|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Sier¿ant uczy ¿o³nierzy m³odego rocznika topografii: - Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie. - To nie czê¶ci a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy. - G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na æwiczenia wojskowe rezerwistów powo³ano znanego profesora. W kancelarii sier¿ant pyta: - Czy chodzi³ pan do szko³y? - Tak. Skoñczy³em podstawówkê, potem liceum, nastêpnie dwa fakultety na studiach, potem doktorat... - Do¶æ! - przerywa sier¿ant. - Zapiszcie, kapralu, ¿e umie czytaæ.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na komisji wojskowej pytaja poborowego: - Do you speak English? - Hee??? Pytaja nastepnego: - Do you speak English? - Hee??? I nastepnego: - Do you speak Eglish? - Yes, I do. - Hee???
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
co ma ¿o³nierz na tyle?
¿o³nierz ma na tyle amunicji, ¿e jak siê o¿eni to tesciowej ni ma
|
|
Doda³: Alex |
2007-10-06 13:10:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Co powinien zrobiæ ¿o³nierz, bêd±c w sk³adzie amunicji, kiedy wybuchnie po¿ar?
- Powinien wylecieæ w powietrze!
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Tato, pokaz jak biegaj± s³oniki! - Ale ju¿ pokazywa³em ci dzisiaj trzy razy... - Tato, ja chce jeszcze... - No dobrze, ale to ju¿ ostatni raz. Pluton!!! Maski p-gaz. w³ó¿ i jeszcze dwa okr±¿enia!!!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ciemna noc, amerykañski bombowiec leci na akcjê. Cel: zrzuciæ spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczy³ kr±g, zapala siê czerwona lampka, nastêpnie zielona, grupa komandosów wysokczy³a nad celem. Z wyj±tkiem jednego... Dowódca usi³uje nak³oniæ go do skoku.
-Skacz!
-Nnnie...
-Dlaczego nie?
-Bbbo sssiê bbbojê...
-Skacz, bo pójdê po pilota!
-Ttto iddd¼...
Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d...
-Skacz - mówi pilot - bo ciê wyrzucimy si³±...
-Nnnie, bbbo sssiê bbbojê...
W ciemno¶ci s³ychaæ kot³owaninê, w koñcu widaæ sylwetkê cz³owieka wypchniêt± z samolotu. Zdyszani siedz± w ciemnym wnêtrzu:
-Silny by³ - mówi dowódca.
-Nnno, chhhyba ccco¶ tttrenowa³...
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Szeregowy Masztalski zdaje egzamin na kaprala. - Ile mamy stron ¶wiata?- pyta egzaminuj±cy go sier¿ant. - Mamy cztery strony ¶wiata- odpowiada Masztalski - B³±d, szeregowy, b³±d. Mamy sze¶æ stron ¶wiata. - Ale¿ nie, panie Sier¿ancie, mamy cztery strony ¶wiata. - Wy mi siê tutaj nie wym±drzajcie, zaraz wam zreszt± udowodniê, Co mówi podrêcznik na stronie 324? "Mamy cztery strony ¶wiata." Oj, faktycznie, w takim razie pomyli³em sobie z gitara.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czas wojny. Do ostatniego oddzia³u na polu walki przedziera siê ¿o³nierz z radiostacj± i pyta:
- Wodê macie?
- Mamy, tu jest studnia.
- A naboje?
- Na jeden dzieñ nam tylko starczy.
- Jedzienie?
- A ¿arcia to my ju¿ od trzech dni nie widzieli¶my.
¯o³nierz nada³ wszystko i tak ju¿ prywatnie pyta:
- A jak z seksem? Brakuje wam trochê, co?
- Co ty, my mamy Nataszê.
- Co to? jak± Nataszê?
- No, kole¿ankê z oddzia³u.
- I co, j± tak wszyscy pakujecie?
- No a co?
- A do buzi te¿ bierze?
- Nie, bo jej piêæ dni temu ³eb urwa³o.
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Odbywa siê musztra. ¯o³nierze stoj± w szeregu. Kapral daje komendê: - Prawa nogê do góóóóóry podnie¶æ! Kowalskiemu siê pomyli³o i podniós³ do góry lewa nogê. Kapral patrzy siê wzd³u¿ szeregu i krzyczy: - Co za dureñ podniós³ obie nogi?!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral. - Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy. - Kto to powiedzia³?!?! - Kopernik. - Kopernik wyst±p! - Przecie¿ umar³. - Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch ch³opców bawi±cych siê na ulicy widz± id±cego ruskiego ¿o³nierza. Jeden z nich zwraca mu uwagê, i mówi:
-Ty, soldat, but zgubi³e¶. - Na to on:
-Ja nie zgubi³, ja znalaz³.
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na jednym z wielu egzaminow plk. Matuszczyk pyta zolnierza: - Podchorazy, ilolita jest lufa? Podchorazy: - Jednolita. Plk.: - Zaliczone.
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej by³ major Aksamit. Pewnego dnia jaki¶ dowcipni¶ napisa³ na tablicy w czasie przerwy z³ot± my¶l: "Major Aksamit ma w dupie dynamit". Po dzwonku do sali wszed³ wspomniany major, przeczyta³ co by³o napisane na tablicy, zrobi³ siê czerwony i pobieg³ po kierownika (dowódcê?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybieg³ do sali, aby zaczekaæ na kierownika i oniemia³ po raz drugi. Tablica by³a czysta! Niewiele my¶l±c wzi±³ kredê i w³asnorêcznie napisa³ wspomniana wy¿ej sentencje. W chwile potem przyszed³ dowódca, popatrzy³ na tablice i gro¼nie zapyta³: - Kto to napisa³?! - Pan major - odpowiedzieli studenci.
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|