|
|
|
1 2 3 ...34 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Babcia,dziadek i papuga jad± do ko¶cio³a
Babcia mówi:
- ale leje
Papuga to zapamiêtuje
S± na zakrêcie
Babcia mówi:
- kochanie uwa¿aj na zakrêcie
Papuga to zapamiêtuje
Dziadek mówi do babci:
- dawaj kasê
Papuga to zapamiêtuje
S± pod ko¶cio³em papuga mówi:
- ale leje
Ksi±dz zbiera na tace papuga mówi:
- dawaj kasê
Ksi±dz ucieka papuga wo³a:
- kochanie uwa¿aj na zakrêtach
|
|
Doda³: Majka i Mary¶ |
2008-01-02 14:55:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi zaj±czek do sklepu i mówi do sprzedawcy:
-poprosze kg. soli
-przykro mi króliczku waga siê zepsu³a nasypie ci na oko
- NA DUPE SOBIE NASYP,mówi królik
|
|
Doda³: domka |
2007-10-06 13:10:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi lis do nied¼wiedzia i mówi:
- cze¶æ s³ysza³em, ¿e masz laskê, podobno jest bardzo ³adna
- tak mam, tylko trochê próchnieje
|
|
Doda³: dzidzia |
2007-11-20 13:55:48 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Styczniowa nocka. Mróz, ch³ód, du¿o ¶niegu. Z lasu na polanê wyszed³ zaj±czek. Patrzy, a tam pod sosenk± stoi zapomniany, ¶wi±teczny ba³wanek.
Nieco jednak sfatygowany, miot³a opadniêta, micha na g³owie przekrzywiona no i dla ¿artu kto¶ marchewkê zamiast jako nos, przyczepi³ mu w okolicach pasa. Stan±³ zaj±czek, patrzy, my¶li... a ba³wanek na to:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz siê?
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dlaczego krokodyl jest d³ugi i zielony?Bo jak by by³ czrwony i okr±g³y to by³ by pomidorem
|
|
Doda³: Mati |
2007-10-06 13:11:03 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
S± trzy nietoperze Du¿y, ¶redni i ma³y... Nagle du¿y mówi:
- To co zjemy co¶!!!
Wylecia³ i przylecia³ po pó³ godziny ca³y we krwi, a oni siê pytaj±:
- I co, i co?
- widzieli¶cie t± krowê u s±siada?
- No
- To ju¿ jej nie zobaczycie
Wylatuje ¶redni. Przylatuje po 15 minutach we krwi
- I co, i co?
- Widzieli¶cie tego psa u s±siada?
- No, No
-To ju¿ nie zobaczycie
Wylatuje ma³y i przylatuje po 5 minutach ca³y od krwi
- I co, i co??
-Widzieli¶cie ten s³up u s±siada?
- No, No
- A ja go nie zobaczy³em
|
|
Doda³: Eragorn11 |
2008-03-04 14:13:15 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi zaj±czek do sklepu z art. metalowymi i pyta nied¼wiedzia:
-Nied¼wiedziu czy jest marchewka?
Nied¼wied¼ na to:
-Nie ma!
Na drugi dzieñ zaj±czek przychodzi do tego samego sklepu i pyta:
-Czy jest marchewka?
Nied¿wied¼ ju¿ poddenerwowany odpowiada, ¿e nie ma. Sytuacja powtarza siê jeszcze kilka razy, a¿ w koñcu nied¼wied¼ nie wytrzymuje i mówi:
-Zaj±czku, je¶li jeszcze raz przyjdziesz i zapytasz o marchewkê, to ciê przybijê gwo¼dziami do ¶ciany.
Nastêpnego dnia zaj±czek znowu przychodzi do sklepu i pyta nied¼wiedzia:
-Czy s± gwo¼dzie?
-Nie ma!
-A marchewka?
|
|
Doda³: miki |
2007-10-06 13:09:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwie krowy plotkowa³y ze sob± i jedna mówi
,,wiesz,ostatnio krasula schud³a, wiesz czemu?"
mówi druga
,,podobno jad³a tylko czterolistn± koniczynkê."
|
|
Doda³: majka |
2008-06-02 00:12:31 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze: - Krrra, Krrra itd. Nagle (by³o ju¿ ciemnawo) walnê³a w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi siê, otrzepuje z kurzu i próbuje: - Hau, miau - cholera jak to by³o?
|
|
Doda³: bielun |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Mrówek i s³onica staj± przed urzêdnikiem USC.
Ten zdziwiony pyta :
- WY chcecie siê pobraæ ????
Mrówek rozdra¿niony przedrze¼nia :
- Chcecie, chcecie.... MUSIMY!
|
|
Doda³: aryur10 |
2007-10-06 13:09:52 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Nied¼wied¼ zakaza³ w lesie siê za³atwiaæ. Ale pewnego dnia zaj±czek by³ w samym jego ¶rodku i nagle mu siê strasznie zachcia³o. Nie wie co zrobiæ ale jednak musia³, wiec siê za³atwi³. Ale s³ychaæ, ze nied¼wied¼ idzie. Wiec wiele nie my¶l±c wzi±³ i ukry³ gówno w ³apkach. Przychodzi nied¼wied¼ i pyta: - Ej, Zaj±czek, a co ty tam trzymasz w tych ³apkach? - Nic takiego, motylka... Ale ¶winia, jak siê zesra³!!!
|
|
Doda³: kristof |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Lew chcia³ poznaæ dok³adn± wagê ka¿dego zwierzaka. Bierze wiêc notes i idzie do antylopy:
- Antylopa, ile wa¿ysz?
- 80 kilo.
- Zapisane.
Idzie do krokodyla:
- Krokodyl, ile wa¿ysz?
- 110 kilo.
- Zapisane
Idzie do zaj±czka:
- Zaj±c, ile wa¿ysz?
- 60 kilo.
Lew, nieco poddenerwowany znów pyta:
- Zaj±c, ile wa¿ysz?
- 60 kilo.
Lew, wkurzony:
- Zaj±c, bez jaj, ile wa¿ysz?
- A bez jaj to jakie¶ 2 kilo...
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:09:43 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Gospodarz kupi³ nowego koguta, który zaraz na podwórku chcia³ zrobiæ porz±dek i pokazaæ staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponowa³: - OK, odejdê je¿eli wygrasz ze mn± wy¶cigi naoko³o studni, 50 okr±¿eñ. - Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzek³ m³ody. - Dobra, ale wiesz co ja znam teren, daje ci pó³ okr±¿enia forów. M³ody kogut pewien zwyciêstwa zaraz siê rzuci³ do biegu i tak siê goni±, ale odleg³o¶æ pozostaje ta sama. W pewnym momencie jaka¶ rêka chwyta m³odego koguta za szyjê, na pieniek odr±buje g³owê i s³ychaæ: - Q*.*a to ju¿ czwarty peda³ w tym miesi±cu.
|
|
Doda³: tomek |
2007-10-06 13:10:36 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykaj± siê w szpitalu dla zwierz±t. Owczarek pyta pude³ka: A ty tu co robisz? - Mia³em pecha, nasika³em na dywan w salonie i pañstwo postanowili mnie u¶piæ. A ty? - Zobaczy³em pani± gdy pastowa³a pod³ogê, ty³ek w niebo, ¿adnych majtek. Nie mog³em siê powstrzymaæ! - I co, teraz ciebie u¶pi±? - pyta pudelek. - Nie, dlaczego dziwi siê owczarek, maja mi tylko spi³owaæ pazury...
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Mis otworzy³ sklep wielobran¿owy. Mo¿na w nim znale¼æ wszystko czego dusza zapragnie (towar oczywi¶cie pierwszej jako¶ci). Pewnego razu do sklepu przychodzi zaj±czek i pyta: - Czy s± zgnite marchewki? Na to mis: - W tym sklepie jest tylko ¶wie¿y towar, nie ma nic starego, ani zgni³ego. Zaj±c poszed³. Jednak nastêpnego dnia przychodzi znów i pyta: - Czy s± zgnite marchewki? Mis siê wkurzy³ opieprzy³ zaj±czka i wywali³ ze sklepu. Jednak my¶li sobie: "ten zaj±c nie da mi spokoju dopóki nie za³atwiê mu tych marchewek". Nastêpnego dnia zaj±c znów przychodzi i pyta: - Czy s± zgnite marchewki? Na to mis: - Wiesz zaj±c to w zasadzie jest porz±dny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek, ale specjalnie dla ciebie za³atwi³em kilka. Tak, s± zgnite marchewki. A zaj±czek na to wyjmuje legitymacje i mówi : - Kontrola, Sanepid.
|
|
Doda³: grabus |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...34 [Losowe] >>> |
|
|
|
|