|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Gada czo³g z fiatem 126p:
- Maluch, ty to masz serce w dupie.
- Wolê mieæ serce w dupie ni¿ fiuta na czole!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapitan w wojsku pyta sie Malczowskiego: co to jest ojczyzna? On odpowiada: ojczyzna to moja matka! Po chwili pyta siê drugiego: co to jest ojczyzna Janek wiesz?- Oczywi¶cie, to matka Malczowskiego !
|
|
Doda³: Cz³owiek |
2007-10-20 15:22:08 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj zolnierze fasuja w kuchni sniadanie. Po skosztowaniu porcji zaczynaja miedzy soba sprzeczke. Jeden twierdzi, ¿e to kawa, drugi, ¿e herbata. Kiedy siê tak w najlepsze sprzeczaja, wychyla kucharz przez okienko kuchni swoja lepetyne i pyta: - Hej! Chlopcy! Czy chce tam kiery z wos jeszce troszka kakao?
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W wojsku kapral t³umaczy now± grê zrêczno¶ciow±:
- Ustawiamy siê wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje siê z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siê kapral. - Bo ziemia jest okr±g³a - mówi jeden z ¿o³nierzy. - Kto to powiedzia³?!?! - Kopernik. - Kopernik wyst±p! - Przecie¿ umar³. - Czemu nikt mi o tym nie zameldowa³?
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ch³opak zosta³ powo³any do wojska, do jednostki lotniczej. Przy po¿egnaniu matka prosi: - Uwa¿aj synku na siebie, lataj nisko i powoli!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Komisja wojskowa.
- F±fara, do jakiej formacji chcieliby¶cie wst±piæ?
- Do marynarki.
- P³ywaæ umiesz?
- A co, okrêtów nie mocie?!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:09:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Genera³ mówi:
-mo¿ecie mówiæ mi wszystko jak ojcu.
za chwile dodaje:
-mo¿ecie te¿ mi siê zwierzyæ jak ojcu.
po chwili jeden z szeregowców mówi:
-tato po¿ycz piêæ dych i kluczyki od wozu...
|
|
Doda³: emilka132024 |
2008-03-25 21:06:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Badania wykaza³y, ¿e 40% mê¿czyzn mia³o pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem.
Pozosta³ych 60% w wojsku nie s³u¿y³o.
|
|
Doda³: uner |
2008-02-22 14:29:39 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Gdy swiat przestanie siê zbroic, A w wojsku zabraknie etatow, Bron oddamy do hut, A trepow do domu wariatow.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyskoczy³ spadochroniarz z samolotu i z wra¿enia zapomnia³, jak uruchomiæ spadochron. Szarpie siê przez chwile, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi ¿o³nierza, który leci obok niego do góry. - Hej bracie! Jak otworzyæ ten cholerny spadochron? - Sorry,ja z saperów...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Okulista zasiadajacy w komisji wojskowej pyta poborowego: - Czy widzicie tam jakies litery? - Nie widze. - A widzicie w ogole tablice? - Nie widze. - I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Co ¿o³nierz je? -¯o³nierz je obroñca ojczyzny.
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapral instruuje nowych ¿o³nierzy:
-Na wszystkie moje pytania macie odpowiadaæ "tak jest"! Zrozumiano?
-Tak jest!
-Szeregowy Brzu¶, czy wy nie pochodzicie przypadkiem z £om¿y?
-Tak jest, z Radomia!
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska. By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê. Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³ osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³± sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze: - Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli ¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie wrza¶nie: - To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³ pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM! Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia. - Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|