|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Milicjant pyta w ksiêgarni: - Czy jest Pan Tadeusz?
Sprzedawczyni wola na zaplecze:
- Panie Tadziu, przyszli po pana!...
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant rozk³ada metr krawiecki na jezdni. Kolega pyta go co robi:
- Niektórzy przyje¿d¿aj± do pracy metrem, ale jak do cholery to robi±?
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W sklepie:
- S± narkotyki? - pyta facet.
- Nie ma - odpowiada sprzedawca.
Na drugi dzieñ:
- S± narkotyki?
- Nie ma.
Tak by³o przez kilka dni. W koñcu facet nie wytrzyma³ i wsypa³ m±kê do kapsu³ki po lekarstwie. Przychodzi facet:
- S± narkotyki?
- Tak.
- To dobrze, bo jestem z policji...
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ilu gliniarzy potrzeba do wymiany ¿arówki?...3 . Jeden trzyma drugiego, drugi trzyma trzeciego, a trzeci wkrêca
|
|
Doda³: krzysiu |
2007-10-06 13:10:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi milicjant do ksiêgarni i pyta: - Czy jest Pan Tadeusz? Sprzedawczyni wola na zaplecze: - Panie Tadziu, przyszli po pana!...
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie dwoch milicjantow. Wyciagaja kanapki, jeden w tym momencie przeszedl na druga strone jezdni. Drugi idzie za nim i go pyta: - Dlaczego przeszedles ? - Na to tamten : - Bo dentysta kazal mi jesc druga strona.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant do bibliotekarki: No niech mi pani da parê ksi±¿ek. Szef mi ka¿e poczytaæ. Bibliotekarka: no to panu znajdê cos l¿ejszego... Milicjant: eee, niekoniecznie, wozem jestem.
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poproszê d³ugopis.
- Jaki?
- Taki do wypisywania mandatów.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Do sklepu wchodzi policjant i mówi: - Poproszê episkopat. - Chyba epidiaskop? - Proszê pani, to ja podejmuje diecezje! - Chyba decyzje? - No tak... Wie pani, nigdy nie by³em prymasem...
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant idzie z ¿on± do baru
- ej Zbychu kto¶ nam samochód kradnie - mówi ¿ona. Policjant wybiega i po chwili wraca
- i co z³apa³e¶ z³odzieja ? - pyta siê ¿ona
- nie, ale zd±¿y³em zapisaæ numery rejestracyjne wozu.
|
|
Doda³: Wojcio³ |
2007-10-06 13:11:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwoch policjantów stoi na ulicy z przepiêknym, olbrzymim owczarkiem niemieckim. Przechodz± obok nich dwie baby. Po pewnym czasie odzywa siê jeden z policjantów: - Ty s³uchaj wiedzia³e¶, ze nam pies ma dwa chu.e ? - Jak to, sk±d to wytrz±sn±³e¶ ? - Jedna z tych bab powiedzia³a do drugiej: "widzia³a¶ tego psa z dwoma chu.ami?"
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin w Wy¿szej szkole policyjnej w Warszawie: - Jakiego koloru jest bia³y maluch ? Policjant (kandydat) nie wie. - No niech pan pomy¶li, jakiego koloru jest bia³y maluch. Po kilku minutach policjant siê u¶miecha i mówi : - Bia³y !!!! - Bardzo dobrze, widaæ ze siê Pan du¿o uczy³!, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód ? Policjant my¶li, my¶li, my¶li, i wola uradowany : - Bia³y !!!
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:16 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
¦rodek nocy. D³ugi dzwonek do drzwi.
- Kto tam?
- Policja.
- Ale nikogo w domu nie ma!
- A kto odpowiada?
- Nikt nie odpowiada. Pewnie siê przes³yszeli¶cie.
- A ¶wiat³o dlaczego siê pali?
- No dobra, ju¿ gaszê.
|
|
Doda³: nataszka |
2008-01-14 14:05:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie dwóch policjantów. Jeden co¶ tam czyta i mówi : jacie! Ja nie mogê! A drugi siê go pyta: co czytasz?
A tamten odpowiada: s³ownik ortograficzny.
|
|
Doda³: Matrix |
2007-10-19 15:07:22 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant wybra³ siê z koleg± do teatru. Kolega, przegl±daj±c program, zauwa¿a:
- Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa siê po piêciu latach...
- Ale bilety zachowuj± wa¿no¶æ?
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:56 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|