|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Jedzie facet samochodem. Nagle patrzy w lusterko, a tu jedzie za nim policjant i zatrzymuje go syren±. Na ten widok dodaje gazu. Niestety policjant go dogania i mówi tak do niego:
- Panie, je¶li pan wyt³umaczy siê tak jak jeszcze nikt siê nie wyt³umaczy³, to puszczê pana wolno.
Wiêc facet mówi:
- No bo wie pan... moja ¿ona uciek³a z policjantem i my¶la³em, ¿e on goni mnie aby j± zwróciæ.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant do bibliotekarki: No niech mi pani da parê ksi±¿ek. Szef mi ka¿e poczytaæ. Bibliotekarka: no to panu znajdê cos l¿ejszego... Milicjant: eee, niekoniecznie, wozem jestem.
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mezczyzn. - Nazwisko! - zwraca siê do pierwszego, patrzac na drugiego. - Jan Kowalski - odpowiada drugi. - Was nie pytalem - mowi policjant do drugiego, patrzac na trzeciego. - Ja nic nie mowilem - odpowiada trzeci.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant le¿y z uchem przy chodniku. Przechodzieñ pyta: - Co panu jest, panie w³adzo? Milicjant: - P³yt s³ucham.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Z czego zyjecie? - pyta policjant jakiegos podejrzanego typka.
- Z zakladow!
- Co to znaczy "z zakladow"?
- Normalnie. Zakladam siê z kims o wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to zalozmy siê. Chcialbym siê przekonac, czy mowicie prawde. - Moge siê
zalozyc, ze mam na dupie swastyke.
- Nie wierze - stwierdza policjant.
- Zalozmy siê o dyche!
- W porzadku.
Poszli do jakiegos kata. Mezczyzna sciagnal spodnie, wypial tylek, a
policjant nachylil siê nad nim i uwaznie go oglada. Wreszcie z triumfem
wola.
- Wygralem! Nie masz zadnej swastyki! Nalezy mi siê dycha!
Mezczyzna placi, a policjant zadowolony zauwaza:
- No i co siê tak chwaliliscie, ze wygrywacie kazdy zaklad?
- Bo wygralem!
- Jak to?
- Widzi pan wladza tych pieciu kolesiow po drugiej stronie ulicy? - Widze!
- Wlasnie siê z nimi zalozylem o trzysta tysiecy, ze mi pan
wladza do dupy zajrzy...
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie sobie ksiadz (K) samochodem. Zatrzymuja go dwaj policianci (P): - P: Dokumenty, prosze! Ksiadz im daje dokumenty. - P: Prosze otworzyc bagaznik! Ksiadz otwiera. - P: Co ksiadz wozi? - K: Bojler do zakrystii. - Hmm.. Niech Ksiadz jedzie. Po chwili, policjant pyta siê kolege: - Ty! Co to jest bojler do zakrystii? A drugi: - Nie wiem, to ty chodziles 2 lata na religie
|
|
Doda³: anonim |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie policjant drog± z czapk± za³o¿on± "ty³ na przód". Przechodzieñ zwraca mu uwagê:
- Panie policjancie, pan ma ¼le za³o¿on± czapkê!
- Nie szkodzi, zaraz bêdê wraca³!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Na ³awce w parku siedzi pijak, podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wódkê siê w miejscu publicznym pije???
- Nie, panie w³adzo, ja tu tylko kontempluje.
- To pluj prosto!
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant pyta w ksiêgarni: - Czy jest Pan Tadeusz?
Sprzedawczyni wola na zaplecze:
- Panie Tadziu, przyszli po pana!...
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi milicjant do ksiêgarni i pyta: - Czy ma pani cos Hemingwaya ? - Mam - odpowiada sprzedawczyni - " Stary cz³owiek i morze ". - To ja poproszê " Morze ".
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Siedzi dwoch policjantow nad brzegiem rzeki i siê opala, podjezdza chlop traktorem i pyta: - Panie wladzo przejade tedy ? - A pewnie ze pan przejedziesz - odpowiada policjant. Chlop wjezdza do rzeki i siê topi. Na to jeden policjant mowi ze zdziwieniem do drugiego: - Ty patrz on siê utopil, a kaczce do brzucha siegalo...
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie milicjant w cywilu i widzi faceta jak cos kreci w garze; - co robisz ? pyta faceta - mieszam gówno z glina. - a po co ? - bo robiê milicjanta. milicjant ju¿ chcia³ go aresztowaæ ale ze nie by³ w mundurze skoczy³ po kumpli, którzy mieli s³u¿bê. podje¿d¿aj± radiowozem i ten w cywilu mówi: - powiedz co robisz ? - zomowca. - jak zomowca, powiedzia³e¶ ze robisz milicjanta ? - no tak, ale doda³em wiêcej GUWNA.
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wpada zomowiec do domu, zagl±da do lodówki i paluje ¿onê. ¯ona przera¿ona nastêpnego dnia wymy³a lodówkê. Zomowiec wpada, zagl±da do ¶rodka i znów paluje ¿onê. Przez parê dni biedna ¿ona próbowa³a wszystkich ¶rodków, ¿eby nie denerwowaæ mê¿a. Wypakowa³a lodówkê jedzeniem, ale nic nie pomaga³o. Którego¶ dnia kiedy m±¿ ja pala ok³ada³, zap³akana pyta o co mu w koñcu chodzi? A zomowiec na to: "Ja ciê nauczê gasiæ ¶wiat³o w lodowce!"
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pijaczek szuka czego¶ w nocy pod latarnia. Podchodzi milicjant i pyta siê go, co robi. - Szukam kluczy, które zgubi³em. - odpowiada pijak. Szukaj± wiec razem i nic. Pod d³u¿szej chwili milicjant pyta siê: - Czy jest pan pewien, ze tutaj je pan zgubi³? - Nie, ale tu jest najja¶niej!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W Stanie Wojennym, staruszka przechodz±c ko³o zomowców przewraca siê na lodzie.
-Ksiêdza! - wo³a staruszka.
-A sk±d my ci we¼miemy ksiêdza? - pytaj± zomowcy.
-To ju¿ ich w baga¿niku nie wozicie?
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|