|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Milicjant le¿y z uchem przy chodniku. Przechodzieñ pyta: - Co panu jest, panie w³adzo? Milicjant: - P³yt s³ucham.
|
|
Doda³: koxiki |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymal do kontroli kierowce. Trzymajac w rece prawo jazdy stwierdzil : - Tu jest napisane, ze pan musi prowadzic w okularach! - Tak panie sierzancie, ale ja mam kontakty ! - Mnie tam, prosze pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro lamie pan prawo.....
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nocy w koszarach zomowców s³ychaæ straszne jêki. Po b³yskawicznym ¶ledztwie wykryto w toalecie zomowca, który usi³owa³ sobie wcisn±æ do ty³ka bu³kê z kie³bas±. - Czlowieku, co ty robisz? - pyta siê dowodca. - A co ja poradze, ze dentysta wyrwal mi zab i kazal jesc druga strona...
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wpada zomowiec do domu, zagl±da do lodówki i paluje ¿onê. ¯ona przera¿ona nastêpnego dnia wymy³a lodówkê. Zomowiec wpada, zagl±da do ¶rodka i znów paluje ¿onê. Przez parê dni biedna ¿ona próbowa³a wszystkich ¶rodków, ¿eby nie denerwowaæ mê¿a. Wypakowa³a lodówkê jedzeniem, ale nic nie pomaga³o. Którego¶ dnia kiedy m±¿ ja pala ok³ada³, zap³akana pyta o co mu w koñcu chodzi? A zomowiec na to: "Ja ciê nauczê gasiæ ¶wiat³o w lodowce!"
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wpada policjant do cukierni i mowi: - Poprosze tort! - Pokroic na szesc kawalkow, czy na dwanascie? - Na szesc, bo dwunastu nie zjemy...
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pyta siê ¿ona swojego mê¿a policjanta
- Kochanie gdzie idziesz
- Nie powiem ci
Dzwoni policjant po TAXI stoj±c pod domem. Przyje¿d¿a TAXI i kierowca siê pyta gdzie pana podwie¶
- Co pan my¶li ¿onie nie powiedzia³em a panu mam powiedzieæ
|
|
Doda³: mika |
2008-06-01 23:59:10 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mezczyzn. - Nazwisko! - zwraca siê do pierwszego, patrzac na drugiego. - Jan Kowalski - odpowiada drugi. - Was nie pytalem - mowi policjant do drugiego, patrzac na trzeciego. - Ja nic nie mowilem - odpowiada trzeci.
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W przedziale kolejowym jedzie trzech facetów i policjant. Poniewa¿ tematy do rozmowy szybko siê wyczerpa³y wszyscy po pewnym czasie zaczêli siê nudziæ. Jeden z pasa¿erów, chc±c przerwaæ niemrawy nastrój zadaje swoim towarzyszom podro¿y zagadkê: - Co to jest? Zaczyna siê na J i ka¿dy z nas je posiada? Wszyscy daremnie susza sobie g³owy. - Jedna para butów! - Ogólny ¶miech. - A teraz uwa¿ajcie. Zaczyna siê na D i nie ka¿dy z nas je posiada? - Znowu cisza. - Dwie pary butów! - Znowu wszyscy leja i prosz± o dalsze zagadki. - Co to jest? Jest czerwonego koloru w ¿ó³te pasy, wisi nad drzewami i... - Cha, cha, cha - przerywa mu policjant - To s± trzy pary butów!
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi kobieta na komisariat i widzi jak policjant poniewiera kasetê magnetofonow±. Miota ni± o ¶cianê, depcze, wali pa³k±... W koñcu przera¿ona kobieta wo³a:
- Co pan wyrabia najlepszego?!
- Komendant kaza³ mi skuban± przes³uchaæ...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:04 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi policjant do sklepu papierniczego.
- Poproszê d³ugopis.
- Jaki?
- Taki do wypisywania mandatów.
|
|
Doda³: tytus |
2007-10-06 13:09:53 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Stoi dwoch stojkowych na skrzyzowaniu. W pewnym momencie podjezdza jakis zagra- niczny turysta i mowi cos do nich po niemiecku. Oni nic. Turysta usmiechnal siê i probuje po angielsku. Policjanci nic. Turysta ponawia probe, tym razem pro- buje po francusku, pozniej po hiszpansku, nawet po rosyjsku - bez rezultatu. Dal wiec za wygrana i odjechal. Policjanci: - Ty, Heniek, moze zaczniemy siê uczyc jezykow obcych ??? - Po co ????? Zobacz ile ten ich umial i na co to mu siê przydalo ?
|
|
Doda³: ola80 |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam druzne harcerzy. Zalozyli siê z nimi kto sprowadzi z lasu wieksze zwierze. Harcerze na drugi dzien przyprowadzili na lancuchu niedzwiedzia. A zomowcy - zajaczka. Harcerze w smiech. Zomowcy bez slowa chwycili palki i dawaj lac zajaczka po grzbiecie. Po 5 minutach zajaczek wrzasnal: - Dobra! Przyznaje siê! Jestem zubrem!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Jak brzmi definicja pa³ki policyjnej?
- Jest to elastyczne przed³u¿enie konstytucji...
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Czy s± jakie¶ kawa³y o policjantach?
- Nie, to wszytko prawda!
|
|
Doda³: alan |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant ³apie trzech pijaków. W komisariacie na ¶rodku stawia krzes³o i pyta pierwszego.
- Ile widzisz krzese³ ?
- Dwa - mówi pierwszy.
Pyta drugiego.
- Ile widzisz krzese³?
- Cztery - odpowiada drugi.
Pyta trzeciego.
- Ile widzisz krzese³?
- A w którym rzêdzie?
|
|
Doda³: guru |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|