|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
- Z czego zyjecie? - pyta policjant jakiegos podejrzanego typka.
- Z zakladow!
- Co to znaczy "z zakladow"?
- Normalnie. Zakladam siê z kims o wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to zalozmy siê. Chcialbym siê przekonac, czy mowicie prawde. - Moge siê
zalozyc, ze mam na dupie swastyke.
- Nie wierze - stwierdza policjant.
- Zalozmy siê o dyche!
- W porzadku.
Poszli do jakiegos kata. Mezczyzna sciagnal spodnie, wypial tylek, a
policjant nachylil siê nad nim i uwaznie go oglada. Wreszcie z triumfem
wola.
- Wygralem! Nie masz zadnej swastyki! Nalezy mi siê dycha!
Mezczyzna placi, a policjant zadowolony zauwaza:
- No i co siê tak chwaliliscie, ze wygrywacie kazdy zaklad?
- Bo wygralem!
- Jak to?
- Widzi pan wladza tych pieciu kolesiow po drugiej stronie ulicy? - Widze!
- Wlasnie siê z nimi zalozylem o trzysta tysiecy, ze mi pan
wladza do dupy zajrzy...
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch policjantów wybiera siê na wczasy. Postanowili zaopatrzyæ siê w sprzêt sportowy. Z najtañszych rzeczy zakupili narty wodne. W drodze powrotnej rozwa¿aj±...
- Urlop mamy, sprzêt mamy... ale gdzie my znajdziemy strome jezioro?
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zomowiec nad rzeka paluje z zapa³em ¿abê. Podchodzi do niego jaki¶ starszy facet i pyta: - Co pan paluje ta biedna ¿abê? Nic panu nie zrobi³a! A zomowiec na to: - Nie do¶æ ze w moro, to jeszcze podskakuje! (i jebs ¿abê).
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje samochod, ktory jada trzy osoby. - Gratuluje - mowi policjant - jest pan tysiêcznym kierowca ktory przejechal nowa szosa. Oto nagroda pieniezna od firmy budujacej drogi! Obok pojawia siê reporter i pyta: - Na co wyda pan te pianiadze? - No coz - odpowiada po namysle kierowca - chyba w koñcu zrobie prawo jazdy... ¯ona kierowcy z przerazeniem: - Nie sluchajcie go panowie... On zawsze lubi zartowac, gdy za duzo wypije! W tym momencie z drzemki budzi siê, siedzacy z tylu dziadek i widzac policjanta zauwaza: - A nie mowilem, ¿e skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta policjant policjanta:
- Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy?
- No, tam...
- Co¶ krêcisz! Jak by³em tam, to mi powiedzieli, ¿e tu!
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:09:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjanci znalezli w lesie borowika: - Gadaj gdzie twoi kumple! Nie chcial powiedziec to go spalowali. Przynosza resztki grzyba na komende: - Pocoscie go palowali? - pyta komendant. - My!?? palowali?!? On spadl ze schodow!!!
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje przechodnia. - Prosze siê wylegimi... wylemigi... wyligi... A zreszta, niech pan idzie do domu, mam dzis dobry humor!
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wpada zomowiec do domu, zagl±da do lodówki i pa³uje ¿onê.
¯ona przera¿ona nastêpnego dnia wymy³a lodówkê. Zomowiec wpada, zagl±da do ¶rodka i znów pa³uje ¿onê.
Przez parê dni biedna ¿ona próbowa³a wszystkich ¶rodków, ¿eby nie denerwowaæ mê¿a. Wypakowa³a lodówkê jedzeniem, ale nic nie pomaga³o. Którego¶ dnia kiedy m±¿ j± ok³ada³ pa³±, zap³akana pyta o co mu w koñcu chodzi?
A zomowiec na to: "Ja ciê nauczê gasiæ ¶wiat³o w lodowce!"
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do domu, zona otwiera mu drzwi a on od razu LUP jej prawego sierpowego na twarz, potem poprawil lewym prostym, zona pobita pyta: - Co wyscie tam dzisiaj robili ? - Uczylismy siê boksu. Na drugi dzien policjant wraca do domu, zona mu otwiera, a on znowu od razu kopie ja yoko w twarz potem seria ciosow prostych w przepone, zona zmaltretowana pyta: - Stary a coscie dzisiaj robili ? - Uczylismy siê KARATE. Trzeciego dnia policjant wraca do domu, zona ostroznie otwiera mu drzwi, patrzy ... a policjant ma reke na temblaku, twarz pokieraszowana, noga powloczy, zona przerazona pyta: - O boze ... a coscie dzisiaj robili ? - Uczylismy siê jesc nozem i widelcem - odpowiada policjant.
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policja zatrzymuje pijanego kierowcê:
- Jak pan móg³ w takim wstanie wsi±¶æ do samochodu?
- Koledzy pomogli...
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pijany policjant zatrzymuje pijanego kierowcê:
- Co to, we dwóch za kierownic±?
Na co odpowiada kierowca:
- Allee tto nie powód, ¿eby zaraz otaczaæ samochód!!!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant wróci³ pó¼no do domu i zasta³ ¿onê sam± w ³ó¿ku, po¶ciel rozmem³ana, a ¿ona jako¶ dziwnie rozochocona.
- Twój kochanek tu by³? Gdzie siê schowa³? Pod ³ó¿kiem? - pyta i zagl±da pod ³ó¿ko. - Pod ³ó¿kiem go nie ma. W kuchni? - i zagl±da do kuchni. - W kuchni go nie ma. W szafie?
Z szafy wychyla siê rêka z banknotem 200 z³. Policjant dyskretnym ruchem ogl±da siê i bierze banknot.
- W szafie te¿ go nie ma. To gdzie siê schowa³?
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jaka jest ró¿nica miêdzy policjantem a ksiêdzem?
Ksi±dz mówi: pan z wami
Policjant: pan z nami
|
|
Doda³: ziuta |
2007-12-04 00:15:25 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi ZOMOwiec do domu, wyciaga pale i leje zone. Ta w krzyk: - Jozek, nie przynos mi nigdy roboty do domu!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zapisal siê do biblioteki i na poczatek wypozyczyl ksiazke telefoniczna. Przy zwrocie bibliotekarka pyta: - A ciekawa chociaz byla ? - Akcja nie specjalnie, ale ilu bohaterow !
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|