|
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Pamiêtnik partyzanta: Poniedzia³ek: Gonili¶my Niemców po lesie. Wtorek: Niemcy gonili nas po lesie. ¦roda: Gonili¶my Niemców po lesie. Czwartek: Niemcy gonili nas po lesie. Pi±tek: Gonili¶my Niemców po lesie. Sobota: Niemcy gonili nas po lesie. Niedziela: Gajowy wyrzuci³ nas wszystkich z lasu.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
By³ rok 1943. Spory konwój przemierza³ wody pó³nocnego Atlantyku w drodze do Murmañska. By³a jasna, ksiê¿ycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze: - Widzicie, bosmanie, ten l±d trzy mile na prawej burcie? W³a¶nie U-boot strzeli³ torpedê. Idziemy w ciasnym szyku bez mo¿liwo¶ci manewru. Wed³ug moich obliczeñ, torpeda ta trafi nas za piêæ minut. Zejd¼cie do za³ogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku. Bosman, nie dyskutuj±c, czym prêdzej ruszy³ w g³±b parowca by wykonaæ rozkaz. Ale ¿e by³ osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym ch³op jak nied¼wied¼, postanowi³ obróciæ ca³± sprawê w ¿art. Wszed³ do pomieszczeñ za³ogi, zebra³ marynarzy i rzecze: - Widzicie, ch³opcy, ten sto³ek tutaj? Jak zaraz pier*.*nê w niego cz³onkiem, to ca³y statek w drebiezgi pójdzie. Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrêcz sile bosmana, tym razem wybuchnêli ¶miechem, kiwaj±c g³owami z niedowierzaniem. Roze¼li³ siê bosman okrutnie i jak nie wrza¶nie: - To siê za³ó¿cie, gnojki jedne, jak ¿e¶cie tacy pewni, a w miêdzyczasie zak³adaæ kamizelki ratunkowe. Rozweseleni marynarze zaczêli zbieraæ pulê zak³adu, zak³adaj±c przy okazji kapoki. Bosman odczeka³ chwilê, spojrza³ na zegarek, nonszalanckim ruchem wyci±gn±³ "narzêdzie", spojrza³ pogardliwie woko³o i WHAAAAAAM! Statek poszed³ w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z ¿yciem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podp³ywa do bosmana kapitan, ca³y szary z przera¿enia. - Na Boga, bosmanie, co siê sta³o? Torpeda minê³a statek za ruf±!!!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Co ¿o³nierz odczuwa na widok ³opocz±cego sztandaru?
Powiew wiatru.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwaj marynarze siedz± w barze. Jeden mówi do drugiego:
- Czy wiesz, ¿e mój kumpel ma z³oty kibel?
- Chyba za du¿o wypi³e¶ - odpowiada drugi.
- Nie wierzysz? No to ci poka¿ê.
Id± do kumpla. Pukaj± do drzwi. Otwiera im ma³y ch³opiec i wo³a:
- Tato! Przyszed³ ten pan, co ci wczoraj w puzon narobi³!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na komisji wojskowej pytaja poborowego: - Do you speak English? - Hee??? Pytaja nastepnego: - Do you speak English? - Hee??? I nastepnego: - Do you speak Eglish? - Yes, I do. - Hee???
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Podczas przerwy w zajêciach m³ody ¿o³nierz wyci±ga gazetê i zaczyna cos czytaæ. Po chwili mówi: - Ch³opaki, czy wiecie, ¿e na biegunie jeden dzieñ trwa pól roku?! - Ech, ¿eby tak dosta³ przepustkê na taki ca³y dzieñ! - wzdychaj± pozostali ¿o³nierze.
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch ch³opców bawi±cych siê na ulicy widz± id±cego ruskiego ¿o³nierza. Jeden z nich zwraca mu uwagê, i mówi:
-Ty, soldat, but zgubi³e¶. - Na to on:
-Ja nie zgubi³, ja znalaz³.
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:09:45 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kapral szkoli szeregowców:
-Woda wrze w temperaturze 90 stopni.
-A nas uczono w szkole, ze woda wrze w temperaturze 100 stopni!
-Niemo¿liwe! - mówi kapral sprawdzaj±c cos w swoim notesie.
-Tak, macie racjê. Woda wrze w temperaturze 100 stopni, a 90 stopni to k±t prosty!
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Kowalski! Powiedzcie, co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam ucho?
- Bêdê gorzej s³ysza³, obywatelu sier¿ancie!
- Dobrze. A co bêdzie, je¶li kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie bêdê nic widzia³, bo mi he³m na oczy spadnie!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyskoczy³ spadochroniarz z samolotu i z wra¿enia zapomnia³, jak uruchomiæ spadochron. Szarpie siê przez chwile, ale widzi, ze nic z tego. Nagle widzi ¿o³nierza, który leci obok niego do góry. - Hej bracie! Jak otworzyæ ten cholerny spadochron? - Sorry,ja z saperów...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Po co ¿o³nierz ma p³aszcz? -Po kolana
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sier¿ant uczy ¿o³nierzy m³odego rocznika topografii: - Rozró¿niamy cztery czê¶ci ¶wiata: wschód, zachód, pó³noc i po³udnie. - To nie czê¶ci a strony! - protestuje jeden z ¿o³nierzy. - G³upstwa gadacie! Strony s± w gitarze!
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sier¿ant mówi do szeregowca:
- ¯o³nierzu, wymieñcie najgro¼niejszy nabój.
- Dziewczyna, Panie Sier¿ancie.
- Co wy mówicie?
- Meldujê, ¿e jak taka ³adna wpadnie w oko, to zrani serce, podziurawi kieszenie i na koniec wyjdzie Panie Sier¿ancie.
|
|
Doda³: PAWE£ |
2008-05-12 17:15:42 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Manewry USA - ZSRR. ¯o³nierze obu armii spotykaj± siê przed manewrami i nawi±zuj± znajomosci. Dochodzi do wymian roznych fantow. Misza chce amerykanska gume do zucia, George chce w zamian kalasznikowa. M: Przeciez jutro manewry nie moge ci oddac karabinu! G: Przeciez to tylko manewry i tak strzela siê slepakami, wezmiesz jakis kij i bedziesz krzyczal pa..pa..pa.. i wyjdzie na to samo. M: Masz racje, zgoda. W dniu manewrow biegnie Misza, zujac gume z kijem w dloniach i strzela: - Tratach... Tratach... Patrzy a z tylu nadbiega Wania, pilot Mig-a w nowych Jinsach z rekami rozlozonymi jak skrzydla i krzyczy: - BUM!.. BUM! - jak bomby przeciw piechocie. - TRATATATACH - jak dzialka pokladowe Mig-a.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:26 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wyk³ad z fizyki na Akademii Wojskowej. - Wszystkie cia³a rzucone do góry spadaj± z powrotem na ziemie. To jest w³a¶nie Prawo ciê¿ko¶ci... - A je¶li spadn± do wody?- pyta jeden z kadetów. - To ju¿ nie wasza sprawa. Tym zajmie siê ju¿ Marynarka Wojenna.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:27 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...9 [Losowe] >>> |
|
|
|
|