|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Policjanci ustawili siê w krzakach przy ruchliwej trasie i ³api± po kolei kierowców przekraczaj±cych prêdko¶æ. Mija parê ³adnych godzin, a¿ w koñcu skoñczy³y siê im blankiety. My¶l±, co by tu zrobiæ, a¿ jeden mówi:
- Wiem! Mo¿e jak kto¶ bêdzie jecha³ przepisowo to damy mu 1000 z³ nagrody?
- Dobra!
No i stanêli, a tu zza zakrêtu wytacza siê wolniutko syrenka. Policjant zatrzymuje auto i mówi:
- Panie kierowco, gratulujemy. W nagrodê za przepisow± jazdê dostaje pan 1000 z³ nagrody! Na co pan przeznaczy te pieni±dze?
- Noo, wreszcie zrobiê sobie prawo jazdy!
Siedz±ca obok ¿ona mówi:
- Panie w³adzo, pan go nie s³ucha, on jak sobie popije to gada od rzeczy!
Z tylnego siedzenia wychyla siê babcia:
- A mówi³am, Zdzisiu, ¿eby nie kra¶æ tego samochodu!
Nagle otwiera siê baga¿nik i wyskakuje z niego dziadek:
- Co, ju¿ Austria?!
|
|
Doda³: Krzysiek eLo |
2007-10-06 13:11:17 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant rozk³ada metr krawiecki na jezdni. Kolega pyta siê co robi: - Niektórzy przyje¿d¿aj± do pracy metrem, ale jak do cholery to robi±?
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:16 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje faceta:
- Wysiadaæ, musimy zrobiæ próbê alkoholu!
- Nie ma sprawy. Do której knajpy idziemy?
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie policjant ulic± a z³odziej mówi do niego
- choæ to ciê wydupcê
a policjant odpowiada :
- powiedzia³e¶ mi ju¿ ¿e mi jutro w³o¿ysz ty zar±bana dziwko z pod latarni.
|
|
Doda³: cipa |
2007-10-06 13:10:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W ksiêgarni zomowiec prosi o cos lekkiego do czytania. - No... (zastawia siê sprzedawca) - Mamy "W pustyni i w puszczy"... - Dobra. Wezmê "W puszczy".
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pod koniec lat siedemdziesiatych (historia AUTENTYCZNA) na Bramie Porto- wej nowy Fiat 125p kierowany przez kobiete, ktora o prowadzila, jakby nie wiedziala, co to jest prawo jazdy nie mogl ruszyc z czerwonego swiatla. Akurat milicyjna nyska stala niedaleko i z glosnikow zaczal wydobywac siê oficjalny i urzedowy ton: Obywatelko, prosze wcisnac sprzeglo, czyli pierwszy pedal nozny z lewej, nastepnie ciagle trzymajac wcisniete sprze- glo, czyli pierwszy pedal nozny z lewej chwycic reka prawa za galke skrzyni biegow, pciagnac ja do siebie a nastepnie popchnac do przodu, a po wrzuceniu biegu objawiajcego siê zaskoczeniem dzwigni we wlasciwej po- zycji nacisnac pedal gazu czyli pierwszy pedal nozny z prawej i powoli zwiekszac na niego nacisk rownoczesnie powoli puszczajac sprzeglo, czyli pierwszy pedal nozny z lewej az do momentu ruszenia samochdu. Po kilku nieskutecznych probach z gasnacym silnikiem i samochdem pod- rywanym to w przod, to w tyl babinka w koncu uderzyla w stojace za nia auto. Wowczas z glosnikow wydobyl siê okrzyk: - Kurw*, mowilem ci, ze ta glupia pi*da przypierdoli w te skarpete co stoi za nia !
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant w ksiêgarni: - Proszê o cos g³êboko intelektualnego, pobudzaj±cego do my¶lenia. - Mo¿e Kafkê ? - Dziêkujê, ju¿ pi³em.
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Kobieta sk³ada na komisariacie zeznanie w sprawie molestowania seksualnego. Przes³uchuj±cy j± policjant wypytuje o szczegó³y:
- A wiêc ten mê¿czyzna pani± napastowa³?
- Napastowa³?! Nie, on to zrobi³ na sucho...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant wróci³ pó¼no do domu i zasta³ ¿onê sam± w ³ó¿ku, po¶ciel rozmem³ana, a ¿ona jako¶ dziwnie rozochocona.
- Twój kochanek tu by³? Gdzie siê schowa³? Pod ³ó¿kiem? - pyta i zagl±da pod ³ó¿ko. - Pod ³ó¿kiem go nie ma. W kuchni? - i zagl±da do kuchni. - W kuchni go nie ma. W szafie?
Z szafy wychyla siê rêka z banknotem 200 z³. Policjant dyskretnym ruchem ogl±da siê i bierze banknot.
- W szafie te¿ go nie ma. To gdzie siê schowa³?
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjanci zastanawiaja siê co kupic swojemu szefowi na jego urodziny. - Moze ksiazke? - Eeee. Ksiazke to on juz ma.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czym siê odró¿nia pies od policja od psa bo jak idziemy z rodzicami po chodniku to mówimy patrz mamo jadom psy
|
|
Doda³: PSY |
2007-10-06 13:10:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Co mówi policjant, kiedy ³apie z³odzieja na gor±cym uczynku?
- Jeste¶ aresztowany, paragraf dziesi±ty, przykazanie siódme!
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwoch policjantow idzie z aresztowanymi do lekarza. Lekarz pyta pierwszego aresztowanego: - Jak siê pan nazywa? - Wieslaw Maj. - A pan? - zwraca siê drugiego. - Zygmunt Maj. - A wy co? - lekarz pyta policjantow. - Policjanci z Majami.
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego w Wisle utopilo siê dwoch milicjantow ? - Bo zapalali motorowke "na pych".
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pijak przechodzac noca przez cmentarz wpadl do swierzo wykopanego grobu. Poniewaz nie mogl siê wydostac ulozyl siê wygodnie i usnal. Rano przybyl na miejsce policjant. Stanal nad grobem i zaczal przygladac siê spiacemu, ktory zmarzl i usilowal siê okryc marynarke. W koncu pyta: - Zimno? To po cos siê rozkopywal?
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|