|
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Pijany facet za³atwia siê na mo¶cie. Podchodzi do niego policjant i zwraca mu uwagê. - Panie, a tutaj mo¿na tak laæ? - A lej pan!
|
|
Doda³: miniu¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymuje samochód:
- Przepraszam, ale pani przekroczy³a 60-tkê.
- I mój m±¿ mówi³ mi, ¿e ten kapelusz mnie postarza...
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:09:59 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wchodzi kobieta na komisariat i widzi jak policjant poniewiera kasetê magnetofonow±. Miota ni± o ¶cianê, depcze, wali pa³k±... W koñcu przera¿ona kobieta wo³a:
- Co pan wyrabia najlepszego?!
- Komendant kaza³ mi skuban± przes³uchaæ...
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:04 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant zatrzymal do kontroli kierowce. Trzymajac w rece prawo jazdy stwierdzil : - Tu jest napisane, ze pan musi prowadzic w okularach! - Tak panie sierzancie, ale ja mam kontakty ! - Mnie tam, prosze pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro lamie pan prawo.....
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjant spisuje mê¿czyznê:
- Imiê?
- Zbychu.
- Adresik?
- A, dresik markowy - Adidas.
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwóch policjantów wybiera siê na wczasy. Postanowili zaopatrzyæ siê w sprzêt sportowy. Z najtañszych rzeczy zakupili narty wodne. W drodze powrotnej rozwa¿aj±...
- Urlop mamy, sprzêt mamy... ale gdzie my znajdziemy strome jezioro?
|
|
Doda³: yoohi |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
W nocy w koszarach zomowców s³ychaæ straszne jêki. Po b³yskawicznym ¶ledztwie wykryto w toalecie zomowca, który usi³owa³ sobie wcisn±æ do ty³ka bu³kê z kie³bas±. - Czlowieku, co ty robisz? - pyta siê dowodca. - A co ja poradze, ze dentysta wyrwal mi zab i kazal jesc druga strona...
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:10:14 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wzywa komendant dwoch policjantow i mowi: - Dowiedzialem siê panowie bardzo niepokojacej rzeczy, a mianowicie, ¿e uzywacie wyrazow, ktorych znaczenia nie rozumiecie. Na to jeden z policjantow: - Do mnie to alibi? A komendant: - Nie ulega frekwencji.
|
|
Doda³: maniak |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Policjanci przez caly dzien zatrzymywali samochody za przekroczenie szybkosci. Wieczorem patrza, a jakas syrenka jedzie wolno. Postanowili dac kierowcy nagrode. Zatrzymuja ja. - Damy panu 1 mln zl nagrody. Kierowca: - Dobrze... zapomnialem prawa jazdy. Zona z siedzenia obok: - Prosze go nie sluchac. On po pijaku rozne brednie gada. Babcia z tylnego siedzenia: - Bierz pieniadze, sprzedamy jeszcze ta kradzina syrenke i zaszalejemy. W tej chwili wychodzi z bagaznika dziadek i pyta: - To juz Austria?
|
|
Doda³: robert |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
-Przestepstwa dokonano z nocy z pietnastego na szesnastego lipca. -Przepraszam, ale nie doslyszalem, w nocy z pietnastego na ktorego?
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:13 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dy¿urny policjant odbiera telefon:
- Ratunku... proszê natychmiast przyjechaæ i zabraæ st±d tego kocura!
- Spokojnie. Najpierw proszê powiedzieæ z kim rozmawiam?
- Z tej strony papuga.
|
|
Doda³: beata |
2007-10-06 13:10:00 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi zomowiec do sklepu i mówi:
-Poproszê episkopat.
-Chyba epidiaskop.
-Ju¿ ja wiem, co mówiê, w szkole by³em prymasem!
-Chyba prymusem.
-Nie pozwalajcie sobie! Mam to nawet na papie¿u!
-Chyba na papierze.
-Nie róbcie ze mnie idioty! Dobrze wiem, ¿e papierze jest w Rzymie!
-Dobrze, w takim razie diecezja nale¿y do pana.
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
POLICJANT PYTA SIE DRUGIEGO POLICJANTA : GDZIE JEST DRUGA STRONA ULICY? A NA TO TEN DRUGI:NO TAM GDZIE PrzYSTANEK A NO TEN DRUGI: NO TO GDZIE W KONCU BO JAK BY³EM NA PRZYSTANKU TO MóWILI MI ZE TU?
|
|
Doda³: Patrycja |
2007-10-06 13:10:50 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Jedzie facet samochodem. Nagle patrzy w lusterko, a tu jedzie za nim policjant i zatrzymuje go syren±. Na ten widok dodaje gazu. Niestety policjant go dogania i mówi tak do niego:
- Panie, je¶li pan wyt³umaczy siê tak jak jeszcze nikt siê nie wyt³umaczy³, to puszczê pana wolno.
Wiêc facet mówi:
- No bo wie pan... moja ¿ona uciek³a z policjantem i my¶la³em, ¿e on goni mnie aby j± zwróciæ.
|
|
Doda³: monika 15 |
2007-10-06 13:10:01 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zderza siê dwóch policjantów radiowozem. Jeden mówi do drugiego:
Zenek tak szybko na miejsce wypadku to jeszcze nigdy nie dotarli¶my!
|
|
Doda³: Zenek |
2007-10-06 13:11:06 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...19 [Losowe] >>> |
|
|
|
|