|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Czasoprzestrzeñ w wojsku jest wtedy, gdy kapral powie : - Sprz±taj korytarz od tego miejsca a¿ do obiadu.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Genera³ wchodzi na teren wojska i mówi:
-S³uchajcie ¿o³nierze za pó³ godziny przyje¿d¿a Matka Boska.
Wszyscy bardzo siê zdziwili i zaczêli szybko sprz±taæ. Gdy up³yn±³ zapowiadany czas wpada genera³ i mówi:
- Bosek matka przyjecha³a!!
|
|
Doda³: Kottlet |
2008-01-27 19:24:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku kapral t³umaczy now± grê zrêczno¶ciow±:
- Ustawiamy siê wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje siê z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Okulista zasiadajacy w komisji wojskowej pyta poborowego: - Czy widzicie tam jakies litery? - Nie widze. - A widzicie w ogole tablice? - Nie widze. - I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na którym¶ wyk³adzie na ¶rodku sali, w sposób tajemniczy i niewyja¶niony, znalaz³ siê pet. Do sali wchodzi pan major, zauwa¿a pet i siê pyta: "Czyj to pet?" Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta siê znowu : "Czyj to pet?" Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta siê po raz trzeci : "Po raz ostatni pytam siê, czyj to pet?" Tym razem otrzymuje odpowiedz : "Niczyj, mo¿na wzi±æ!"
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku. Pu³kownik mówi do majora:
- Jutro o dziewi±tej zero zero nast±pi zaæmienie S³onca, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. Niech wszyscy ¿o³nierze wyjd± na plac æwiczeñ. Bêdê im udziela³ wyjasnieñ.W razie deszczu, poniewa¿ i tak niczego nie bêdzie widaæ, ¿o³nierze maj± siê zebraæ w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
- Na rozkaz pu³kownika jutro o 9-tej nast±pi uroczyste zaæmnienie S³oñca. Je¶li zajdzie konieczno¶æ deszczu, pan pu³kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Kapitan do porucznika:
- Jutro o 9-tej nast±pi zaæmienie S³oñca przez pu³kownika.W razie deszczu zaæmienie odbêdzie siê w sali gimnastycznej, co nie zdarza siê ka¿dego dnia.
Porucznik do sier¿anta:
- Jutro o 9-tej pu³kownik zaæmi S³oñce, co nie zdarza siê ka¿dego dnia. W wypadku wyst±pienia innych okoliczno¶ci, pu³kownik nie zaæmi s³oñca tylko salê gimnastyczn±.
Sier¿ant do kaprala:
- Jutro o 9-tej nast±pi zacmienie pu³kownika z powodu S³oñca. Je¿eli w tym czasie bêdzie pada³ deszcz, co nie zdarza sie ka¿dego dnia, masz zebraæ wszystkich na placu æwiczeñ.
Szeregowi miedzy sob±:
- S³ysza³e¶ rozkaz? Jutro o 9-tej bêdzie pada³ deszcz, a S³oñce zaæmi pu³kownika na sali gimnastycznej.
- Kurcze, niestety nie zdarza siê to ka¿dego dnia...
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Manewry USA - ZSRR. ¯o³nierze obu armii spotykaj± siê przed manewrami i nawi±zuj± znajomosci. Dochodzi do wymian roznych fantow. Misza chce amerykanska gume do zucia, George chce w zamian kalasznikowa. M: Przeciez jutro manewry nie moge ci oddac karabinu! G: Przeciez to tylko manewry i tak strzela siê slepakami, wezmiesz jakis kij i bedziesz krzyczal pa..pa..pa.. i wyjdzie na to samo. M: Masz racje, zgoda. W dniu manewrow biegnie Misza, zujac gume z kijem w dloniach i strzela: - Tratach... Tratach... Patrzy a z tylu nadbiega Wania, pilot Mig-a w nowych Jinsach z rekami rozlozonymi jak skrzydla i krzyczy: - BUM!.. BUM! - jak bomby przeciw piechocie. - TRATATATACH - jak dzialka pokladowe Mig-a.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czym ¿o³nierz myje zêby? ¯o³nierz myje zêby czym prêdzej.
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pamietajcie zolnierze, bitwa pod Lenino, to byla najwieksza bitwa w dziejach oreza polskiego. - Obywatelu majorze, ale fama glosi, ze pod Monte Casino byla wieksza bitwa. - Fama? Fama, wystap!
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas przerwy w zajêciach m³ody ¿o³nierz wyci±ga gazetê i zaczyna cos czytaæ. Po chwili mówi: - Ch³opaki, czy wiecie, ¿e na biegunie jeden dzieñ trwa pól roku?! - Ech, ¿eby tak dosta³ przepustkê na taki ca³y dzieñ! - wzdychaj± pozostali ¿o³nierze.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Co powinien zrobiæ ¿o³nierz, bêd±c w sk³adzie amunicji, kiedy wybuchnie po¿ar?
- Powinien wylecieæ w powietrze!
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W armii rosyjskiej postanowiono wprowadziæ zmiany:
- Teraz bêdziecie - mówi dowódca - zmieniaæ codziennie koszule. Tak jak w armii amerykañskiej. Trzeba tylko jeszcze ustaliæ kto z kim...
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:09:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Genera³ wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza siê przed najlepszym batalionem, wymachuj±c szpicruta. Widz±c u jednego z ¿o³nierzy niedopiêty guzik, uderza go w brzuch i pyta: - Bola³o? - Nie. - Dlaczego? - Bo jestem komandosem! Zadowolony z odpowiedzi genera³ daje ¿o³nierzowi tydzieñ urlopu. Id±c dalej zauwa¿a ¿o³nierza z rozwi±zanym butem. Uderza go w brzuch i pyta: - Bola³o? - Nie. - Dlaczego? - Bo jestem komandosem! - Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general. Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta: - Bola³o? - Nie. - Dlaczego? - Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co zrobicie, gdy zobaczycie czlowieka za burta? - pyta oficer majtka podczas inspekcji. - Rzuce mu kolo ratunkowe i oglosze alarm: "Czlowiek za burta!". - Dobrze! A jesli rozpoznacie w tym tonacym waszego oficera? - Ktorego?...
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Szeregowy Kowalski znacie siê na rybach?
-Tak jest panie poruczniku. £owi³em p³ocie, okonie, szczupaki...
-a kartê wêdkarsk± macie?
-tak jest!
-to skoczcie do kantyny po puszkê sardynek.
|
|
Doda³: Rogal |
2007-10-06 13:11:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|