|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wiosna, las, ptaszki. Gawêdzi student (po nieudanej sesji) z dziewczyn±:
- Nie wiem, co siê ze mn± dzieje? Chcia³bym ulecieæ daleko - daleko, schowaæ siê g³êboko - g³êboko, zaszyæ siê gdzie¶ cicho - cicho. Czy¿by to mi³o¶æ?
- Nie, kolego. To zacz±³ siê wiosenny pobór do wojska.
|
|
Doda³: voldemort |
2008-03-12 18:07:37 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku kapral t³umaczy nowa grê zrêczno¶ciowa: - Ustawiamy siê wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie. - A co dzieje siê z tym, u którego granat eksploduje? - Ten wypada z gry.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej by³ major Aksamit. Pewnego dnia jaki¶ dowcipni¶ napisa³ na tablicy w czasie przerwy z³ot± my¶l: "Major Aksamit ma w dupie dynamit". Po dzwonku do sali wszed³ wspomniany major, przeczyta³ co by³o napisane na tablicy, zrobi³ siê czerwony i pobieg³ po kierownika (dowódcê?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybieg³ do sali, aby zaczekaæ na kierownika i oniemia³ po raz drugi. Tablica by³a czysta! Niewiele my¶l±c wzi±³ kredê i w³asnorêcznie napisa³ wspomniana wy¿ej sentencje. W chwile potem przyszed³ dowódca, popatrzy³ na tablice i gro¼nie zapyta³: - Kto to napisa³?! - Pan major - odpowiedzieli studenci.
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczy³ bez spadochronu? - Oszala³. To ju¿ dzisiaj trzeci raz...
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Po co ¿o³nierz ma p³aszcz? -Po kolana
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas przerwy w zajêciach m³ody ¿o³nierz wyci±ga gazetê i zaczyna cos czytaæ. Po chwili mówi: - Ch³opaki, czy wiecie, ¿e na biegunie jeden dzieñ trwa pól roku?! - Ech, ¿eby tak dosta³ przepustkê na taki ca³y dzieñ! - wzdychaj± pozostali ¿o³nierze.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¯o³nierz wraca z przepustki. Pytaj± siê go koledzy:
- I co, jak by³o?
- U dziewczyny by³em.
- I co, i co?
- Wali³em do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzy³...
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Ile razy ¶mieje siê z kawa³u podoficer? - Trzy. Raz jak mu opowiedz±, drugi jak mu wyt³umacz±, a trzeci jak zrozumie. - A ile razy ¶mieje siê oficer? - Dwa. Jak mu opowiedz± i jak wyt³umacz±. - A genera³? - Raz, bo on sobie nie da wyt³umaczyæ.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral. - Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy. - Kto to powiedzia³?!?! - Kopernik. - Kopernik wyst±p! - Przecie¿ umar³. - Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Tato! Tato! Poka¿ jak biegaj± s³oniki...
- Daj spokój synku, wystarczy.
- Tato... Ale ja baaardzo prosze... buuuu...
- No dobrze synku. Pluton! Maski w³ó¿! I jeszcze jedno okr±¿enie!
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pamietajcie zolnierze, bitwa pod Lenino, to byla najwieksza bitwa w dziejach oreza polskiego. - Obywatelu majorze, ale fama glosi, ze pod Monte Casino byla wieksza bitwa. - Fama? Fama, wystap!
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ch³opak z kompanii ³±czno¶ci na randce z dziewczyna poszed³ do parku. Usiedli na ³awce i nic do siebie nie mówi±. W pewnym momencie on mówi: - Kochanie. - S³ucham. - Nic, sprawdzenie s³yszalno¶ci.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kowalski poszed³ na komisjê poborowa. Po badaniach, wzia³ go na rozmowê sexuolog. Narysowa³ mu kó³ko: - Kowalski, co to jest ? - Go³a baba... Narysowa³ mu kwadrat: - A to? - He, he, go³a baba... Na koniec, narysowa³ mu trójkat: - No a to, przyjrzyjcie siê dobrze. - Te¿ go³a baba... - Kowalski, wy jestescie zboczeni!!! - Jaaa??? A kto mi te go³e baby rysowa³?!
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Rosyjskie koszary, ¶rodek nocy. Na warcie kiwa siê zaspany stra¿nik. Nagle widzi skradaj±c± siê postaæ.
- Stój! Kto¶ ty?
- Swój...
- Jaki swój? Has³o!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- ¬le! Has³o brzmi "Czysty horyzont" i zapamiêtaj to na przysz³o¶æ!
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:09:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|