|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Spotykaja siê dwaj ¿o³nierze.
-Co tam masz? - rzuci³ pierwszy.
-Granat - rzuci³ drugi.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:09:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Tato! Tato! Poka¿ jak biegaj± s³oniki...
- Daj spokój synku, wystarczy.
- Tato... Ale ja baaardzo prosze... buuuu...
- No dobrze synku. Pluton! Maski w³ó¿! I jeszcze jedno okr±¿enie!
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
diabe³ spotyka ruska,polaka i hiñczyka i mówi przynie¶cie swoje ulubione rzeczy hiñczyk przynius³ kaktusa polak ka³acha no to teras wsadzcie do pupy hiñczyk jako¶ wsadzi³ polak te¿ w pewnej chwili zaczeli ¶iê ¶miaæ a diabe³ pyta ¶iê z czego oni siê ¶miej± bo rusek jedzie w
czo³gu
|
|
Doda³: kubik |
2007-10-06 13:10:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska. By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê. Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³ osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³± sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze: - Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli ¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie wrza¶nie: - To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³ pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM! Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia. - Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dlaczego samolot nie mo¿e mieæ ma³ych samolocików?
Bo sie na ziemie spuszcza
|
|
Doda³: emcia |
2008-03-25 20:09:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku kapral t³umaczy now± grê zrêczno¶ciow±:
- Ustawiamy siê wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje siê z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Co to jest lufa?
Lufa to dziura oblana ¿elazem.
|
|
Doda³: igi |
2007-10-06 13:10:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Po co ma ¿o³nierz p³aszcz??
Po kolana
|
|
Doda³: leszczu |
2007-12-28 14:15:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Z pamiêtnika ¿o³nierza: - Poniedzia³ek. Idziemy na æwiczenia. Spotkali¶my dziewczynê, to ja w krzaki! To by³ dobry dzieñ... - Wtorek. Idziemy na æwiczenia. Spotkali¶my ch³opaka, to go w krzaki! To by³ dobry dzieñ... - ¦roda. Dosta³em przepustkê, idê na piwo. Spotkali mnie ¿o³nierze id±cy na æwiczenia. To by³ z³y dzieñ...
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W autobusie kichnê³a staruszka.
- Na zdrowie! - mówi obok stoj±cy ¿o³nierz.
- Dziêkujê, m³ody cz³owieku. Jaki pan uprzejmy!
- Bo muszê! Za brak kultury kapral nas codziennie opierdala.
|
|
Doda³: voldemort |
2008-03-17 21:30:23 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Rosyjskie koszary, ¶rodek nocy. Na warcie kiwa siê zaspany stra¿nik. Nagle widzi skradaj±c± siê postaæ.
- Stój! Kto¶ ty?
- Swój...
- Jaki swój? Has³o!
- Eeee... Czerwony Kapturek...?
- ¬le! Has³o brzmi "Czysty horyzont" i zapamiêtaj to na przysz³o¶æ!
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:09:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kowalski! Powiedzcie, co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam ucho? - Bêdê gorzej s³ysza³, obywatelu sier¿ancie! - Dobrze. A co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam drugie ucho? - Nie bêdê nic widzia³, bo mi he³m na oczy spadnie!
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Szeregowemu Kowalskiemu zmar³a matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jaki¶ delikatny sposób przekaza³ smutna wie¶æ ¿o³nierzowi. Kapral robi zbiórkê plutonu. - Szeregowi, którym zmar³a matka... trzy kroki wyst±p! Wyst±pi³o kilu. - Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czasoprzestrzeñ w wojsku jest wtedy, gdy kapral powie : - Sprz±taj korytarz od tego miejsca a¿ do obiadu.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co zrobicie, gdy zobaczycie czlowieka za burta? - pyta oficer majtka podczas inspekcji. - Rzuce mu kolo ratunkowe i oglosze alarm: "Czlowiek za burta!". - Dobrze! A jesli rozpoznacie w tym tonacym waszego oficera? - Ktorego?...
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|