|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Dwaj marynarze siedz± w barze. Jeden mówi do drugiego:
- Czy wiesz, ¿e mój kumpel ma z³oty kibel?
- Chyba za du¿o wypi³e¶ - odpowiada drugi.
- Nie wierzysz? No to ci poka¿ê.
Id± do kumpla. Pukaj± do drzwi. Otwiera im ma³y ch³opiec i wo³a:
- Tato! Przyszed³ ten pan, co ci wczoraj w puzon narobi³!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Genera³ do szeregowców:
-Z pro¶bami walcie do mnie, jak do w³asnego ojca!
Na to kto¶ wo³a:
-Tato, po¿ycz mi 200 z³ i kluczyki do wozu.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:09:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Spadajacy jak kamien spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi: - Moj siê nie otworzyl! Szczescie, ze to tylko cwiczenia!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj zolnierze fasuja w kuchni sniadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynaja miedzy soba sprzeczke. Jeden twierdzi, ¿e to kawa, drugi, ¿e herbata. Kiedy siê tak w najlepsze sprzeczaja, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja lepetyne i pyta: - Hej! Chlopcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sier¿ant uczy zo³nierzy m³odego rocznika topografii:
- Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie.
- To nie czê¶ci, a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy.
- G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyk³ad z fizyki na Akademii Wojskowej. - Wszystkie cia³a rzucone do góry spadaj± z powrotem na ziemie. To jest w³a¶nie Prawo ciê¿ko¶ci... - A je¶li spadn± do wody?- pyta jeden z kadetów. - To ju¿ nie wasza sprawa. Tym zajmie siê ju¿ Marynarka Wojenna.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyskoczy³ spadochroniarz z samolotu i z wra¿enia zapomnia³, jak uruchomiæ spadochron. Szarpie siê przez chwile, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi ¿o³nierza, który leci obok niego do góry. - Hej bracie! Jak otworzyæ ten cholerny spadochron? - Sorry,ja z saperów...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ostatni spadochroniarz wraca do stanow z wojny w zatoce. Na lotnisku reporter pyta go o to, jaka bedzie pierwsza rzecz, ktora zrobi, gdy znajdzie siê juz w domu. - Jest to bardzo osobiste pytanie - mowi zolnierz - Mam piekna, mloda zone, ktorej nie widzialem od osmiu miesiecy. - No tak rozumiem - odpowiada reporter - W takim razie jaka bedzie druga rzecz, ktora zrobisz? - Coz, mysle ze zdejme spadochron
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
diabe³ spotyka ruska,polaka i hiñczyka i mówi przynie¶cie swoje ulubione rzeczy hiñczyk przynius³ kaktusa polak ka³acha no to teras wsadzcie do pupy hiñczyk jako¶ wsadzi³ polak te¿ w pewnej chwili zaczeli ¶iê ¶miaæ a diabe³ pyta ¶iê z czego oni siê ¶miej± bo rusek jedzie w
czo³gu
|
|
Doda³: kubik |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas przerwy w zajêciach m³ody ¿o³nierz wyci±ga gazetê i zaczyna cos czytaæ. Po chwili mówi: - Ch³opaki, czy wiecie, ¿e na biegunie jeden dzieñ trwa pól roku?! - Ech, ¿eby tak dosta³ przepustkê na taki ca³y dzieñ! - wzdychaj± pozostali ¿o³nierze.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Komisja wojskowa.
- F±fara, do jakiej formacji chcieliby¶cie wst±piæ?
- Do marynarki.
- P³ywaæ umiesz?
- A co, okrêtów nie mocie?!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:09:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do ¿o³nierzy:
- Ci, co znaj± siê na muzyce - wyst±p!
Z szeregu wystêpuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnie¶æ pianino na ósme piêtro.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Okulista zasiadajacy w komisji wojskowej pyta poborowego: - Czy widzicie tam jakies litery? - Nie widze. - A widzicie w ogole tablice? - Nie widze. - I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapral mowi do szeregowca: - Masz zetony telefoniczne? - Jasne, stary! - Masz mowic: Tak jest panie kapralu! A wiec masz zetony telefoniczne? - Nie panie kapralu!
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|