Kontakt | Reklama |

 



>> Rejestracja
>> Przypomnij Hasło

 
 ::Kategorie
Najlepsze filmiki
Śmieszne Animacje
Kabarety
Śmieszne Reklamy
Śmieszne Filmiki
Teledyski
Seriale - Programy
Gry Online
Kawały
-> O laskach
-> O polityce
-> O rolnikach
-> O jaskiniowcach
-> O strażakach
-> O studentach
-> O szefie
-> O Szkotach
-> O teściowej
-> O wariatach
-> O Wąchocku
-> O wojsku
-> O zwierzątkach
-> W restauracji
-> O policjantach
-> O Polaku...
-> O Jasiu
-> O hrabim
-> O duchownych
-> O cyrku
-> O blondynkach
-> O bajkach
-> O Bacy
-> O Babie
-> O lekarzach
-> O komputerach
-> O Małyszu
-> O małżeństwie
-> O myśliwych
-> O pijakach
-> Inne
Telewizja na żywo
Nowości




 ::Menu
 Kartka świąteczna
 Poranek z Uśmiechem
 Powiadomienia
 Nie działają filmiki ??
 Konto PRO
 Dodaj Animacje
 Reklama
 Kontakt




 ::Wyszukiwarka








1 2 3 ...34 [Losowe] >>>
Głosuj:

Idzie mama ślimak z swymi dziećmi.
Jedno z nich chce przejść przez ulicę.
Mama mówi:
- Nie przechodzcie! Za 6 godzin przejeżdża tędy autobus.


Dodał: beata

2007-10-06 13:09:39

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

My liczymy na palcach, a krowa?
- Krowa liczy na dojnikach!


Dodał: grabus

2007-10-06 13:09:39

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

W pewnym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Któregoś dnia podczas rutynowego badania weterynarz stwierdził, że małpa jest w stanie silnej depresji, która nieleczona doprowadzi ją do niechybnej śmierci. Powodem depresji jest brak partnera. Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych nie było samca tego gatunku. W końcu dyrektor zoo przypomniał sobie o panu Mieciu, który karmił małpę i czyścił jej klatkę.
- Może on, w końcu z małpą zżyty...
- pomyślał i postanowił zaproponować panu Mieciowi trzysta złotych za stosunek z małpą. Wezwał go na dywanik i tłumaczy, że małpa musi mieć seks, inaczej zdechnie.
- Czy zgadza się pan to zrobić za trzysta złotych?
Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
- Po pierwsze, może przy tym być tylko jeden świadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, będę ją brał od tyłu.
- OK, panie Mieciu, one lubią tylko od tyłu, sprawę świadka też załatwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie...


Dodał: laska

2007-10-06 13:09:39

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Siedzi żółwik na drzewie i macha łapami.
Widzą to dwa gołębie siedzące obok niego.
Po kilku minutach jeden się odzywa:
- Może powiemy mu że jest adoptowany?


Dodał: mikuś

2007-10-06 13:09:39

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Leci sobie komar i głośno bzyka.
- Już nigdy nie będę gwałcił robaczków świętojańskich.
- Dlaczego?
zainteresowal się drugi
- Bo przed chwilą pomyliłem jednego z iskrą od parowozu!


Dodał: guru

2007-10-06 13:09:39

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Do nowo otwartego sklepu gdzie sprzedawcą był miś przychodzi zajączek
i mówi do misia:
-Misiu poproszę kilogram soli.
miś na to odpowiada:
-Zajączku to nowo otwarty sklep i nie mam
jeszcze wagi mogę ci tej soli tak na oko nasypać.
-TY SOBIE TĄ SÓL W DUPĘ WSADŹ A NIE MI NA OKO!!!


Dodał: aryur10

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

- Dlaczego bocian ma czerwony dziób?

- Bo krew go zalewa gdy mu wmawiają, że przynosi dzieci


Dodał: taxi2

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Ślepy jeż wpada na kaktus i mówi:
- Czy to ty mamo?


Dodał: maniak

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
- No i co?- spytał miś.
- F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
- No i cfo? - pyta zając.
- F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!


Dodał: anonim

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Misiek, wielki władca lasu, nakazał zwierzątkom zachować trzeźwość, inaczej mówiąc wprowadził totalną prohibicję. Idzie pierwszego dnia po lesie i patrzy, a tu leży w rowie zając.
- Nie wiesz zając, że w lesie jest prohibicja??? Jak ty wyglądasz? Gdzie żeś się tak uchlał?
- Ej, no, misiek, musiałem, szwagier miał imieniny, no musiałem. Jutro już będę trzeźwy - plączącym się językiem usiłuje się wytłumaczyć ze swojego stanu.
- No dobra, ale żeby mi to było ostatni raz!!!
Następnego dnia znów misiek robi kontrolę i znów widzi zająca poniewierającego się po lesie w stanie pomroczności jasnej.
- Zając, co ty wyprawiasz!?!?!??!?! Miałeś być dzisiaj już trzeźwy!!!!!! - wrzasnął misiek.
- Sorry, ale kumplowi urodziły się pięcioraczki i wstyd było nie wypić. Ale obiecuję, jutro już będę trzeźwy....... 100 procent. Na pewno...... - powiedział z trudem zając.
- Ale jak jutro zobaczę cię pijanego, to będzie nu zajac, pagadi!!! - pogroził misiek i rozstali sie we względnym pokoju.
Następnego dnia idzie sobie misiek przez las i ani śladu pijanych zajęcy. Przechodzi obok stawu i widzi jak tam w stanie totalnej fazy pławi się jakiś szarak.
- K..., JE... LEŚNY, ZNOWU JESTES NA... ! - zagrzmiał misiek.
- Te, misiek, prohibicję to sobie możesz wprowadzać tym głupim zwierzątkom w lesie, a od nas rybek to się odczep!


Dodał: optyk

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!


Dodał: maniak

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.


Dodał: guru

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Policjant przybył na miejsce strasznego wypadku. W rozbitym samochodzie leżą dwa ciała, wokół kręci się małpa.
- Szkoda, że nie możesz powiedzieć, co tu się stało - westchnął policjant, na co małpa zaczęła mocno gestykulować rękami.
- Rozumiesz co mówię? Świetnie! Powiedz mi więc, czy ci ludzie palili w samochodzie?
Małpa kiwnęła głowę z góry na dół, co oznacza: "tak".
- A może palili trawkę?
Małpa znów potwierdza ruchem głowy.
- Krzyczeli?
Małpa znów potwierdza ruchem głowy.
- A co ty robiłaś w samochodzie?
- Prowadziłam, kurna! Prowadziłam! - mówi małpa.


Dodał: anonim

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

Styczniowa nocka. Mróz, chłód, dużo śniegu. Z lasu na polanę wyszedł zajączek. Patrzy, a tam pod sosenką stoi zapomniany, świąteczny bałwanek.
Nieco jednak sfatygowany, miotła opadnięta, micha na głowie przekrzywiona no i dla żartu ktoś marchewkę zamiast jako nos, przyczepił mu w okolicach pasa. Stanął zajączek, patrzy, myśli... a bałwanek na to:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz się?


Dodał: aryur10

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
Głosuj:

- Jak twoja rybka? Wciąż chora?
- Nie, już wstała na nogi!


Dodał: miki

2007-10-06 13:09:40

Wyślij znajomemu: [EMAIL][GG]  
1 2 3 ...34 [Losowe] >>>


 Reklama.....  ::


 Poukładaj Według::
OD Najlepszych
OD Najnowszych
Alfabetycznie [A --> Z]
Alfabetycznie [Z --> A]
Najwięcej Oglądane

Opisy gg - Sennik na tja.pl - Tapety na pulpit - Życzenia na Nowy Rok

0.0113