|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Stoi milicjant na skrzy¿owaniu i mówi: - My¶lê, wiêc jestem - i znikna³.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wieczorem pod latarnia stoi pijany go¶æ i krzyczy: - Otwieraj! Podchodzi do niego milicjant i pyta o co chodzi. Na to go¶æ: - ¯ona mnie do domu nie chce wpu¶ciæ!! - i dalej siê awanturuje. Milicjant: - Niech pan poczeka, ja to za³atwiê. - Halo! Milicja! Proszê otworzyæ! cisza... - Halo! Milicja! Otwieraæ! cisza... - Niech pani nie udaje! Przecie¿ widzê, ze siê ¶wieci!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Sierzant pokazuje przyszlym policjantom pistolet maszynowy. - To jest automat. - Automat? - dziwi siê jeden z aspiranotw - A gdzie jest otwor na monete?
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Facet spotyka kolegê policjanta na ulicy.
- Cze¶æ co robisz?
- Niosê piwo dla komendanta.
- A po co ci te drzwi?
- Kaza³ przynie¶æ co¶ do otwierania
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Chodzi zomowiec dooko³a latarni i raz po raz wali w ni± pala. Podchodzi do niego drugi i pyta: - Dlaczego tak walisz w ta latarnie ? - No bo jeszcze jakie¶ 20 latarni i bêdê w domu.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Oczywi¶cie wszyscy wiedza, dlaczego policjanci chodz± dwójkami. Dla tych, którzy jednak nie wiedza przypominam, ze jeden umie czytaæ, a drugi pisaæ. A teraz do ad remu :-) Zachorowa³ ten co umia³ czytaæ i jego partner wyszed³ sam na obchód. Patrzy idzie dwoch podejrzanych osobników. Zatrzymuje i mówi : - Dokumenty proszê. Bierze dowody i literuje: - DOWÓD OSOBISTY. bierze drugi i czyta : - DOWÓD OSOBISTY - Aaaa, to Panowie BRACIA ?
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego milicjanci nie jedz± ogórków konserwowych ? - Bo im siê g³owy w s³oikach nie mieszcz±!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Czemu policjanci chodz± dwójkami na patrole?
-Bo jeden umie czytaæ, a drugi pisaæ.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:09:47 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant wybral siê z kolega do teatru. Kolega, przegladajac program, zauwaza: - Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa siê po pieciu latach... - Ale bilety zachowuja waznosc?
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poproszê d³ugopis.
- Jaki?
- Taki do wypisywania mandatów.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje samochod.
- Proszê pana, przejecha³ pan skrzy¿owanie na czerwonym ¶wietle. Bêdzie mandacik.
- Panie w³adzo, ja bardzo przepraszam, naprawdê nie zauwa¿y³em. A tak szczerze mówi±c, to jestem daltonist±.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje s³u¿bê koledze, mówi:
- Spotka³em dzisiaj na mie¶cie daltonistê, ¶wietnie mówi³ po polsku.
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwoch policjantów stoi na ulicy z przepiêknym, olbrzymim owczarkiem niemieckim. Przechodz± obok nich dwie baby. Po pewnym czasie odzywa siê jeden z policjantów: - Ty s³uchaj wiedzia³e¶, ze nam pies ma dwa chu.e ? - Jak to, sk±d to wytrz±sn±³e¶ ? - Jedna z tych bab powiedzia³a do drugiej: "widzia³a¶ tego psa z dwoma chu.ami?"
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co robisz? - pyta policjant znajomego.
- Uprawiam jogê!
- Co ty powiesz?! A na ilu hektarach?
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjanci ustawili siê w krzakach przy ruchliwej trasie i ³api± po kolei kierowców przekraczaj±cych prêdko¶æ. Mija parê ³adnych godzin, a¿ w koñcu skoñczy³y siê im blankiety. My¶l±, co by tu zrobiæ, a¿ jeden mówi:
- Wiem! Mo¿e jak kto¶ bêdzie jecha³ przepisowo to damy mu 1000 z³ nagrody?
- Dobra!
No i stanêli, a tu zza zakrêtu wytacza siê wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i mówi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrodê za przepisow± jazdê dostaje pan 1000 z³ nagrody! Na co pan przeznaczy te pieni±dze?
- Noo, wreszcie zrobiê sobie prawo jazdy!
Siedz±ca obok ¿ona mówi:
- Panie w³adzo, pan go nie s³ucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla siê babcia:
- A mówi³am, Zdzisiu, ¿eby nie kra¶æ tego samochodu!
Nagle otwiera siê baga¿nik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, ju¿ Austria?!
|
|
Doda³: Krzysiek eLo |
2007-10-06 13:11:17 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewnego razu, jeden facet opowiedzia³ drugiemu taki ¶mieszny dowcip, ze on pêk³ ze ¶miechu. No i toczy siê rozprawa o nieumy¶lne morderstwo: Sêdzia prosi oskar¿onego, aby opowiedzia³ ten dowcip. Facet siê wzbrania, mówi, ze nie chce dalszych nieszczê¶æ. Na to sêdzia wyznaczy³ delegacje: adwokat, prokurator i milicjant. Zamknêli ich w d¼wiêkoszczelnej sali i facet opowiedzia³. Adwokat i prokurator pêkli, a milicjant wyszed³ i powiedzia³, ze w tym kawale nic ¶miesznego nie by³o. Faceta uniewinnili.... Po roku w prasie ukaza³a siê notatka: "Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pêk³ milicjant..."
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|