- Co ty, my mamy Nataszê.
- Co to? jak± Nataszê?
- No, kole¿ankê z oddzia³u.
- I co, j± tak wszyscy pakujecie?
- No a co?
- A do buzi te¿ bierze?
- Nie, bo jej piêæ dni temu ³eb urwa³o.


Doda³: beata

2007-10-06 13:09:40

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

- Co ¿o³nierz ma w spodniach?
- ¯o³nierz ma w spodniach chodziæ.


Doda³: miniu¶

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Pewnego razu do wojska stacjonuj±cego na pustyni przyjecha³ genera³, no i pyta ¿o³nierza jak tam
jego ¿ycie seksualne, a on mówi:
- No, niby do miasta daleko, ale mamy taka stara wielb³±dzice, wiec nie ma problemu.
Pyta drugiego, a on te¿ odpowiada mu to samo, pyta trzeciego a ten znowu odpowiada mu to samo,
w koñcu genera³ kaza³ siê zaprowadziæ do tej wielb³±dzicy. Wychodzi od niej po pó³ godziny i mówi:
- No, ta wasza wielb³±dzica jest stara, ale jeszcze mo¿e byæ.
- Jasne, ¿e mo¿e byæ - do miasta zawsze mo¿na dojechaæ.


Doda³: bielun

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Z pamiêtnika ¿o³nierza:
- Poniedzia³ek. Idziemy na æwiczenia. Spotkali¶my dziewczynê, to ja w krzaki!
To by³ dobry dzieñ...
- Wtorek. Idziemy na æwiczenia. Spotkali¶my ch³opaka, to go w krzaki! To
by³ dobry dzieñ...
- ¦roda. Dosta³em przepustkê, idê na piwo. Spotkali mnie ¿o³nierze id±cy
na æwiczenia. To by³ z³y dzieñ...


Doda³: mloda88

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Jak wiadomo, s³u¿±cy w brytyjskim wojsku ¿o³nierze Gurkha s³yn± z szaleñczej
Odwagi i wykonuj± wrêcz nieprawdopodobne zadania. Pewnego razu oddzia³ Gurkhow
Mia³ odprawê przed akcja- dowódca omawia sytuacje:
-...kiedy samolot znajdzie siê tuz przed celem, bêdziemy skakaæ z wysoko¶ci
Ok. 200 metrów. Jakie¶ pytania?
Z oci±ganiem, nie¶mia³o, jeden ¿o³nierz podnosi dwa palce i pyta, czy jednak
Nie mo¿na by skakaæ z nieco ni¿szej wysoko¶ci.
- Z ni¿szej nie mo¿na, bo siê spadochron nie otworzy- odpowiada dowódca.
- A, to bêdziemy skakaæ ¿e spadochronem? Dziêkujê, nie mam wiêcej pytañ


Doda³: bielun

2007-10-06 13:10:27

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

-Co ma ¿o³nierz pod ³ó¿kiem?
-Posprzataæ


Doda³: anonim

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Spotykaja siê dwaj ¿o³nierze.
-Co tam masz? - rzuci³ pierwszy.
-Granat - rzuci³ drugi.


Doda³: mloda88

2007-10-06 13:09:41

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Gada czo³g z fiatem 126p:
- Maluch, ty to masz serce w dupie.
- Wolê mieæ serce w dupie ni¿ fiuta na czole!


Doda³: miku¶

2007-10-06 13:09:43

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

II Wojna ¦wiatowa. Szpiedzy polscy, Józek i Franek, wle¼li do stodo³y, poniewa¿ gonili ich Niemcy. Znale¼li tam skóre z krowy i postanowili siê za ni± przebraæ. Wchodz± Niemcy i stwierdzaj±, ¿e potrzebuj± jedzenia dla wojska. Jeden z nich mówi:
- Co¶ chuda ta krowa, co nie?
- No! Trzeba j± nakarmiæ. - odpowiada drugi.
Postanowili przynie¶æ worek siana. Na to Józek mówi do Franka:
- Franek, oni nios± worek siana!
- Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - no to Józek zjad³.
Po chwili Niemcy nios± drugi worek siana.
- Franek! Oni nios± drugi worek siana!
- Jedz Józek, jedz, bo siê wyda! - Józek zjad³ drugi worek.
Po chwili nios± wiadro wody.
- Franek, oni nios± wiadro wody!
- Pij Józio, pij, bo siê wyda!
Józek patrzy na Niemców i nagle zaczyna siê ¶miaæ. Franek pyta Józek:
- Z czego siê ¶miejesz? - Na to Józek:
- Trzymaj siê Franek, trzymaj, bo byka prowadz±!


Doda³: robert

2007-10-06 13:09:53

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

Ch³opak zosta³ powo³any do wojska, do jednostki lotniczej. Przy po¿egnaniu matka
prosi:
- Uwa¿aj synku na siebie, lataj nisko i powoli!


Doda³: taxi2

2007-10-06 13:10:26

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
G³osuj:

By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska.
By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
- Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê.
Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas
za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma
dla nas ratunku.
Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³
osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³±
sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze:
- Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y
statek w drebiezgi pójdzie.
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli
¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie
wrza¶nie:
- To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki
ratunkowe.
Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman
odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³
pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM!
Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman
i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia.
- Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!


Doda³: tres

2007-10-06 13:10:25

Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG]  
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>


 Reklama.....  ::


 Pouk³adaj Wed³ug::
OD Najlepszych
OD Najnowszych
Alfabetycznie [A --> Z]
Alfabetycznie [Z --> A]
Najwiêcej Ogl±dane

Sennik na tja.pl - Opisy gg - ¯yczenia na Nowy Rok - Tapety na pulpit

0.0083