|
|
|
1 2 3 ...34 [Losowe] >>>
|
|
|
|
Kura do kury:
- Gdzie twój m±¿?
- Jak zwykle grzebie przy aucie!
|
|
Doda³: Ulcia2000 |
2007-10-06 13:11:29 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Ile lat ¿yje mysz ?
To zale¿y od kota ;)
|
|
Doda³: paker |
2007-10-06 13:10:49 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Dzwoni j±ka³a do Stacji Sanepidu:
J: - Cz czy czy czy t t to St Staacja S S Sa Sane Sanepidu?
G³os w s³uchawce: - Tak. S³ucham?
J: - Ja ja chc chc chcia chcia³em z zg zg³ zg³osiæ, ¿ ¿ ¿e na na m moj mojej u u ulicy le le le¿y zd zd zdech³y k k k koñ, l le le¿y ju¿ od od k k kilku d dni i st st stra strasznie ¶ ¶m ¶mie ¶mierdzi...
G³os: - A na jakiej ulicy Pan mieszka?
J: - Na na F F F...
G: - Floriañskiej?
J: - Nie, na F F ...
G: - Fiderkiewicza?
J: - Nie, na F.. F...
G: - A id¼ Pan w cholere...
Po godzinie ten sam j±ka³a dzwoni do Stacji Sanepidu:
J: - Cz cz cz czy t t to Sta Sta Stacja S S San San Sanep Sanepidu?
G³os: -To znowu Pan, s³ucham?
J: - Ja ja chc chcia chcialem
G: - Wiem konia zdech³ego chcia³ Pan zg³osiæ, ¿e na ulicy le¿y i ¶mierdzi, a na jakiej ulicy le¿y ten koñ?
J: - Na F F F F..
G: - Floriañskiej?
J: - T Tak, j ju¿ g go p p prz prz przep przepcha³em ...
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:09:51 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Przychodzi zaj±c do sklepu misia.
- jest heroina??
- nie sprzedajê narkotyków.
Na drugi dzieñ znów.
- jest heroina??
- ju¿ mówi³em: nie sprzedajê narkotyków!
Sytuacja powtarza³a siê dobry tydzieñ. W koñcu mi¶, ¿eby mieæ spokój, sprowadzi³ heroinê. Na drugi dzieñ zaj±czek wchodzi do sklepu i pyta:
- jest heroina??
Zadowolony mi¶ odpowiada:
- jest!!
- no mi¶ doigra³e¶ siê. FBI.
|
|
Doda³: rei017 |
2008-05-23 15:07:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Biegnie zaj±czek przez las nagle spotyka go lis i pyta:
- Zaj±czku gdzie siê tak ¶pieszysz?
- Jak to. Nie wiesz? W lesie urz±d skarbowy.
- No to co.? Odpowiada Lis
- Jak to co? Ja futro, ¿ona futro, dzieci futro, ogol± nas.
- To ja te¿ muszê uciekaæ.
Biegnie lis przez las, spotyka bociana ten siê go pyta:
- gdzie ci tak spieszno?
- Nie wiesz skarbówka w lesie
- No to co?
- Jak to co? Ja ruda kita, ¿ona ruda kita, dzieci ruda kita ogol± nas
- To ja te¿ muszê uciekaæ.
Pozbiera³ bocian ca³± rodzinê i leci do Afryki. Gdy ju¿ siê tam znale¼li bocian rozmawia z ma³p± i pyta:
- Sk±d jeste¶ przyjacielu?
- Z polski.
- A czemu przylecia³e¶?
- No bo u nas w lesie skarbówka
- No to co?
- No wiesz, ja pióra, ¿ona pióra, dzieci pióra powyrywaj± nam.
- Jak to siê ten wasz kraj nazywa?
- Polska, a co?
- Ja bym siê tam przyda³
- Dlaczego?
- No wiesz,J a go³a dupa, ¿ona go³a dupa, dzieci go³e dupy nie mieli by co goliæ.
|
|
Doda³: Paula |
2008-01-04 18:09:54 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie zaj±czek lasem, patrzy a na dró¿ce le¿y podkowa. Podnosi ja, odwraca na druga stronê, a tam... koñ!
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
- Dlaczego bocian ma czerwony dziób?
- Bo krew go zalewa gdy mu wmawiaj±, ¿e przynosi dzieci
|
|
Doda³: taxi2 |
2007-10-06 13:09:40 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Id± dwie mrówki przez pustyniê. Jedna niesie lufcik i mówi: - Ale tu gor±co!! - To otwórz lufcik.
|
|
Doda³: optyk |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Pies wyszed³ pewnego dnia na spacer i widzi nadchodz±cego z przeciwka konia. Kiedy zbli¿yli siê do siebie, koñ zapyta³: - Cze¶æ, która godzina? - 20 po drugiej - pies na to. Koñ poszed³ swoj± drog±, a pies idzie dalej rozmy¶laj±c: - ...hm... dziwne... koñ, a mówi...
|
|
Doda³: tres |
2007-10-06 13:10:34 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Lew ustali³ sobie listê zwierz±tek jakie bêdzie zjada³ na obiad. Idzie pierwszego dnia i widzi sarnê.
-No niestety sarno jeste¶ na mojej li¶cie wiêc muszê ciê zje¶c.
-Proszê, zlituj siê nade mn±, mam rodzinê, daj mi chocia¿ jeden dzieñ abym mog³a siê z ni± po¿egnaæ.
Lew siê zgadza. Nastêpnego dnia spotyka dzika i mówi:
-Niestety mam ciê na swojej li¶cie i muszê ciê zje¶c.
-Prosze zlituj siê nade mn±, mam liczn± rodzinê, daj mi chocia¿ jeden dzieñ abym móg³ siê z ni± po¿egnaæ.
Lew znowu idzie na rêke i puszcza dzika na jeden dzieñ. Trzeciego dnia spotyka zaj±czka i mówi:
-Zaj±czku niestety mam ciê na swojej li¶cie i muszê cie zje¶c.
-Lewku kochany nie móg³by¶ mnie skre¶lic z tej swojej listy?
Lew my¶li, my¶li i w koñcu mówi:
-Nie ma sprawy!
|
|
Doda³: miku¶ |
2007-10-06 13:09:41 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie sobie zaj±c po torach, a¿ tu nagle przejecha³ poci±g i obci±³ mu dupê. Dupa potoczy³a siê kilkana¶cie metrów dalej, na inne tory. Zaj±czek za ni± pobieg³, schyla siê i ju¿ ma ja podnie¶æ gdy... przejecha³ drugi poci±g i obci±³ mu g³owê. Jaki z tego mora³? Nigdy nie traæ g³owy dla g³upiej dupy. (inny mora³: Nie lataj za dup±, bo stracisz g³owê.)
|
|
Doda³: grzesiek |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie królik, stoi krowa. Krowa mówi tak:
-Taki ma³y, a pali papierosy!
A królik:
-Pssss... Taka du¿a a nie nosi stanika!
|
|
Doda³: Chomix2007 |
2007-10-06 13:10:44 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Zaj±czek mieszka w pobli¿u misia w lesie, ale odgradza ich rzeka. W pewnym momencie mis krzyczy: - Zaj±czku chod¼ szybko! Biegiem. Cos siê sta³o. Zaj±czku!!! Zaj±czek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr, zmachany przybiega do misia i siê pyta: - Co siê sta³o? Mis: - Umiesz tak? Bzbzbzbzbz Zaj±czek wnerwiony wraca i na drugi dzieñ krzyczy: - Misiu szybko. Ratunku!!! Na POMOC!!! Mis przestraszony biegnie 2 kilometry do zaj±czka i siê pyta: - Co siê sta³o? Zaj±czek: - Ju¿ umiem: BZBZBZBZBZ.
|
|
Doda³: laska |
2007-10-06 13:10:34 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Idzie zaj±czek przez las, patrzy, a tu siê my¶liwy zdrzemn±³ i zostawi³ fuzje. No to zaj±czek ³aps i ma flintê. " No." - my¶li sobie. - "Teraz siê odbije za wszystkie zniewagi." Idzie, patrzy lisica. Schowa³ fuzje za siebie i pewnym krokiem podchodzi do niej i mówi : - Lisico, strzel se kupkê. Ta wielce oburzona dawaj z ³apami na niego, a ten wyci±ga flintê i mówi : - Mowie powa¿nie. Rób kupsko. Lisica wystraszy³a siê flinty, wiec meczy i meczy i wyprodukowa³a. Teraz zaj±c mówi : - A teraz to zjedz. Lisicy oczy wylaz³y na wierzch, a zaj±c machn±³ jej flinta przed oczami. No to zabra³a siê do konsumpcji. Zadowolony zaj±czek pokica³ dalej. Patrzy, wilk. Podbiega do niego i znowu : - Wilk, walnij kloca. Ten oczywi¶cie wysuwa k³y, a zaj±c - flinta przed nos wilka. - No! Rób! Wilk volens nolens ci¶nie. - A teraz to zjedz. Wilk patrzy na zaj±ca i pyta : - Te zaj±c, a na pewno ta flinta jest na³adowana? Zaj±c patrzy na flintê i mówi : - Wiesz, co, czekaj, ja to zjem.
|
|
Doda³: miko³aj |
2007-10-06 13:10:35 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
|
|
|
|
Czym siê ró¿ni s³oñ od radia?
-s³oñ ma tr±bê a radio maRyja
|
|
Doda³: matiiiiiiiiiiiiiiiiiiii |
2007-10-06 13:11:07 |
|
Wy¶lij znajomemu: [EMAIL][GG] |
|
|
1 2 3 ...34 [Losowe] >>> |
|
|
|
|