|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
- Co obecnie mówi policjant, kiedy ³apie z³odzieja na gor±cym uczynku? - Jeste¶ aresztowany, paragraf dziesi±ty, przykazanie siódme!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Milicjant (tak, milicjant nie policjant chocia¿ nie wiem czy tera jest miedzy nimi jakakolwiek ró¿nica), patroluj±c ulice, spotyka swojego kolegê, który idzie trzymaj±c za skrzyd³o pingwina. - Sk±d ty wytrzasn±³e¶ tego ptaka? - A przypl±ta³ siê i nie wiem, co z nim zrobiæ. - Jak to co? Zaprowad¼ go do ZOO. Po kilku godzinach milicjant znowu widzi swego kolegê spaceruj±cego z pingwinem. - I co, nie by³e¶ z nim w ZOO? - By³em, teraz idziemy do kina.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Czemu policjanci chodz± dwójkami na patrole?
-Bo jeden umie czytaæ, a drugi pisaæ.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:09:47 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie dwoch policjantow, patrza, a tu flegma lezy na chodniku. Jeden podchodzi i mowi do drugiego : - Ty, patrz broszka ! Drugi bierze flegme do reki i pokazuje tamtemu : - Zdawalo ci siê. To jest wisiorek !
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Komendant policji zwolal zebranie swoich podwladnych i oznajmia: - Krazy o nas wiele dowcipow, ale nie przejmujcie siê tym. I tak 99 procent tych dowcipow jest niezrozumialych.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant podczas kontroli drogowej przygl±da siê pojazdowi i pyta:
- A gdzie wycieraczki?
- Wymontowa³em je - zbyt czêsto wk³adano mi za nie mandaty.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego policjant kaza³ sobie postawiæ piec na samym ¶rodku pokoju? - ¯eby mieæ centralne ogrzewanie.
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
"Weso³y" radiowóz wpada na drzewo. Z rozbitego pojazdu gramoli siê dwóch "weso³ych" funkcjonariuszy. Jeden mówi do drugiego:
- No, Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku to jeszcze nigdy nie byli¶my.
|
|
Doda³: nataloa566 |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Akcja MO. - Jak mogli¶cie do tego dopu¶ciæ, ¿eby ten przestêpca wam siê wymkn±³!!! Przecie¿ wyra¼nie mówi³em, ¿eby¶cie obstawili wszystkie wyj¶cia!!! - Ale on widocznie wymkn±³ siê wej¶ciem!
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje w miescie samochod prowadzony przez kobiete. -Przekroczyla pani szescdziesiatke... -Alez skad panie wladzo, to ten kapelusz tak mnie postarza.
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czym siê ró¿ni ksi±dz od policjanta? Ksi±dz mówi pan z wami, a policjant pan z nami idzie na komendê......
|
|
Doda³: Niki |
2007-10-06 13:11:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wieczorem pod latarnia stoi pijany go¶æ i krzyczy: - Otwieraj! Podchodzi do niego milicjant i pyta o co chodzi. Na to go¶æ: - ¯ona mnie do domu nie chce wpu¶ciæ!! - i dalej siê awanturuje. Milicjant: - Niech pan poczeka, ja to za³atwiê. - Halo! Milicja! Proszê otworzyæ! cisza... - Halo! Milicja! Otwieraæ! cisza... - Niech pani nie udaje! Przecie¿ widzê, ze siê ¶wieci!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ponoæ autentyczne: w poci±gu ludzie opowiadaj± sobie dowcipy o milicjantach, w tym powy¿szy... Jakie¶ dziecko ze zdziwieniem wola do jad±cego z nim rodzica: Tatusiu, ale ty jad³e¶ wczoraj ogórki... Ogólna konsternacja, w ciszy s³ychaæ glos ojca: Tak, synku, ale ja jad³em z beczki...
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nagrodê za dzielna s³u¿bê pewien milicjant dosta³ puchar. Podczas drogi do domu nie zauwa¿y³ jednak, ze puchar przekrêci³ mu siê dnem do góry. Postawi³ go na polce, ale kiedy podziwia³ go wraz z ¿ona, zauwa¿yli ze w pucharze nie ma otworu. Za parê dni, podczas odwiedzin kolegi, innego milicjanta, poskar¿y³ mu siê ze puchar jest wybrakowany poniewa¿ nie nie mo¿e w³o¿yæ do niego kwiatów. Milicjant d³ugo ogl±da³ puchar potwierdzi³ obawy, a w koñcu zajrza³ od spodu i na to: - Oho, faktycznie wybrakowany! Patrz i denka brakuje!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Egzamin na policjantów. Wchodzi pierwszy. Pada pytanie: "Co to jest: ma zelówki, sznurowad³a i zaczyna siê na B?" Policjant wytê¿a umy¶l i po chwili pada odpowied¼: "Buty!" "¦wietnie, znakomicie, zda³ pan!" Policjant wychodzi dumny, a koledzy nerwowo pytaj±: "Zda³e¶?" "Zda³em!" "A o co pytali?" "O buty!" Wchodzi nastêpny i pada pytanie: "Co to jest: ma wahad³o, wskazówki i zaczyna siê na Z?" Policjant my¶li, my¶li, a¿ wreszcie uradowany wola: "Wiem! ZANDALY!"
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|