|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Szczyt wojskowej g³upoty? W³o¿yæ he³m na lew± stronê.
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sier¿ant uczy ¿o³nierzy m³odego rocznika topografii:
-Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie.
-To nie czê¶ci a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy.
-G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapral mowi do szeregowca: - Masz zetony telefoniczne? - Jasne, stary! - Masz mowic: Tak jest panie kapralu! A wiec masz zetony telefoniczne? - Nie panie kapralu!
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapral pyta szeregowca: - Z czego zrobiona jest lufa karabinu? - Ze stali. - Dobrze z czego zrobiony jest zamek karabinu? - Tez ze stali - ¬le. - Dlaczego ¼le? - Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w ksi±¿ce napisali: "Zamek zrobiony jest z tego samego materia³u"
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska. By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê. Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³ osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³± sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze: - Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli ¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie wrza¶nie: - To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³ pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM! Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia. - Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Komisja poborowa. Ch³opak z trudem odczytuje z tablicy najwiêksz± literê. Lekarz decyduje: - Zdolny do walki z czo³gami.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co ¿o³nierz ma w spodniach? - ¯o³nierz ma w spodniach chodziæ.
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Oficer mówi do sier¿anta:
- Sier¿ancie, proszê delikatnie powiadomiæ Kowalskigo, ¿e straci³ ojca.
Sier¿ant odpowiada:
- Tak jest sir.
Sier¿ant krzyczy:
- Kompania zbiórka. Ka¿dy który ma ojca wyst±p.Te Kowalski baranie, a ty gdzie
siê pchasz!
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Genera³ podczas lustracji pyta szeregowca: - Czy jeste¶cie szczê¶liwi, ¿e s³u¿ycie w wojsku? - Tak jest, panie generale. - A co bêdziecie robiæ w cywilu? - Bêdê jeszcze bardziej szczê¶liwy...
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Po co ¿o³nierz ma p³aszcz? -Po kolana
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj marynarze siedz± w barze. Jeden mówi do drugiego:
- Czy wiesz, ¿e mój kumpel ma z³oty kibel?
- Chyba za du¿o wypi³e¶ - odpowiada drugi.
- Nie wierzysz? No to ci poka¿ê.
Id± do kumpla. Pukaj± do drzwi. Otwiera im ma³y ch³opiec i wo³a:
- Tato! Przyszed³ ten pan, co ci wczoraj w puzon narobi³!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do ¿o³nierzy:
- Ci, co znaj± siê na muzyce - wyst±p!
Z szeregu wystêpuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnie¶æ pianino na ósme piêtro.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Po co ma ¿o³nierz p³aszcz??
Po kolana
|
|
Doda³: leszczu |
2007-12-28 14:15:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi oficer i mówi powiedzcie Kowalskiemu, ¿e straci³ rodziców, ale nie zrañcie mu serca.
Drugiego dnia Kapral w szeregu ustawiæ mi siê, ale jazda!!
Wiêc Kapral mówi:
- sieroty wyst±p!!
Wyst±pi³o kilku, a kapral:
- A ty Kowalski, na co czekasz!!!
|
|
Doda³: Edi |
2008-05-23 17:15:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewnego razu do wojska stacjonuj±cego na pustyni przyjecha³ genera³, no i pyta ¿o³nierza jak tam jego ¿ycie seksualne, a on mówi: - No, niby do miasta daleko, ale mamy taka stara wielb³±dzice, wiec nie ma problemu. Pyta drugiego, a on te¿ odpowiada mu to samo, pyta trzeciego a ten znowu odpowiada mu to samo, w koñcu genera³ kaza³ siê zaprowadziæ do tej wielb³±dzicy. Wychodzi od niej po pó³ godziny i mówi: - No, ta wasza wielb³±dzica jest stara, ale jeszcze mo¿e byæ. - Jasne, ¿e mo¿e byæ - do miasta zawsze mo¿na dojechaæ.
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|