|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Policjant zamkn±³ siê w komórce i przez kilka dni rozbiera³ swój nowo kupiony samochód na czê¶ci.
¯ona siê pyta :
- Po co to robisz ?
- Poprzedni w³a¶ciciel powiedzia³ mi, ze w³o¿y³ w niego 5 milionów!!
|
|
Doda³: bomba |
2007-12-10 13:16:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policja zatrzymuje pijanego kierowcê:
- Jak pan móg³ w takim wstanie wsi±¶æ do samochodu?
- Koledzy pomogli...
|
|
Doda³: mloda88 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant (tak, milicjant nie policjant chocia¿ nie wiem czy tera jest miedzy nimi jakakolwiek ró¿nica), patroluj±c ulice, spotyka swojego kolegê, który idzie trzymaj±c za skrzyd³o pingwina. - Sk±d ty wytrzasn±³e¶ tego ptaka? - A przypl±ta³ siê i nie wiem, co z nim zrobiæ. - Jak to co? Zaprowad¼ go do ZOO. Po kilku godzinach milicjant znowu widzi swego kolegê spaceruj±cego z pingwinem. - I co, nie by³e¶ z nim w ZOO? - By³em, teraz idziemy do kina.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant na posterunku pracowicie ok³ada pa³k± kasetê magnetofonowa. - Co robisz? - zainteresowa³ siê kolega. - Komendant kaza³ mi ja przes³uchaæ...
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nagrodê za dzielna s³u¿bê pewien milicjant dosta³ puchar. Podczas drogi do domu nie zauwa¿y³ jednak, ze puchar przekrêci³ mu siê dnem do góry. Postawi³ go na polce, ale kiedy podziwia³ go wraz z ¿ona, zauwa¿yli ze w pucharze nie ma otworu. Za parê dni, podczas odwiedzin kolegi, innego milicjanta, poskar¿y³ mu siê ze puchar jest wybrakowany poniewa¿ nie nie mo¿e w³o¿yæ do niego kwiatów. Milicjant d³ugo ogl±da³ puchar potwierdzi³ obawy, a w koñcu zajrza³ od spodu i na to: - Oho, faktycznie wybrakowany! Patrz i denka brakuje!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Policjant w nagrodê otrzyma³ wazon na kwiaty. Przynosi go do domu i stawia na stole do góry nogami i mówi do zony: - Patrz, jaki bubel mi dali. - Masz racje, oddaj im - mówi ¿ona. Nastêpnego dnia policjant idzie do komendanta, stawia wazon otworem do blatu i mówi: - Co to za nagroda? To bubel! Komendant wzi±³ wazon do rêki, obejrza³ i mówi: - Macie racje! Nie do¶æ, ze nie zrobili otworu do w³o¿enia kwiatów, to jeszcze dno wycieli...
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Z czego zyjecie? - pyta policjant jakiegos podejrzanego typka.
- Z zakladow!
- Co to znaczy "z zakladow"?
- Normalnie. Zakladam siê z kims o wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to zalozmy siê. Chcialbym siê przekonac, czy mowicie prawde. - Moge siê
zalozyc, ze mam na dupie swastyke.
- Nie wierze - stwierdza policjant.
- Zalozmy siê o dyche!
- W porzadku.
Poszli do jakiegos kata. Mezczyzna sciagnal spodnie, wypial tylek, a
policjant nachylil siê nad nim i uwaznie go oglada. Wreszcie z triumfem
wola.
- Wygralem! Nie masz zadnej swastyki! Nalezy mi siê dycha!
Mezczyzna placi, a policjant zadowolony zauwaza:
- No i co siê tak chwaliliscie, ze wygrywacie kazdy zaklad?
- Bo wygralem!
- Jak to?
- Widzi pan wladza tych pieciu kolesiow po drugiej stronie ulicy? - Widze!
- Wlasnie siê z nimi zalozylem o trzysta tysiecy, ze mi pan
wladza do dupy zajrzy...
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant wróci³ pó¼no do domu i zasta³ ¿onê sam± w ³ó¿ku, po¶ciel rozmem³ana, a ¿ona jako¶ dziwnie rozochocona.
- Twój kochanek tu by³? Gdzie siê schowa³? Pod ³ó¿kiem? - pyta i zagl±da pod ³ó¿ko. - Pod ³ó¿kiem go nie ma. W kuchni? - i zagl±da do kuchni. - W kuchni go nie ma. W szafie?
Z szafy wychyla siê rêka z banknotem 200 z³. Policjant dyskretnym ruchem ogl±da siê i bierze banknot.
- W szafie te¿ go nie ma. To gdzie siê schowa³?
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pewnego razu, jeden facet opowiedzia³ drugiemu taki ¶mieszny dowcip, ze on pêk³ ze ¶miechu. No i toczy siê rozprawa o nieumy¶lne morderstwo: Sêdzia prosi oskar¿onego, aby opowiedzia³ ten dowcip. Facet siê wzbrania, mówi, ze nie chce dalszych nieszczê¶æ. Na to sêdzia wyznaczy³ delegacje: adwokat, prokurator i milicjant. Zamknêli ich w d¼wiêkoszczelnej sali i facet opowiedzia³. Adwokat i prokurator pêkli, a milicjant wyszed³ i powiedzia³, ze w tym kawale nic ¶miesznego nie by³o. Faceta uniewinnili.... Po roku w prasie ukaza³a siê notatka: "Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych przyczyn pêk³ milicjant..."
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie listonosz do bacy.
- Baco, co tak mieszacie?
- A, gówno z pszenic±.
- A co z tego wyjdzie?
- Listonosz!
Obra¿ony listonosz idzie drog± od bacy i spotyka policjanta.
Policjant sie go pyta:
- Skad wracacie?
- A od bacy
- I co tam ciekawego baca robi?
- A miesza gówno z pszenic±.
- A po co?
- Powiedzia³ mi, ¿e ma wyj¶æ z tego
listonosz. Id¼, to tobie powie, ¿e wyjdzie policjant.
Idzie policjant do bacy.
- Baco, co tam mieszacie?
- A gówno z pszenic±.
- A co z tego wyjdzie. Policjant?
- Nie, za ma³o gówna!
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Czemu policjanci chodz± dwójkami na patrole?
-Bo jeden umie czytaæ, a drugi pisaæ.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:09:47 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Za dziesiêæ minut dziesi±ta, prawie godzina policyjna. Dwoch zomowców idzie ulica. Spotykaj± przechodnia. Jeden z nich zaczyna go biæ pala i kopaæ. Drugi pyta: - Za co ty go w³a¶ciwie bijesz? - Ja go dobrze znam! On daleko mieszka. I tak nie zd±¿y!
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Stoi policjant przy automacie z woda sodowa, wrzuca monetê, wypija szklankê wody, po czym znów wrzuca monetê i tak przez d³u¿szy czas. Za nim stoi zniecierpliwiony t³um. - Panie, pospiesz siê pan! - Po co, przecie¿ na razie ca³y czas wygrywam!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ja¶ patrzy siê na policjanta, patrzy i patrzy... Policjant pyta go:
- Ty te¿ chcesz byæ policjantem?
- Nie, ja siê dobrze uczê.
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie policjant do kibla i zastanawia siê któr± pa³ê wyci±gn±æ.
|
|
Doda³: Damianeksal |
2008-03-09 15:06:19 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|